– Z naszych informacji wynika, że część aptek, głównie sieciowych, stosowała opakowania o niewielkiej gramaturze zamiast większych, bo mogły liczy na większą marżę od mniejszych opakowań, np. zamiast jednego 10-gramowego opakowania stosował 10 opakowań jednogramowych – tłumaczy Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w rozmowie z Rzeczpospolitą.
Więcej na temat leków recepturowych znajdziesz w serwisie RECEPTURA.PL.
Projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie informacji gromadzonych przez apteki oraz przekazywanych do NFZ przewiduje też zwiększenie liczby danych, które należy zawrzeć w raporcie przesyłanym do Funduszu co dwa tygodnie. Narodowy Fundusz Zdrowia chce znać: datę i godzinę przygotowania oraz wydania leku, wartość opakowania i liczbę opakowań leków recepturowych, czyli przygotowywanych według recepty w aptece.
Projekt ma doprecyzować sprawozdawczość wieloma szczegółowymi danymi dotyczącymi składowych kosztowych leków recepturowych, co pomoże zapobiegać nadużyciom.
Źródło: Rzeczpospolita










