Magazyn mgr.farm

ZPP to „maszynka do robienia pieniędzy”

17 sierpnia 2018 09:48

Zwolniony niedawno wiceprezes Związku Pracodawców i Przedsiębiorców, w liście otwartym do prezesa zarządu organizacji, nazywa ją „maszynką do robienia pieniędzy” i oskarża o nepotyzm i brak transparentności finansowej. Przypomnijmy, że ZPP w ostatnim czasie bardzo intensywnie udzielał się w sprawach rynku aptecznego i farmaceutów, krytykując działania Naczelnej Izby Aptekarskiej i sprzeciwiając się wprowadzeniu „apteki dla aptekarza”.

Niedawno członkiem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców został Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET (fot. MGR.FARM)

Tomasz Pruszczyński przedsiębiorca, współzałożyciel i świeżo odwołany wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców napisał list otwarty do prezesa organizacji, którą wspólnie z nim stworzył. Sam został odwołany decyzją rady nadzorczej w czwartek, 9 sierpnia br. Według niego posiedzenie Rady miało zostać zwołane „podstępem i po kryjomu”, a jej członkowie mieli nie podać argumentów jego odwołania.

W nadesłanej do redakcji Wirtualnemedia.pl wiadomości, były wiceprezes ZPP apeluje do obecnego prezesa Cezarego Kaźmierczaka, by podał się do dymisji. Według Pruszczyńskiego, w Związku „zawsze przyświecała im idea otwartości, transparentności i walki o wolność gospodarczą, a nie pieniądze”.

– ZPP jako organizacja przez te osiem lat osiągnęła sukces, co jest bez wątpienia zasługą Twoją, ale też całego zespołu i mojej skromnej osoby – pisze Pruszczyński.

„Ostatni okres to jednak – w mojej opinii – czas, gdy przekształciłeś ZPP w maszynkę do zarabiania pieniędzy” – pisze współzałożyciel Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

– Może byłoby to i dobre, gdyby przeznaczane były one na cele statutowe, a nie trafiały w dużej skali do Twojej i Marcina Nowackiego (drugiego wiceprezesa) kieszeni, za pośrednictwem faktur poza podstawowym wynagrodzeniem członka zarządu – zarzuca Kaźmierczakowi Pruszczyński.

W liście czytamy także, że według jego autora Kaźmierczak ma zarabiać ok. 0,5-1 mln zł rocznie, co stanowi bardzo duży procent całego budżetu ZPP i „nie chce się wobec innych członków zarządu z tego wytłumaczyć i rozliczyć”. Jednocześnie Kaźmierczak miał zatrudniać własną żonę, a jednocześnie deklarować, że jest przeciwnikiem nepotyzmu.

Według Tomasza Pruszczyńskiego rada nadzorcza, która zdecydowała o jego odwołaniu była zwołana „podstępem, za jego plecami, po cichu, w trybie pilnym”, a odwołanie z funkcji wiceprezesa nastąpiło „bez podania konkretnej przyczyny i bez możliwości obrony”.

Przypomnijmy, że niedawno członkiem Związku Przedsiębiorców i Pracodawców został Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. Obie organizacje bardzo intensywnie lobbowały w sprawie zmian na rynku aptecznym, sprzeciwiając się „aptece dla aptekarza” i popierając wysyłkową sprzedaż leków na receptę.

Więcej na ten temat pisze serwis Wirtualne Media

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Chcą weryfikacji zatrudnienia farmaceutów w aptekach Chcą weryfikacji zatrudnienia farmaceutów w aptekach

Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego Województwa Lubelskiego podjęła 29 sierpnia stanowisko, w sprawi...

GIF: wycofany lek można zwrócić, ale apteka nie odda pieniędzy GIF: wycofany lek można zwrócić, ale apteka nie odda pieniędzy

Główny Inspektor Farmaceutyczny poinformował o wycofaniu serii leku przeciwbólowego i przeciwgorączk...

Lekarz skarży się na niedostępność Tamiflu Lekarz skarży się na niedostępność Tamiflu

W elbląskich aptekach i hurtowaniach farmaceutycznych brakuje jedynego skutecznego leku przeciwwirus...