– Zmiany w tak istotnym dla polskiej gospodarki i polskich pacjentów sektorze są ważne, ale muszą być wprowadzane w sposób przemyślany i rozsądny – czytamy w informacji prasowej ZPP. Zdaniem ich autorów stanowisko ZPP oraz PharmaNET potwierdzają opinie m.in. Ministerstwa Rozwoju, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, Fundacji Republikańskiej, Instytutu Staszica, Warsaw Enterprise Institute, Konfederacji Pracodawców „Lewiatan”, Business Center Club, Forum Odpowiedzialnego Rozwoju, czy Federacji Pacjentów Polskich.
Negatywnie w stosunku do projektu wypowiedzieli się publicznie Wicepremier, Minister Rozwoju i Finansów Mateusz Morawiecki, , jak również Wicepremier, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin. Krytyczne uwagi do projektu zgłosił również Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, a jego odrzucenie rekomenduje sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. deregulacji.
– W ocenie ekspertów proponowany projekt forsuje rozwiązania zmniejszające swobodę konkurencji, faworyzując indywidualne apteki prowadzone przez farmaceutów kosztem przedsiębiorców i pracowników sieci aptecznych – czytamy w informacji ZPP. – Ich ewentualne wprowadzenie negatywnie odczuliby pacjenci, ze względu na wzrost cen leków i utrudniony dostęp do nich.
Zdaniem Związku Pracodawców i Przedsiębioców krańcowo rozproszony rynek, z dużą liczbą pojedynczych aptek doprowadzi do narzucenia określonego poziomu cen i rodzaju asortymentu przez dostawców hurtowych i producentów leków, głównie przez wielkie międzynarodowe koncerny farmaceutyczne, dla których rynek polski stanie się na powrót miejscem ekspansji. W większości miast i osiedli nie będą mogły otwierać się żadne nowe apteki, nawet prowadzone przez indywidualnych farmaceutów, albowiem prawie wszystkie lokalizacje są już w świetle nowych przepisów zajęte.
– Ustawa to stworzenie niezwykle silnej korporacji poza kontrolą państwa, wyjęcie ważnego segmentu rynku spod konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej. Polski przedsiębiorca, mimo chęci, wiedzy i zasobów, nie będzie mógł otworzyć apteki. Będzie to mógł za to zrobić niemiecki farmaceuta – mówi Marcin Nowacki, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Twórcy raportu przygotowanego przez Warsaw Enterprise Institute wskazują, że projekt ustawy nie analizuje skutków finansowych proponowanych zmian prawnych i nie wskazuje źródeł ich finansowania. Nie szacuje również kosztów, jakie może z tego tytułu ponieść budżet
państwa, zarówno bezpośrednich, jak i pośrednich, związanych ze zmniejszeniem dynamiki rynku.
– Nowe prawo może doprowadzić do destrukcji całego rynku farmaceutycznego, co pozbawi polskich przedsiębiorców, którzy zainwestowali w sieci bardzo duże środki finansowe, możliwości działania, prowadząc do ich upadłości. W krańcowej sytuacji branża, która przyczyniała się do wzrostu PKB, może utracić swój pozytywny wpływ na rozwój gospodarczy. Ingerencja w mechanizmy rynkowe może doprowadzić do sytuacji, w której obecni właściciele sieci aptek, w tym kilkuset właścicieli małych sieci rodzinnych, poniosą realne straty, zgłaszając roszczenia finansowe wobec państwa. Będzie to oznaczało w dalszej perspektywie konieczność wypłaty odszkodowań, co narazi budżet na dodatkowe wydatki – komentuje Tomasz Wróblewski, Prezes Warsaw Enterprise Institute.
Eksperci zauważają, że proponowane zmiany są wymierzone przede wszystkim we właścicieli aptek, niebędących farmaceutami, czyli co trzecią aptekę w Polsce. Podkreślają, że założenia zaproponowane w projekcie nie rozwiążą żadnego z problemów wskazanych w jego uzasadnieniu, co znalazło potwierdzenie w opinii wielu instytucji rządowych i eksperckich, m.in.:
– Zmiany są konieczne – oczywiście, ale przemyślane i całościowe, zorientowane na pacjenta. Pacjenci nie chcą i nie oczekują rewolucji, tylko rozsądnych zmian. Jesteśmy za znalezieniem kompromisu, bo według nas na rynku jest miejsce zarówno dla aptek indywidualnych, jak i sieciowych. Zmiany w sektorze powinny skupić się przede wszystkim na wzmocnieniu pozycji apteki wobec dostawców, wzmocnieniu apteki jako elementu systemu ochrony zdrowia i wzmocnieniu roli farmaceuty – mówi Marcin Piskorski, Prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET i dodaje – Apelujemy o powołanie białego stołu branży aptecznej pod przewodnictwem Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rozwoju, w którym wypracowane zostaną zmiany korzystne dla pacjentów, farmaceutów oraz polskiej gospodarki – skonkludował Prezes PharmaNET.
Źródło: ZPP










