REKLAMA
czw. 8 października 2020, 14:42

Dym tytoniowy i jego wpływ na farmakoterapię

Mimo, że palenie papierosów przestaje być modne, to nadal wiele osób nie wyobraża sobie dnia bez „zastrzyku nikotyny”. W dużej większości przypadków są to osoby, które przyjmują leki, zarówno doraźnie jak i na stałe. Niestety, wiedza wielu z nich na temat wystąpienia interakcji pomiędzy dymem tytoniowym, a stosowanymi substancjami leczniczymi jest nikła. Z tego względu wzrasta ryzyko nie tylko spadku efektywności stosowanej terapii, ale i wzrasta prawdopodobieństwo wystąpienia działań niepożądanych. Stąd bardzo ważna jest, m.in. nasza rola w edukowaniu pacjentów w kwestii możliwych zmian w działaniu leków, jakie mogą wystąpić na skutek palenia papierosów.

Edukacja antytytoniowa w szkołach powinna być częścią uniwersalnego, ogólnokrajowego programu (fot. Shutterstock)
Jaki wpływ na działanie leków ma palenie papierosów? (fot. Shutterstock)

W dymie papierosowym znajduje się kilka tysięcy składników, które nie tylko wykazują wysoką toksyczność, ale i wchodzą w interakcje ze stosowanymi substancjami leczniczymi. Co bardzo istotne, ta kwestia dotyczy zarówno palaczy czynnych jak i biernych. Dym papierosowy może wywoływać zmiany w działaniu leków zarówno na skutek wystąpienia interakcji w fazie farmakokinetycznej jak i farmakodynamicznej.

Te pierwsze zachodzą w trakcie wchłaniania substancji leczniczej, jej dystrybucji po organizmie, biotransformacji a także wydalania. Szczególne znaczenie ma wpływ dymu tytoniowego na hamowanie lub stymulację enzymów, które są niezbędne do zmetabolizowania substancji leczniczych w organizmie. Indukcja enzymów zazwyczaj wiąże się z przyspieszeniem przekształcania substancji leczniczych do nieczynnie farmakologicznie związków, a to się bezpośrednio wiąże ze skróceniem czasu jej działania i nieosiągnięciem założonego efektu terapeutycznego.

Natomiast hamowanie aktywności enzymów może prowadzić do niekontrolowanego wzrostu stężenia przyjmowanej substancji leczniczej w organizmie, w efekcie czego dochodzi do jej nadmiernej kumulacji i znacznie zwiększonego ryzyka wystąpienia działań niepożądanych wynikających z przedawkowania leku. W przypadku dymu tytoniowego interakcje w fazie farmakokinetycznej dotyczą przede wszystkim metabolizmu leków w wątrobie. W trakcie palenia papierosów powstają wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne takie jak benzopiren, czy benzoantracen, które wywołują indukcję izoenzymów cytochromu P-450. Natomiast cyjanki i tlenek węgla, będące składnikami dymu tytoniowego mają zdolność do wiązania żelaza znajdującego się w grupie hemowej izoenzymów cytochromu P-450, co skutkuje ich inaktywacją.

Interakcje zachodzące w fazie farmakodynamicznej między dymem tytoniowym, a zażywanymi lekami polegają natomiast na ich antagonizmie lub synergizmie wobec receptorów, na które oddziałują. W efekcie może dojść do pobudzenia działania leku lub jego osłabienia, co może się wiązać zarówno z ryzykiem wystąpienia skutków ubocznych, jak i nieosiągnięcia zakładanego efektu terapeutycznego.

Substancjami leczniczymi, które najczęściej wchodzą w interakcje w fazie farmakokinetycznej z dymem tytoniowym są:

