REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Historia wywłaszczenia polskich aptekarzy

12 czerwca 2019 13:49

Rok 1951 po dziś dzień jest wspominany i wypominany przez aptekarzy z bogatymi tradycjami rodzinnymi. To właśnie wtedy komunistyczne władze PRL całkowicie zmieniły obraz polskiej farmacji, wywłaszczając ówczesnych właścicieli aptek. Jak do tego doszło?

Wprowadzając ustawę o zniesieniu izb aptekarskich, zlikwidowano także samorząd aptekarski, który działał od 1939 roku (fot. Shutterstock)
Wprowadzając ustawę o zniesieniu izb aptekarskich, zlikwidowano także samorząd aptekarski, który działał od 1939 roku (fot. Shutterstock)

Od czasów, kiedy to w XIII wieku edyktem króla Sycylii – Fryderyka II ustanowiono pierwsze apteki oddzielone od gabinetów lekarskich, minęło ładnych kilkaset lat. Z kolei od owego edyktu do czasów współczesnych aptekarstwo przeszło diametralną przemianę. Ewoluował zarówno sposób pracy, jak i zmieniał się prawny charakter własności mienia aptecznego. Cofnijmy się jednak nieco w przeszłość…

Historia prawa własności w aptekarskim świecie

W czasach starożytnego Egiptu, Grecji i Rzymu można mówić praktycznie o zerowym prawie do samodzielnego prowadzenia praktyki leczniczej. Każdy z medyków bowiem posiadał własny zestaw sprawdzonych metod oraz środków leczniczych. W czasach rzymskich medykami byli bardzo często greccy niewolnicy. Mało było szkół oraz miejsc nauki. Ówczesnych lekarzy-farmaceutów można bardziej nazwać szarlatanami, aniżeli osobami wykształconymi. Uczono się wtedy przez praktykę, nie zaś teorię.

REKLAMA

Szarlataneria i niski poziom lecznictwa utrzymywał się również przez sporą część Średniowiecza w Europie. Co innego za to działo się na Bliskim Wschodzie, w krajach Arabskich. Tam nauka kwitła i to tam powstał rozdział praktyki leczniczej od wytwórstwa leków, który to podział zaczął się przenosić do Europy wraz z podróżnikami. Jednak również wtedy nie istniały wyraźne przejawy prawa własności praktyki aptecznej. Wówczas regulacje prawne pojawiały się lokalnie i dotyczyły raczej handlu, jako ogólnej dziedziny życia. Około XII wieku we Florencji istniało rozporządzenie zarządu miejskiego, wprowadzające prawne istnienie cechu lekarskiego oraz farmaceutycznego, które wewnętrznie regulowały swoją działalność. Nie można jeszcze mówić o budynku lub lokalu aptecznym. Wówczas apteki były raczej kramicami miejskimi – budkami handlowymi (polecam film „Medicus” produkcji niemieckiej, obrazujący częściowo charakter działalności medyczno-farmaceutycznej tamtych czasów).

REKLAMA

Aż do czasów edyktu króla Sycylii z XIII wieku, nie było jednoznacznych wytycznych odnośnie pracy i wykształcenia osoby wyrabiającej leki. To właśnie ów edykt był pierwowzorem regulacji prawnych prowadzenia aptek. Wprowadzał bowiem wymóg posiadania wykształcenia, zakazywał konkurowania między lekarzem i aptekarzem w kwestii wykonywania leków oraz regulował sposób nadawania tytułu aptekarza, jako tytułu cechu rzemieślniczego, gdyż w tamtych czasach ta profesja uznawana była za rzemiosło. Edykt wprowadzał także przepisy, które zakazywały nadużywania zaufania publicznego przez aptekarzy, zaś złamanie przysięgi aptekarskiej było karane konfiskatą mienia. Apteki nie mogły też powstawać wszędzie, a jedynie w wyznaczonych miejscowościach.

Rosnące wymagania i standardy

Stopniowo wymagania rosły, a zmiany w prawie zaczęły jasno wytyczać normy, jakie trzeba było spełnić, aby prowadzić aptekę. Do momentu jednak, gdy wzrost centralizacji władzy państwowej oraz wzrastający podział społeczeństwa na grupy mniej lub bardziej wykształcone spowodowały ostateczny rozdział zawodów medyka i wytwórcy leków, pracę aptek regulowały głównie przepisy lokalne i były one bardzo zróżnicowane. W Polsce XV-wiecznej władze państwowe nie ingerowały jeszcze w zawód aptekarstwa. Dopiero od XVI wieku, kiedy to Władysław IV na sejmie koronacyjnym wprowadził w życie całego ówczesnego kraju ustawę o rewizji aptek, pojawiły się centralne wytyczne dla aptekarzy. Wedle tych przepisów, do otwarcia apteki oprócz zezwolenia lokalnego cechu, konieczne stało się również zdanie egzaminu na Wydziale Lekarskim Akademii Krakowskiej.

Wraz z dalszym rozwojem nauki, z pojawieniem się uniwersytetów oraz wraz z wyłonieniem się chemii, jako odrębnej nauki, powstały też nowe grupy zawodowe. W tak zwanym „złotym wieku aptekarstwa”, czyli w okresie między XVIII oraz XIX wiekiem, w wielu krajach istniały już przepisy regulujące wymagania co do prowadzenia apteki. Całkiem blisko granicy polsko-czeskiej znajduje się miejscowość Kuks z XVIII-wiecznym klasztorem Bonifratów, na terenie którego znajduje się Muzeum Farmacji, obrazujące wyposażenie apteczne oraz pracę w tamtych czasach. Już wtedy, to jest w XVIII wieku, istniały pierwsze wydziały farmaceutyczne, zaś prawnie obowiązywały wymagania posiadania wykształcenia, a także sposobu przekazywania majątku następcom, którzy również musieli być farmaceutami. W wielu krajach ówczesnej Europy aptekarze dzielili się na dwie grupy, aptekarzy dworskich – obecnych w codziennym życiu króla (także w czasie wojen), którzy dali początek farmacji wojskowej oraz królewskich – będących dostawcami leków, win i rozmaitych surowców.

Aptekarze dworscy byli specjalnie uprzywilejowani, nie dotyczył ich bowiem szereg wymagań, tyczących się aptekarzy miejskich. Nie musieli posiadać obywatelstwa miejskiego, mogli swobodnie wybierać lokal na swoją działalność, a także mogli z pełną aprobatą króla korzystać z królewskiego herbu w logo apteki. Byli oni ludźmi cenionymi, wysoko postawionymi, a także mającymi znaczny wpływ na rozwój kultury, sztuki i innych nauk.

REKLAMA

Rozbiory

W Polsce sytuacja zmieniła się diametralnie pod wpływem rozbiorów, mających miejsce pod koniec XVIII wieku. Dopiero dekretem Napoleona z 1807 roku powstała Komisja Rządząca, czyli rząd tymczasowy Księstwa Warszawskiego. Wyznaczyła ona Dyrekcję Lekarską Departamentową, wśród zadań której znajdowało się:

  • prowadzenie ewidencji lekarzy i aptekarzy, a także kontrola ich uprawnień zawodowych,
  • kontrola pracy lekarzy powiatowych, którzy nadzorowali badanie wód mineralnych oraz jakości ziół, dbali o propagowanie wiedzy i zwalczanie przesądów medycznych, przeprowadzali kontrolę aptek, cen leków, kontrolowali praktyki lekarskie na terenie powiatu, a także zapewniali bezpłatne leczenie biedoty,
  • nadzór nad zdrowotnością,
  • walka z chorobami zakaźnymi i profilaktyka.

Nieco później, bowiem w 1809 roku powstała Policja Medycynalna Księstwa Warszawskiego oraz Rada Ogólna Lekarska, które to przejęły obowiązki Dyrekcji i podlegały władzy Ministra Spraw Wewnętrznych. Na wniosek Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji, Rada Lekarska stworzyła projekt Ustawy dla aptek i materialistów, która weszła w życie w 1820 roku. Była to obszerna jak na tamte czasy ustawa, normująca liczne aspekty pracy ówczesnych aptek, między innymi:

  • koncesja na prowadzenie apteki tylko dla posiadaczy dyplomu aptekarza lub magistra farmacji,
  • zezwolono na sprowadzanie oraz ograniczony handel towarami różnymi,
  • zalecano posiadanie biblioteczki aptecznej do użytku personelu,
  • zabraniano aptekarzom i magistrom zajmowania się czynnościami lekarskimi,
  • wprowadzono ścisłą taksę na leki,
  • obowiązywać zaczęła kontrola trucizn – należało posiadać w aptece osobne pomieszczenie oraz zeszyt kontroli.

Kilka lat później pojawia się bardzo ważna dla aptek ustawa. Dokument ustanowiono w roku 1844 i nazywał się on Ustawa Dla Farmaceutów i Aptek. Akt ten bardzo szczegółowo regulował kwestie aptek:

  • określał prawa własności, przenoszenia, likwidacji aptek – dopuszczał także w wyjątkowych przypadkach (kwestie rodzinne lub ciężka choroba) dzierżawę placówki,
  • szczegółowo precyzował rodzaj pomieszczeń znajdujących się w aptece
  • precyzował prawa i obowiązki aptekarzy – nakazywał stałe dokształcanie się, posiadanie biblioteki z bogatym i wciąż uzupełnianym księgozbiorem, a także wymagał prowadzenia ewidencji recept, sprzedaży trucizn, sprzedaży bezreceptowej, zakupów, receptury,
  • nakazywał prowadzenie nadzoru nad aptekami przez Inspektora Głównego Służby Zdrowia,
  • kategoryzował pracowników aptek według czterech grup:
    • aptekarz,
    • prowizor,
    • pomocnik,
    • uczeń.

