Ulz zaznaczyła, że liczba dostępnych na polskim rynku podróbek leków ciągle wzrasta. Dzieje się tak, ponieważ ,,podrabianie leku nie jest trudne, o wiele łatwiejsze niż podrobienie banknotu”. ,,Jeżeli ktoś podrabia substancję aktywną, najczęściej robi to w warunkach niekontrolowanych, nie potrzebuje skomplikowanych maszyn ani urządzeń. (…) Mimo że mamy bardzo restrykcyjne i szczegółowe prawo farmaceutyczne, patologie i tak występują” – mówiła Ulz.
Ulz zaznaczyła, że temat przestępczości farmaceutycznej należy nagłaśniać i ,,komunikować ryzyko”.
źródło: tech.money.pl