  • teofilina: dym papierosowy hamuje izoenzym CYP1A2, który odpowiada za metabolizm teofiliny. W związku z tym skutkiem ubocznym takiej interakcji jest osiągnięcie zbyt wysokiego stężenia tej substancji leczniczej w organizmie, czego efektem jest wystąpienie takich skutków ubocznych jak przyspieszony oddech, czy tachykardia. Jest to o tyle groźne, że objawy te są bardzo podobne do symptomów schorzeń, wobec których teofilina jest stosowana. Może to prowadzić do sytuacji, w której terapia teofiliną błędnie zostanie oceniona jako nieskuteczna.
  • opioidy (np. kodeina, morfina): palenie tytoniu stymuluje izoenzymy UDP-glukuronylotransferazy, które odpowiadają za metabolizm opioidów. W wyniku takiego działania dochodzi do spadku ich stężenia w organizmie, a także ich szybszej eliminacji. Z tego względu nie zostaje osiągnięty oczekiwany efekt przeciwbólowy, co skutkuje potrzebą zwiększenia dawki stosowanych leków.
  • warfaryna: palenie papierosów sprzyja jej szybszej eliminacji, co skutkuje jej mniejszą skutecznością leczniczą.
  • klopidogrel: dym tytoniowy wpływa stymulująco na izoenzym CYP1A2, który odpowiada za przekształcenie klopidogrelu w jego aktywną formę, posiadającą działanie przeciwzakrzepowe. W związku z tym palenie tytoniu nasila działanie przeciwkrwotoczne i może prowadzić do wystąpienia niekontrolowanych krwawień w przypadku przyjmowania tej substancji leczniczej.
  • werapamil, propranolol, amiodaron: za ich metabolizm odpowiedzialny jest izoenzym CYP1A2, który jak już zostało powiedziane jest stymulowany przez składniki dymu tytoniowego. W związku z czym, u palaczy spada skuteczność terapeutyczna tych leków.
  • leki przeciwdepresyjne (fluwoksamina, mirtazapina, amitryptylina): u palaczy stosujących te leki dochodzi do indukowania izoenzymów CYP2A1 i CYP1A2. W związku z tym, po podaniu dawki terapeutycznej tych leków, nie jest osiągany zadowalający efekt leczniczy i dlatego konieczne jest stosowanie wyższych ich dawek.
  • benzodiazepiny: po stosowaniu leków z tej grupy, u palaczy tytoniu wykazano osiągnięcie przez nie mniejszego stężenia terapeutycznego, a także krótszego ich okresu półtrwania i zwiększenie ich klirensu. Przez to, zakładany efekt przeciwlękowy jest słabszy, co skutkuje koniecznością stosowania wyższych dawek tych substancji leczniczych.
  • klozapina, olanzapina: za ich metabolizm odpowiada izoenzym CYP1A2, w związku z czym palenie papierosów przyspiesza go. W tych przypadkach stężenie tych substancji leczniczych u osób palących może być nawet 5 razy niższe niż po zastosowaniu takiej samej dawki przez osoby niepalące.
  • insulina: nikotyna zmniejsza przepływ krwi przez naczynia krwionośne, w związku z czym zaburzony zostaje przepływ krwi do tkanki podskórnej. Stąd, wchłanianie insuliny, która jest podawana właśnie podskórnie jest zmniejszone, a przez to u palaczy, aby osiągnąć jej pożądane stężenie terapeutyczne, należy podać jej większą dawkę.

Interakcje w fazie farmakodynamicznej jakie zachodzą na skutek palenia papierosów dotyczą przede wszystkim oddziaływania nikotyny na układ współczulny i receptory, które znajdują się w układzie sercowo-naczyniowym, pokarmowym, a także oddechowym. Najczęstszymi substancjami leczniczymi wchodzącymi w interakcje w fazie farmakodynamicznej ze składnikami dymu tytoniowego są:

  • glikokortykosteroidy wziewne (np. beklometazon, flutikazon): dym tytoniowy nasila skurcz oskrzeli, a także zwiększa ryzyko rozwoju stanu zapalnego poprzez wzrost stężenia interleukin. W związku z tym spada skuteczność przeciwzapalna tych leków, a co za tym idzie, po ich podaniu nie zostaje osiągnięty pożądany efekt przeciwastmatyczny.
  • doustne środki antykoncepcyjne: składniki dymu tytoniowego wpływają na zmniejszenie aktywności prostacyklin, co ma odzwierciedlenie w zwiększonym ryzyku wystąpienia zmian zakrzepowych. Jest to bardzo niebezpieczne u kobiet, które przyjmują doustne środki antykoncepcyjne, gdyż one również są czynnikiem zwiększającym krzepliwość krwi. W związku z tym, interakcja tego typu może prowadzić do zwiększonego ryzyka wystąpienia chorób układu sercowo- naczyniowego, takich jak: zawał mięśnia sercowego, zakrzepica żylna, czy zatorowość płucna.
  • β-blokery: nikotyna powoduje przyspieszenie akcji serca, wzrost ciśnienia tętniczego krwi, a także skurcz naczyń krwionośnych, przez co działa antagonistycznie wobec stosowanych β-blokerów. W efekcie takiej interakcji, występuje zmniejszona skuteczność stosowanych leków.

Pacjenci i to nie tylko ci w wieku senioralnym przyjmują coraz większą ilość leków. Niektóre z nich stosowane są bez kontroli lekarza w wyniku samoleczenia. W związku z tym, wiedza na temat możliwych interakcji między dymem tytoniowym, a stosowanymi substancjami leczniczymi powinna być dużo bardziej powszechna.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

"W związku z tym palenie tytoniu nasila działanie przeciwkrwotoczne i może prowadzić do wystąpienia niekontrolowanych krwawień w przypadku przyjmowania tej substancji leczniczej." Czy wszystko tutaj gra?
hihi, drobna pomyłeczka :) reasumując: palenie jest niezdrowe.