Ustawa z 1844 roku jest o tyle istotna, iż wykorzystywano ją do 1905 roku, kiedy to ówcześnie podległe zaborowi rosyjskiemu Królestwo Polskie, ostatecznie przeszło pod ustawodawstwo Rosji. Podstawowe prawa zawarte w tej ustawie zostały zaakceptowane również po II Wojnie Światowej i obowiązywały na obszarze starego zaboru rosyjskiego do 1951 roku, kiedy to wywłaszczono farmaceutów z ich mienia, ale o tym za chwilę.

Pozostali zaborcy, od razu z chwilą przejęcia terytorium polskiego, wprowadzali tam swoje ustawodawstwo. W zaborze austriackim ustawa o aptekach mówiła o kilku typach aptek – koncesjonowanych, realnych, sezonowych, szpitalnych, filialnych. Właścicielem apteki realnej nie musiał być farmaceuta. Ustawodawstwo pruskie regulowało głównie wymagania co do tytułu i kwalifikacji zawodowych, wprowadzając pojęcie aptekarza aprobowanego.

Odzyskanie niepodległości

Okres po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku obfitował w mnogość przepisów, choć początkowo wykorzystywano stare ustawy „odziedziczone” po zaborcach. W wolnej Polsce istniał duży opór ze strony środowisk farmaceutycznych, znajdujących się na terenach starych zaborów, bowiem każdemu rejonowi odpowiadały obowiązujące tam przepisy. Dopiero centralna reforma studiów farmaceutycznych i zniesienie dawnego systemu czeladniczego oraz ścieżki awansu z ucznia na aptekarza, wymogły na wszystkich krainach Polski uległość nowym przepisom. Ustawa o Wykonywaniu Zawodu Aptekarza weszła w życie 25 marca 1938 roku i wprowadzała kilka rozwiązań, umożliwiających zdobycie uprawnień aptekarskich osobom pracującym dotychczas w aptekach , ale nie posiadającym dyplomu magistra.  Ustawa zobowiązywała do odbycia rocznej praktyki dopiero po ukończeniu studiów farmaceutycznych, zaś prawo wykonywania zawodu aptekarza otrzymywały jedynie osoby legitymujące się obywatelstwem polskim. Pamiętać należy, że w tamtych czasach społeczeństwo polskie było zróżnicowane – Polacy stanowili 69,2%, Ukraińcy 14,3%, Żydzi 7,8%, Białorusini 3,9%, inne narodowości 0,9% ogółu ludności II Rzeczpospolitej.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

6 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Komu konkretnie zawdzięczamy ustawę "apteka dla rzeźnika'? Na starej farmacja.net była o tym wzmianka, ale może warto byłoby o tym przypomnieć, zanim pokolenie kończące studia w latach 80-ych, jeden z kolegów zacznie wyzywać od "głąbów". Chciałam nadmienić tylko, że internet wtedy nie był powszechnym medium, a przepływ informacji za pomocą RTV i prasy nie miał takiego zasięgu. To tak przy okazji tej pięknej historii, opisanej przez Emilię ;) Uważam, ze AdA jest wielkim, ponadczasowym osiągnięciem nowego pokolenia, choć nie brakuje głosów krytyki. No cóż, nie od razu Warszawę odbudowano....
Te wszystkie roszady miały miejsce podczas mojego urlopu wychowawczego i nawet nie wiem czy ustawa ówczesnej premier wywołała burzę w środowisku aptekarskim. Po powrocie do pracy trochę byłam zdziwiona, że właścicielami niektórych aptek nie są farmaceuci. Chyba w 2003 roku ostatnie bastiony państwowych aptek w moim mieście zostały przejęte przez pewną sieć. Nigdy o tym nie pisałam, ale to jest ostatnie miejsce, w którym bym chciała pracować. Potem miałam przyjemność pracować u farmaceutów i życzę Wam z całego serca, byście tę pracę tak dobrze wspominali jak ja :)
Wedle mojej pamięci taki jeden gruby.... Łapiński się zwał. Tak mi się przynajmniej wydaje, dopuścił leki za grosz, weszła Euro i tak to się zaczęło
Mówisz o wojnie cenowej, która dolała oliwy do ognia, konsekwencją czego była refustawa :/ Pewnie do tego by nie doszło, gdyby nie posunięcie Pani Premier H.S. Wówczas nie było innego wyjścia, żeby przejąć aptekę po rodzicach aptekarzach. Pani Hanna nie legitymowała się farmaceutycznym wykształceniem.
Świetny tekst! Pozdrawiam i gratuluję :)

Powiązane artykuły

Matka farmaceutka i wielkie oczekiwania Matka farmaceutka i wielkie oczekiwania

Niezależnie czy w brzuchu nosi się pierwsze, drugie czy piąte dziecko, wraz z nim rosną Wielkie Ocze...

Słynne polskie siostry farmaceutki będą miały swój skwer w Poznaniu Słynne polskie siostry farmaceutki będą miały swój skwer w Poznaniu

Już wkrótce na mapie Poznania pojawi się skwer Filipiny i Konstancji Studzińskich. Na wtorkowej sesj...

Kraj ekspertów Kraj ekspertów

W piątek ogłoszono, że pigułka stosowana w celu antykoncepcji postkoitalnej będzie w całej Europie d...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz