REKLAMA
Magazyn mgr.farm

E-lista refundacyjna. Rozwiązanie jakiego potrzebują polskie apteki…

13 maja 2019 12:54

Częstotliwość z jaką w Polsce pojawiają się nowe listy refundacyjne jest bardzo duża. Zbyt duża. Zmiany odbywają się co 2 miesiące czyli 6 razy w roku kalendarzowym. Co więcej ostateczna wersja listy refundacyjnej często znana jest dopiero w pod koniec miesiąca  (1-3 dni) przed jej wprowadzeniem! Co prawda już w listopadzie roku 2018 Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało zmniejszenie częstotliwości zmian na liście do 4 w roku kalendarzowym ale do dziś (9.05.2019) taka zmiana nie nastąpiła…

Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia za przeprasza utrudnienia (fot. Shutterstock)
Na dziś nie dość, że apteki płacą za bazy to jeszcze nie mają żadnej gwarancji, że ich zawartość jest w 100% pozbawiona wszelkich błędów i przekłamań (fot. Shutterstock)

Taki tryb publikacji zmian i ich częstotliwość praktycznie uniemożliwia prowadzenie racjonalnej gospodarki magazynem apteki. Cóż z tego że lek pozostaje na liście przez gwarantowane 2 mies. jak po ich minięciu może się okazać że leku już na niej nie ma a apteka zostaje z lekiem bez refundacji którego sprzedaż z powodu braku dopłaty ze strony państwa jest praktycznie niemożliwa. Dlatego w obecnych realiach rynkowych wiele aptek posiada maksymalnie okrojone stany magazynowe szczególnie leków refundowanych, których ceny i obecność na liście refundacyjnej podlegają ciągłym wahaniom i zmianom.

Przyglądając się realnie zmianom na liście refundacyjnej można odnieść wrażenie , że duża ich część z punktu widzenia pacjenta ma jedynie pozorny charakter. Często zmiana limitu refundacji czy ceny leku zawiera się w przedziale 1-5 gr! Oczywiście nawet tak małe zmiany mogą mieć znaczenie z punktu widzenia płatnika czyli NFZ, ale w życiu codziennym rzadko kiedy będą zauważone przez pacjenta, który stale przyjmuje jeden określony lek. Obniżka ceny leku o 5 gr przy sprzedaży leku w ilości 1 mln opakowań daje oszczędność NFZ 50 000 zł czy to dużo w skali kraju musi każdy sam ocenić…

REKLAMA

Obecnie zmiany na liście refundacyjnej mają charakter obwieszczenia które publikowane jest na stronie rządowej stronie Ministerstwa Zdrowia. Obwieszczenie takie zawiera pliki w formacie XLSX oraz załączniki w formacie pdf. Pliki te aczkolwiek zawierają całą masę informacji na temat zmian z punktu widzenia informatycznego, dla apteki nie mają żadnego praktycznego znaczenia. Chyba, że jako źródło do weryfikacji zmian wprowadzonych przy pomocy dedykowanych baz aptecznych zawierających aktualne ceny, limity, odpłatności za leki refundowane.

REKLAMA

Wszystko na ostatnią chwilę…

Ostatnia zmiana cen, limitów i odpłatności za leki refundowane wprowadzona obwieszczeniem miała swoje oficjalne cyfrowe źródło prawne dopiero dnia 30.04.2019 o godz.11.33 (czytaj więcej: Nowy wykaz leków refundowanych już jest!). Spowodowało to niemałe zamieszanie nawet wśród twórców dedykowanych baz cenowych, z jakich korzystają zwykle polskie apteki. Czasu na przygotowanie i sprawdzenie baz niezbędnych do przeprowadzenia przeceny nie było zbyt wiele, tym bardziej, że zwykle apteki dokonują jej  na 1 dzień przed wejściem w życie nowego obwieszczenia tuż po zakończeniu ostatniej sprzedaży w danym dniu. Przy setkach jeśli nie tysiącach leków jakie zmieniają jednocześnie ceny, odpłatności i limity refundacji ich ręczna weryfikacja jest praktycznie niemożliwa.

Niestety, ale twórcy używanych przez apteki baz nie dają żadnej gwarancji na 100% prawidłową ich zawartość i zgodność aktualnie obowiązującym obwieszczeniem oraz dostęp do tych baz jest płatny (koszt ok. 300 zł rocznie). Zamiast więc kupowania płatnego dostępu do baz komercyjnych dobrze byłoby w dobie e-państwa umożliwić polskim aptekom dostęp do oficjalnej rządowej i bezpłatnej oraz podpisanej cyfrowo bazy leków refundowanych, zawierającej istotne dla aptek z punktu widzenia informatycznego informacje (EAN leku, cena urzędowa, odpłatności, limit ref., wielkość opakowania na ryczałt)!

Najlepiej, aby taka baza miała formę podpisanego cyfrowo (a tym samym chronionego przez nieautoryzowaną modyfikacją) dokumentu w formacie XML do bezpłatnego pobrania ze strony Ministerstwa Zdrowia! Nie widzę żadnych racjonalnych powodów, aby apteka musiała kupować te, nie przez siebie wymuszone zmiany, w postaci plików, które muszą być używane do wykonania przeceny leków w aptece! Tym bardziej, że już dziś te zmiany mają formę cyfrową od momentu ich przygotowania do publikacji… Wtedy za każdy potencjalnie możliwy błąd w bazie i np. błędną o 1 gr cenę urzędową leku będzie odpowiadał zawsze łatwy do ustalenia jej twórca?

Na dziś nie dość, że apteki płacą za bazy to jeszcze nie mają żadnej gwarancji, że ich zawartość jest w 100% pozbawiona wszelkich błędów i przekłamań. Dopiero oficjalny, podpisany cyfrowo dokument w formie pliku XML daje taką gwarancję oraz powoduje oszczędności dla aptek i daje 100% zgodność cen, limitów, odpłatności z obwiązującą aktualnie listą refundacyjną!

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

5 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nie ma znaczenia kiedy będziemy informowani o zmianach, na stan magazynu mamy przecież mały wpływ ( co najwyżej nie zamawiać, przed zmianami mówić "nie ma", jak w PRL). Ma znaczenie jak często są te zmiany i jak duże. Przy ostatniej zmianie do jednego tylko preparatu (firmy Sandoz) musieliśmy dopłacić ponad 200 zł, właściwie czuję się okradziona przez producenta, różnica cen zakupu przed zmianami i po jest absurdalna i to jest świadome działanie, bo firma nie poniesie żadnych konsekwencji, jakiś magisterek podzwoni, ponarzeka i tyle a Sandoz może mu się śmiać w twarz i to robi. Nie wiem jak można to uregulować, może różnica cen przekraczająca x procent powinna być obligatoryjnie rekompensowana przez producenta. Ja mogę co najwyżej zaopatrzeć się w odpowiednie preparaty konkurencji.
Myślisz, że to producentowi najbardziej zależy na obniżeniu ceny leku?
Najgorsze, że nic teraz nie można z tym zrobić - kiedyś firma poprzez hurt rekompensowała to - ciekawa jestem jak to wygląda prawnie, czy nadal można to robić, czy nie?
tylko zastanawiające jest, że ten sam preparat w ciągu 2 miesięcy może stanieć o 200zł..dlaczego więc nie kosztował tyle wcześniej?
Może też zdrożeć o 25 % by na kolejnej liście jego cena wróciła do poziomu z przed podwyżki ;-) Pamiętajmy jednak , że ogólny trend to zmiana cen i limitów refundacji wszystkich leków w kierunku 0 !!! Co w dłuższej perspektywie od roku 2012 oznacza stały i systematyczny spadek średnich marż aptecznych...

Powiązane artykuły

Dzieci trójki rodziców – kontrowersyjna metoda leczenia bezpłodności Dzieci trójki rodziców – kontrowersyjna metoda leczenia bezpłodności

Świat zaczął bić na alarm, gdy w zeszłym roku amerykańska klinika leczenia bezpłodności poinformował...

Przez 10 lat zebrano 20 ton niepotrzebnych leków Przez 10 lat zebrano 20 ton niepotrzebnych leków

W Lublinie już od dekady trwa akcja „Przynieś niepotrzebne leki do apteki”. Aktualnie bierze w niej ...

Sprzedawała przez internet leki psychotropowe. Grożą jej 2 lata więzienia. Sprzedawała przez internet leki psychotropowe. Grożą jej 2 lata więzienia.

Kara do 2 lat pozbawienia wolności grozi mieszkance Puław, która w Internecie oferowała leki sprzeda...

REKLAMA
?>

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz