Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył łódzki oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Uwagę jego pracowników przykuła wyjątkowa aktywność psychiatry. Liczba wypisywanych przez niego recept i kwota ich refundacji znacznie przewyższały wartości, jakie widniały przy nazwiskach innych lekarzy o tej samej specjalizacji, bardziej cenionych i rozpoznawalnych przez pacjentów niż ten z Pabianic.
Z ustaleń prokuratury wynika, że lekarz przepisywał refundowane przez NFZ leki psychotropowe, wykorzystując do tego dane osobowe pacjentów (na jedno nazwisko nawet kilkadziesiąt recept). Ci nie mieli jednak o tym pojęcia.
– Realizacja recept odbywała się w sieci aptek, w różnych miejscach. Leki były objęte refundacją, w rezultacie czego podejrzany doprowadził NFZ do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Możliwe, że zarzuty w tej sprawie usłyszą również inne osoby – informuje prokurator Monika Piłat, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pabianicach.
Psychiatra robił również interesy ze swoimi pacjentami, proponując im podczas wizyt możliwość natychmiastowego zaopatrzenia się w leki. Miał je z firm farmaceutycznych.
– Odbywało się to oczywiście za odpłatnością. Były to leki dostępne w aptekach, niemniej podejrzany wprowadzał je do obrotu, nie mając wymaganego przez prawo farmaceutyczne zezwolenia. W związku z tym również usłyszał zarzuty – dodaje prokurator.
Źródło: ŁW/[url=https://epainfo.pl/psychiatra-ma-klopoty-prokuratura-przedstawila-mu-dluga-liste-zarzutow/]EPAinfo[/url]










