Mija rok od kiedy Ziemią zawładnął SARS-CoV-2 – w 2020r. mniej-więcej o tej porze obywatele szturmowali sklepy, robiąc zapasy na kolejne niepewne dni, przy poziomie kilkunastu zachorowań dziennie obserwowaliśmy lockdown Starego Kontynentu, a oczy wszystkich skierowane były na wysiłki badaczy w zakresie odkrycia cudownego leku na koronawirusa. Po nieudanych przełomach z chlorochiną czy remdesiwirem oraz zbyt wolnej do zamierzonej kampanii szczepień ochronnych znów zaczynamy z nadzieją wyczekiwać panaceum na pandemiczne dolegliwości – co zatem oferuje farmakoterapia COVID-19 w wersji 2.0?
Allocetra.
W połowie lutego izraelskie media, a za nimi światowe agencje informacyjne oraz lokalne portale internetowe ogłosiły rozpoczęcie III fazy badań klinicznych nowatorskiego leku opracowanego przez Hadassah Medical Center w Jerozolimie. Allocetra to innowacyjna immunoterapia opracowywana w celu transformacji makrofagów, które zostały negatywnie przeprogramowane przez niektóre choroby poza ich stan homeostatyczny. Lek hamując burzę cytokinową w organizmie przeciwdziała ostrej i ogólnoustrojowej reakcji organizmu na obecność wirusa.
Badanie pierwszej fazy rozpoczęło się w sierpniu ubiegłego roku na grupie pięciu ochotników w wieku 18-80 lat ze zdiagnozowaną dysfunkcją układu oddechowego i COVID-19, zgodnie z kryteriami kwalifikacji (laboratoryjne potwierdzenie zakażenia SARS-CoV-2 metodą RT-PCR, ciężki stopień nasilenia objawów według klasyfikacji nasilenia NIH + prewencyjne leczenie podskórną heparyną drobnoczęsteczkową w dawce 40mg / dobę), których leczono pojedynczą dożylną dawką badanego produktu Allocetra-OTS. Produkt badany jest lekiem opartym na komórkach składającym się z wczesnych apoptotycznych komórek dawcy, zawierającym allogeniczną, jednojądrzastą zawiesinę komórek wzbogaconych o co najmniej 40% komórek w stadium wczesnej apoptozy. Zawiesinę przygotowuje się z roztworem mleczanu Ringera i podaje dożylnie. Każda dawka zawiera ok 140 milionów komórek / kg masy ciała biorcy w łącznej objętości 375 ml.
W badaniu drugiej fazy z planowanych 24 włączonych osób, ostatecznie udział wzięło 20 ochotników – mimo rozszerzenia kryteriów włączenia do pacjentów z ciężkim i krytycznym stopniem nasilenia objawów, wszystkie podmioty badania były w stanie pozwalającym na uzyskanie świadomej zgody, a zatem mimo wskazań do wentylacji mechanicznej, nie testowano leku na pacjentach zaintubowanych. W ogłoszonych wynikach II fazy stwierdzono wyleczenie 90% osób włączonych do badania – lokalne media opisują przypadek 49-letniego mężczyzny, który pierwsze efekty odczuł już po dwóch godzinach od rozpoczęcia podawania preparatu, a po 48h od widma wentylacji mechanicznej był w stanie opuścić szpital. Badacze widzą największe nadzieje właśnie w zapobieganiu tej ostatniej – stan pacjentów niewydolnych oddechowo po podłączeniu do aparatury pomimo wzrostu saturacji zwykle komplikuje się, prowadząc do zwiększonego ryzyka zgonu. Wchodząca w fazę realizacji III faza badania zostanie rozciągnięta na ok. 100 ochotników, a otrzymane wyniki pozwolą zdecydować o ewentualnej rejestracji preparatu.
Druga broń Izraela
Pozostając w temacie państwa Bliskiego Wschodu, izraelscy badacze pracują równolegle nad inną ciekawą cząsteczką. Grupa badaczy Ichilov Medical Center z Tel Awiwu pod przewodnictwem prof. Nadira Arbera zakończyła właśnie I fazę badania klinicznego z użyciem produktu o nazwie EXO-CD24.
CD24 to małe, silnie glikozylowane białko zakotwiczone w glikozylofosfatydyloinozytolu. CD24 odgrywa kluczową rolę w większości przypadków raka u ludzi (stąd jego wcześniejsze próby kliniczne u pacjentów z rakiem jajnika), a także odgrywa ważną rolę w kontrolowaniu homeostatycznej proliferacji limfocytów T. Z racji drugiego z wymienionych mechanizmów, CD24 może negatywnie wpływać na tworzenie się stanu zapalnego. EXO-CD24 jest biologicznym środkiem terapeutycznym opartym na egzosomach przenoszących CD24. Egzosomy są z kolei sferycznymi pęcherzykami błonowymi, wydzielanymi przez większość komórek eukariotycznych, na których zawartość składają się liczne cząsteczki biologiczne, odgrywające istotną rolę zarówno w stanach fizjologicznych, jak i chorobowych. Uzasadnieniem takiego modelu leczenia jest fakt, że egzosomy z nadekspresją CD24, wyizolowane z jednej z doświadczalnych linii komórkowych zdawały się tłumić burzę cytokin. Dodatkowym atutem jest sam mechanizm transportu bezpośredniego do narządu docelowego przy użyciu egzosomów, co umożliwia znaczne zmniejszenie wymaganej dawki (w przeciwieństwie do podawania ogólnoustrojowego) i ryzyka wystąpienia działań niepożądanych.
Pacjentów włączonych do badania podzielono na trzy grupy:
- Grupa I składała się z 5 pacjentów leczonych dawką 100 mln egzosomów w 2 ml roztworu soli fizjologicznej;
- Grupa II składała się z 5 pacjentów leczonych dawką 500 mln egzosomów w 2 ml roztworu soli fizjologicznej;
- Grupa III składała się z 20 pacjentów leczonych dawką 1 mld egzosomów w 2 ml roztworu soli fizjologicznej.
Lek był rozpylany w roztworze soli fizjologicznej do inhalacji i podawany za pomocą standardowego urządzenia do inhalacji 4x dziennie przez 5 dni jako dodatek do standardowej opieki stosowanej u pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19. Podczas kuracji, u 29 z 30 pacjentów doprowadzono do wygaszenia objawów w trakcie 5-dniowej terapii, ostatni ochotnik wyzdrowiał tuż po jej zakończeniu.
Badacze złożyli już wniosek do izraelskiego ministerstwa zdrowia o zgodę na rozpoczęcie II fazy badań. Izraelskie wysiłki w temacie COVID-19 wzbudzają podziw całego świata – to właśnie ten niewielki kraj przoduje w statystykach dotyczących szczepień ochronnych, a błyskawiczna akcja przeprowadzona z udziałem wojska pozwoliła koncernom uzyskać cenne dane dotyczące działań niepożądanych i odczynów poszczepiennych. Kto wie, może właśnie Izrael zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii poskromienia SARS-CoV-2.










