REKLAMA
pon. 11 października 2021, 14:29

Jak pracę zespołową przekuć w sukces?

Jakość pracy zespołu pracowników apteki w bezpośredni sposób oddziałuje na efektywność funkcjonowania placówki. Niezgrany zespół, nawet jeśli składa się z wybitnych jednostek nigdy nie osiągnie sukcesu. Wydajność funkcjonowania grupy współpracowników zależy w dużej mierze od działań lidera, a także od stosowania się każdego z nich do przyjętych zasad i realizacji wspólnych celów. Niestety mogą pojawić sytuacje, które generują problemy zakłócające prawidłową pracę zespołową.

Związek Zawodowy Pracowników Farmacji w swojej petycji wprost odnosi się do stanowiska NRA (fot. Shutterstock)
Możliwość pracy zespołowej niesie ze sobą ogromne możliwości jak i zagrożenia (fot. Shutterstock)

Ogromnym zagrożeniem dla funkcjonowania zespołu pracowników jest, tzw. zjawisko myślenia grupowego. Polega ono na tym, że każdy z pracowników jest przekonany o tym, że jeśli on nie wykona jakiegoś zadania, to zrobi to ktoś inny. Jednak z czasem, gdy okazuje się że kolejne zadania nie zostały wykonane, takie założenia przestają się sprawdzać. Szukanie winnego nie ma sensu, bo wszyscy członkowie zespołu byli przekonani o tym, że wszystko skończy się dobrze, tak jak to było dotychczas. Wszystkich, łącznie z liderem zgubiło iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa. Jednak, ten ostatni nie powinien nigdy dopuścić do takiej sytuacji.

Innym aspektem, który często prowadzi do spadku efektywności funkcjonowania zespołu pracowników jest rutyna. Powtarzanie tych samych wzorców bez wdrażania innowacyjnych rozwiązań może sprawić, że z czasem podejmowane działania nie będą już tak efektywne jak dotychczas. Niestety w grupach pracowników, zdarza się również tak, że pojawia się jednostka, która aby zwiększyć wydajność pracy chce zmienić niedobre przyzwyczajenia zespołu. Jednak jej głos zostaje stłumiony przez większość. Wybierają oni stagnacje i stare przyzwyczajenia, bo wydaje im się, że skoro takie działania do tej pory były skuteczne, to już zawsze będą przynosić korzystny rezultat. Złudne przekonanie o nieomylności z czasem skutkuje niewykonaniem założeń, które zawsze udało się realizować. W związku z tym, zawsze warto wziąć pod rozważania pomysły podsuwane przez współpracowników, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydają się one pozbawione sensu.

Kolejną kwestią, która może stanowić podłoże dla destrukcji funkcjonowania zespołu pracowników jest przekładanie realizacji własnych celów ponad cele ogółu. W przypadku aptek, zagrożeniem jest nakładanie na poszczególnych pracowników celów sprzedażowych, od których zależna jest wysokość ich premii. Z pewnością, dla każdego z nich będzie to priorytet, a niestety na dalszy plan zejdą cele ważne dla wszystkich, jak np. budowanie spójnych relacji z pacjentami, utrzymywanie odpowiedniego asortymentu, czy dbanie o estetykę apteki.

Problemem może się również okazać trend niektórych pracowników do bycia liderem grupy. Silne osobowości mają to do siebie, że są przekonane o swojej nieomylności i chcą forsować pomysły, których są inicjatorem. Niestety, pojawienie się kilku takich osób inicjuje powstawanie mniejszych lub większych grup, co zupełnie nie sprzyja realizacji celów całego zespołu, a wręcz przeciwnie inicjuje zarzewie do konfliktów.

Nie mniej problematyczna jest całkowicie odmienna sytuacja, kiedy to brak jest w zespole osoby, której charakter pozwoliłby na wzięcie odpowiedzialności za działania całej grupy. Taka osoba powinna nakładać na grupę cele, jakie należy zrealizować, przedstawiać strategię działania, a także kontrolować wszelkie poczynania i ewentualnie reagować, gdy przyjęte założenia okazują się nieefektywne. Co więcej, sama powinna być przykładem dla innych, pokazywać, że “coś” co zaproponuje jest możliwe do realizacji i przedstawiać rozwiązania, które będą kluczem do osiągnięcia sukcesu dla całej grupy. W niektórych sytuacjach brak konkretnego impulsu od lidera zespołu prowadzi często do znacznego wydłużenia czasu podejmowania decyzji. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za realizację danego zadania. Wszyscy czekają na to, aż znajdzie się ktoś, kto przedstawi plan działania, a cała reszta zgodzi się na zaproponowane rozwiązanie. W przypadku apteki samo nasuwa się, że taką osobą powinien być bez wątpienia kierownik apteki. Jednak, czy zawsze tak właśnie jest?

Wszystkie powyższe poczynania prowadzą nie tylko do spadku efektywności wykonywanych czynności przez poszczególnych członków zespołu aptecznego, ale i do rozwoju konfliktów pomiędzy nimi. W miejscu pracy pojawia się chaos, nad którym ciężko zapanować. Destrukcja grupy pracowników staje się problemem nie do rozwiązania. Coś co miało być siłą danej placówki okazuje się, że jest jej “kulą u nogi”. Brak skutecznej organizacji pracy zespołowej sprawi, że zakładane efekty nigdy się nie pojawią, a dodatkowo wygenerują inne kłopoty, z którymi będzie trzeba sobie poradzić.

Ogromna w tym rola kierownika apteki, by znać swoich pracowników, umiejętnie rozdysponowywać pomiędzy nimi zadania, organizować spotkania i na bieżąco omawiać efekty wykonanej pracy. Niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania zespołu aptecznego jest również znajomość zagrożeń sprzyjających jego destrukcji, a tym samym w bezpośredni sposób oddziaływujących na efektywność wykonywanych zadań. Ich szybkie rozpoznanie pozwoli w porę zareagować, wpłynąć na poczynania grupy, co w efekcie doprowadzi do jej sukcesu.

Możliwość pracy zespołowej niesie ze sobą ogromne możliwości jak i zagrożenia. Istotne jest, aby poszczególni pracownicy czuli odpowiedzialność za wykonywane zadania, mieli jasno określony cel i znali korzyści, jakie pojawią się, jeśli do wszystkiego podejdą z należytą starannością i zaangażowaniem.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

We wszystkich aptekach których pracowałem każdy stawiał swoje ponad innych. Nie znam takiej, w której pracownicy nie patrzą przede wszystkim pod siebie.
Niestety ale tak jest w większości miejsc :( Prędzej czy później dochodzi się do takiego momentu.