REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 8 czerwca 2020, 14:29

Avifavir – rosyjski pocisk na COVID-19

Przyjęło się, że chcąc zorientować się w najnowszych trendach świata medycyny, musimy na bieżąco śledzić doniesienia płynące z krajów Europy Zachodniej oraz zza Atlantyku. Połączone siły Europejskiej Agencji Leków i amerykańskiej Agencji Żywności i Leków zwykle stanowią punkt odniesienia dla standardów w naszym kraju, jednak warto przysłuchiwać się także wieściom zza wschodniej granicy.

Ministerstwo Zdrowia Federacji Rosyjskiej wydało tymczasową decyzję o dopuszczeniu do użycia w zakażaniu wywołanym SARS-CoV-2 avifaviru (fot. Shutterstock)
Ministerstwo Zdrowia Federacji Rosyjskiej wydało tymczasową decyzję o dopuszczeniu do użycia w zakażaniu wywołanym SARS-CoV-2 avifaviru (fot. Shutterstock)

Rosyjskie ministerstwo zdrowia przekazało w komunikacie prasowym, że zarejestrowano pierwszy lek na COVID-19 – Avifavir. Według opublikowanych danych, podawanie preparatu ma rozpocząć się 11 czerwca, a tygodniowo dostęp do nowego środka ma mieć ponad 60 tysięcy pacjentów.

REKLAMA

Stary-nowy lek

Ministerstwo Zdrowia Federacji Rosyjskiej wydało tymczasową decyzję o dopuszczeniu do użycia w zakażaniu wywołanym SARS-CoV-2 wspomnianej cząsteczki, produkowanej przez Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich (ang. Russian Direct Investment Fund, RDIF) i ChemRar Group. Preparat bazuje na wcześniej znanej cząsteczce – fawipirawirze – którą poddano modyfikacjom w celu zwiększenia skuteczności przeciw COVID-19. Szczegóły wprowadzonych zmian mają zostać podane do publicznej wiadomości do czasu rozpoczęcia podawania leku na szeroką skalę.

Fawipirawir – dostępny na rynku pod nazwą handlową Avigan, pierwotnie znany jako T-705 –  jest lekiem przeciwwirusowym stosowanym w leczeniu ciężkiej postaci grypy w Japonii. W przeszłości był również badany pod kątem leczenia innych infekcji wirusowych. W eksperymentach na zwierzętach fawipirawir wykazał aktywność przeciwko wirusowi Zachodniego Nilu, wirusowi żółtej febry, wirusowi pryszczycy, a także innym flawiwirusom, arenowirusom, i alfawirusom. Wykazano również jego aktywność przeciwko enterowirusom i wirusowi gorączki doliny Rift. Cząsteczka wykazuje również ograniczoną skuteczność przeciwko wirusowi Zika i wściekliźnie. Podczas epidemii wirusa Ebola w Afryce Zachodniej w 2014 r. był testowany pod kątem przydatności w zakażeniu tym patogenem – wyniki przedstawione dwa lata później wykazały umiarkowaną skuteczność u pacjentów z niskim i średnim poziomem kopii wirusa we krwi.

Chemicznie jest pochodną pirazynokarboksyamidu, a więc kuzynem pirazynamidu o działaniu przeciwgruźliczym. Został opracowywany i pierwotnie zsyntetyzowany przez Toyama Chemical i zatwierdzony do użytku medycznego w Japonii w 2014 r. Dwa lata później licencję na produkcję API sprzedano chińskiemu oddziałowi Zhejiang Hisun Pharmaceutical Co. of China. Po kolejnych trzech latach fawipirawir stał się lekiem generycznym.

REKLAMA
REKLAMA

Uważa się, że mechanizm jego działania jest związany z selektywnym hamowaniem wirusowej polimerazy RNA zależnej od RNA. Inne badania sugerują, że fawipirawir indukuje letalne mutacje RNA, wytwarzając niezdolny do namnażania fenotyp wirusowy. Fawipirawir jest prolekiem, który jest metabolizowany do swojej aktywnej postaci, fawipirawir-rybofuranozylo-5′-trifosforanu. Uważa się, że ludzka fosforybozylotransferaza hipoksantynowo – guaninowa (ang. hypoxanthine – guanine phosphoribosyltransferase, HGPRT) odgrywa kluczową rolę w procesie aktywacji do formy aktywnej leku. Fawipirawir nie hamuje syntezy RNA lub DNA w komórkach ssaków i nie jest dla nich toksyczny, stąd też brak ciężkich działań niepożądanych staje się kolejnym przyczynkiem do testowania cząsteczki w nowych potencjalnych wskazaniach.

Rosyjski as w rękawie

Avifavir wykazał skuteczność w badaniach klinicznych przeprowadzonych przez Pierwszy Moskiewski Państwowy Uniwersytet Medyczny im. I.M. Sieczenowa, Moskiewski Uniwersytet Łomonosowa oraz pomniejsze jednostki akademickie. W zeszłym miesiącu ChemRar Group i RDIF podały pozytywne dane z wieloośrodkowego badania klinicznego z udziałem pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Do pierwszego testu włączono 40 uczestników – spośród nich 60% posiadało ujemny wynik badania w kierunku SARS-CoV-2 po pięciu dniach leczenia – to dwukrotnie więcej niż w przypadku standardowej terapii. Podczas komunikatu prasowego podano, że ostatni etap badań klinicznych Avifaviru u 330 pacjentów jest już w końcowej fazie. Dyrektor generalny RDIF jest zdania, że Afivavir jest nie tylko pierwszym lekiem przeciwwirusowym zarejestrowanym przeciwko COVID-19 w Rosji, ale także być może najbardziej obiecującym lekiem przeciw SARS-CoV-2 na świecie.

Przy okazji warto wspomnieć, że Rosjanie ogłosili kolejny etap badań klinicznych nad szczepionką – obecnie na terenie Federacji Rosyjskiej pracuje się nad pięcioma potencjalnymi szczepionkami, a według rządowych zapewnień przy tym tempie pracy pierwsza próba rejestracji produktu końcowego może mieć miejsce już w sierpiu.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA