Magazyn mgr.farm

Konsultant wojewódzki w dziedzinie farmacji aptecznej w Wielkopolsce apeluje do Ministra Zdrowia

21 sierpnia 2015 07:13

Dr n. farm. Stefan Piechocki pełniący funkcję konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie farmacji aptecznej w Wielkopolsce wysyła list do Ministra Zdrowia, w którym wylicza przeszkody, które farmaceuci napotykają w swojej codziennej praktyce.

list.png

W swoim liście Piechocki zwraca uwagę, że mimo nowelizacji Prawa farmaceutycznego, która weszła w życie 12 lipca, problemy aptekarzy z dostępem do leków nie zniknęły. „Zmiana ustawy w szczytnych celach przede wszystkim miała ograniczyć wywóz deficytowych leków z kraju. Być może i tak się stało z deficytami, aczkolwiek jak można zauważyć po miesięcznym obowiązywaniu wiele zmieniło się na gorsze!” – pisze farmaceuta. Podkreśla on również fakt odmiennego traktowania indywidualnych aptek i aptekarzy przez hurtownie farmaceutyczne. „Dostarczają one deficyty własnym aptekom bez ograniczeń, pozostałym zaś, właśnie indywidualnym pozostawiając informacje odmowne ze względu na rzekomy brak dostaw do producenta”.

Konsultant wojewódzki w dziedzinie farmacji aptecznej w Wielkopolsce zarzuca Ministerstwu Zdrowia bierne przyglądanie się upadkowi polskiego aptekarstwa. „Jako trzecie pokolenie aptekarzy protestuję przeciwko takiej pauperyzacji aptekarstwa, przekształcającej apteki z placówek ochrony zdrowia w zwykłe sklepy z suplementami diety” – pisze Piechocki.

Na nasze pytanie o to, co skłoniło go do napisania i wysłania listu, farmaceuta odpowiada, że jako aptekarz, a jednocześnie konsultant nie może stać zupełnie z boku i nie dostrzegać coraz fatalniejszej sytuacji polskiego aptekarstwa. „Z jednej strony jako praktykujący aptekarz dostrzegam całą grozę sytuacji uczestnicząc w niej od środka. z drugiej strony jako konsultant uważam, że nawet najlepsze szkolenia, specjalizacje itp. nie uchronią zawodu same przed pauperyzacją ze strony wielkich sieci aptecznych, dla których tak naprawdę nie liczy się przychodzący pacjent, tylko zysk”.

Czego oczekuje po publikacji listu? „Reakcji na przedstawioną sytuację, choćby w postaci wyrzucenia mojej osoby ze stanowiska Konsultanta Wojewódzkiego” – odpowiada farmaceuta. „Wtedy wiedziałbym, że obrany kierunek jest dobry i istnieją siły, którym zależy na utrzymaniu obecnego stanu”.

Piechocki przyznaje, że jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem wielu problemów polskiego aptekarstwa byłoby wprowadzenie reguły „apteka dla aptekarza”. „Na pewno jednak skutecznym posunięciem było by już ograniczenie ilości powstających aptek przez wprowadzenie demografii i geografii i z całą surowością egzekwowanie 1% aptek w danym województwie należących do jednego właściciela”.

Niżej publikujemy list dra n. farm. Stefana Piechockiego, który wkrótce trafi na biurko Ministra Zdrowia.

List (pdf)

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

O ustawie aptekarskiej na poważnie O ustawie aptekarskiej na poważnie

Mówi się, że pierwszą rzeczą, jakiej brakuje ludziom w trakcie powodzi, jest woda pitna. Podobnie po...

Polski farmaceuta w Szwecji: Ważne jest zaangażowanie i opanowanie języka Polski farmaceuta w Szwecji: Ważne jest zaangażowanie i opanowanie języka

Zastanawiacie się nad wyjazdem z Polski i podjęciem pracy w aptece któregoś z krajów Unii Europejski...

Regulacje rynku suplementów diety są potrzebne. Oto przykład dlaczego… Regulacje rynku suplementów diety są potrzebne. Oto przykład dlaczego…

Niespełna kilka tygodni temu światło dzienne ujrzał projekt Sanepidu, dotyczący zmian w regulacji ry...