REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Jestem sklepikarzem!

15 kwietnia 2016 09:27

Dosyć często zaglądam na różnego rodzaju portale farmaceutyczne, przeglądam artykuły, dyskusje, wywiady na temat tego, co się dzieje w branży. Dobrze, że coś się dzieje i co raz więcej farmaceutów widzi potrzeby zmian. Źle, że dyskusja toczy się tylko wewnątrz naszego środowiska.

Politycy nie przejmują się naszymi problemami, podobnie jak przeciętny Kowalski, dla którego liczą się tylko dwie rzeczy: czy dany lek jest dostępny i czy da się gdzieś go kupić taniej. Nie interesuje go, czy rozmawia z magistrem czy z technikiem, temat wywozu leków za granicę, jest dla niego abstrakcją, za wysokie ceny odpowiedzialni są farmaceuci, bo przecież chcą się dorobić na biednych emerytach. Wydaje mi się, że oprócz zmian w prawie i przepisach, potrzebna jest też „praca u podstaw”, czyli edukacja ludzi i uświadamianie, że nasz zawód nie polega tylko na prawidłowym przeczytaniu tego, co wypisał lekarz.

Nam się może wydawać, że farmaceuta to taki prestiżowy i odpowiedzialny zawód, w rzeczywistości niektórzy porównują nas do zwykłych sprzedawców. Można się łatwo o tym przekonać, bo wystarczy zapytać ludzi niezwiązanych z branżą jak postrzegają ten zawód. Ostatnio rozmawiałam z taksówkarzem, który odwoził mnie do domu i co usłyszałam? Jestem sklepikarzem (pracuję przecież na kasie) i że to żadna filozofia sprzedawać leki klientom. Do niedawna podobne zadnie na temat naszego zawodu miała moja znajoma (człowiek z wyższym wykształceniem) i też musiałam łopatologicznie tłumaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Wracając do taksówkarza to mocno się zdziwił, że aby tytułować się farmaceutą potrzebne są studia (!), ale dalej z uporem maniaka porównywał mnie do sklepikarza.

REKLAMA

Szybko przeanalizowałam swój ostatni dzień: według wskazań krokomierza w trakcie 8 godzinnej zmiany zrobiłam 8689 kroków, co daje jakieś 6,20 km i 263 spalone kcal. Zrealizowałam kilkadziesiąt recept od homeopatycznych pierdół po leki ratujące życie, wydałam kilkaset preparatów dostępnych bez recepty. Udało się wyżebrać z hurtowni lek z kategorii deficytowych, rozczytywałam lekarskie bazgroły, znosiłam fochy pacjentów itd. Chociaż niektórym może się śmieszne, ale nikogo nie zabiłam i nie spowodowałam ciężkiego uszczerbku na zdrowiu! I na koniec dnia, kiedy nawet byłam zadowolona z siebie i z wykonanej pracy słyszę, że jestem sklepikarzem zamiennie nazywanym sprzedawcą, a moja praca jest lekka łatwa i przyjemna!

REKLAMA

Żeby postawić warzywniak wystarczy postawić blaszana buda 3m x 3m, żeby myśleć o zastaniu taksówkarzem wystarczy choćby i 20 letni trup samochód z ważnymi badaniami technicznymi. Żeby otworzyć aptekę trzeba…i tu następuje litania przepisów i rozporządzeń (wymagania techniczne, sanitarnohigieniczne oraz bezpieczeństwa i higieny pracy określone dla budynku użyteczności publicznej i pomieszczeń pracy) Zwykły człowiek taki jak wspominany wcześniej taksówkarz nie ma o tym zielonego pojęcia. Nie wiedział też, że ludzie pracujący w aptece, nie pochodzą z pierwszej lepszej łapanki z ulicy.
Faktem jest, że kiedy pracowałam w aptece sieciowej sprzedaż pewnych produktów szła taśmowo (promocje przykasowe) i rzeczywiście można było poczuć się jak w sklepie tyle, że z tabletkami. Niektórzy pracownicy nie mieli problemów z klepaniem formułek „Dziś w promocji mamy…”. Swoje trzy grosze dodawała też jedna z koleżanek z pracy, która miała w zwyczaju machać ręką i drzeć się na całą aptekę: „Zapraszam do kasy nr 1”. Według mnie słowo „kasa” brzmi w aptece zbyt ordynarnie i kojarzy się ze sklepem spożywczym lub ze stacją benzynową. Ale każdy farmaceuta bez względu na to, w jakiej aptece pracuje ma swoje zasady i nie wyciska produktów każdemu za wszelką cenę. To nas odróżnia od typowego handlu – nie wydasz osobie chorej na cukrzycę tabletek na ból gardła, które w swoim składzie na jednym z pierwszych miejsc mają cukier, „wrzodowiec” nie dostanie kwasu acetylosalicylowego tylko, dlatego, że jest w promocji itd.

Niektórzy uważają, że przechodzenie towaru z ręki do ręki i obrót gotówką jest równoznaczne z tym, że jest to handel. W handlu obracasz tym, co ci się opłaca, w aptece w niektórych przypadkach ciężko mówić o opłacalności między innymi przez niskie, sztywne marże na leki refundowane, które wypadałoby, aby były na stanie. Raz na jakiś czas trafi się recepta gdzie sama refundacja, to kilka a czasami nawet kilkanaście tysięcy złotych i wtedy każdemu farmaceucie może zadrżeć ręka. Dla pacjenta taki lek to szansa na przeżycie i teoretycznie farmaceuta nie może powiedzieć „Nie zamówię tego leku, bo mi się to nie opłaca”. Czekanie do końca okresu rozliczeniowego i na to aż łaskawie NFZ zechce zwrócić zainwestowane pieniądze to kolejne kuriozum niespotykane w żadnej gałęzi handlu. Dorzućmy do tego jeszcze różnego rodzaju kontrole i kary, które doprowadziły do upadku niejednej apteki, więc gdzie tu szeroko rozumiana handlowa opłacalność? Nie jeden farmaceuta-właściciel na pewno nie raz się zastanawiał czy „Może by tak pieprznąć tym wszystkim i wyjechać w Bieszczady”;)

Przykładów, że apteka to nie sklep, a farmaceuta to nie sklepikarz można wymienić więcej. Niestety, ale żadne przepisy i rozporządzenia nie zmienią tego jak nas postrzegają zwykli ludzie. Tak jak wspominałam tu potrzebna jest też „praca u podstaw”, czyli uświadamianie na wszelkie możliwe sposoby znajomych, rodzinę, obcych ludzi, na czym polega nasz zawód. Nie ma tu znaczenie wykształcenie, tłumaczyć trzeba każdemu i prostym ludziom z niższych warstw społecznych, ale czasami też ludziom z wyższym wykształceniem (patrz: moja znajoma) Jak to mawiał mój kolega: „Apteka to nie sklep! W aptece jest pacjent! Klient to może być, ale w burdelu”. 😉

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Farmaceuci prowadzeni na postronku propagandy Farmaceuci prowadzeni na postronku propagandy

Do redakcji MGR.FARM wpłynęła prośba farmaceuty o publikację jego obserwacji na temat obecnej sytuac...

Szczepionki Szczepionki

Dlaczego lekarze sprzedają szczepionki w swoich przychodniach? Czy do obrotu produktami leczniczymi ...

Obronić farmację przed farmaceutami Obronić farmację przed farmaceutami

Pewnie włożę tym wpisem kij w mrowisko, ale ktoś musi w końcu powiedzieć jak jest. A jest tak, że za...

REKLAMA

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz