Magazyn mgr.farm

Łanda odpowiada posłom ws. aptek

17 sierpnia 2016 10:14

W odpowiedzi na interpelację nr 4198 z dnia 23 czerwca 2016 r., złożoną przez grupę Posłów na Sejm RP Jarosława Sachajko, Pawła Skuteckiego, Sylwestra Chruszcza, Barbarę Chrobak i Jerzego Kozłowskiego, w sprawie planowanych zmian na rynku farmaceutycznym, odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Krzysztof Łanda.

landa.png

– Odnosząc się do zagadnienia dotyczącego struktury właścicielskiej polskich aptek, uprzejmie informuję, że istnieją trudności w ustaleniu pełnej struktury własnościowej poszczególnych podmiotów prowadzących sieci aptek. Zarówno w przypadku uzyskiwania nowego zezwolenia, jak i w sytuacji przejmowania sieci aptek przez inny podmiot nie ma obowiązku ujawniania przed Wojewódzkimi Inspektoratami Farmaceutycznymi ani przed organami izb aptekarskich, zależności kapitałowych i osobowych. Brak jest także zakorzenionej w obowiązującym stanie prawnym definicji „sieci zagranicznej”, która pozwalałaby na przyjęcie jednolitych kryteriów pozwalających ocenić, jaki stopień zaangażowania kapitałowego nadaje podmiotowi zarejestrowanemu na terenie RP cechy podmiotu zależnego od obcego kapitału – pisze Łanda.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia zwraca uwagę, że widoczne tendencje zmian na rynku detalicznej sprzedaży produktów leczniczych wskazują na coraz większe zaangażowanie podmiotów zagranicznych. – Poniżej przedstawiam kilka przykładów obecności kapitału zagranicznego na polskim rynku aptecznym, przedstawionych przez samorząd aptekarski, Naczelną Izbę Aptekarską:

„Do 2000 r. w Polsce według powszechnie dostępnych danych nie działały oficjalnie sieci aptek funkcjonujących w oparciu o kapitał zagraniczny. Pierwsza sieć powstała w Warszawie, 14 września 2000 r., gdy Polish Enterprise Fund zarządzany przez Enterprise Investors zainwestował 1 mln USD w nowo powstałą spółkę „Apteki Polskie” prowadzącej apteki ogólnodostępne pod marką „Apteka 21”.

W 2001 roku powstała pierwsza apteka litewskiej sieci międzynarodowego Holdingu Euro Apotheca. EURO-APTEKA jest częścią stale rosnącej grupy kapitałowej Euroapotheca Group. EUROAPOTHECA jest nieustannie rozwijającą się grupą spółek z Europy Wschodniej, która zarządza sieciami detalicznymi aptek i hurtowniami aptecznymi na terytorium Litwy, Łotwy, Estonii i Polski. Obecnie posiada w Polsce 84 apteki (w tym 5 aptek franczyzowych).

Również w 2000 roku sieć wywodząca się z Izraela, Super-Pharm rozpoczęła ekspansję na rynek europejski. W maju 2001 roku w Warszawie otworzono pierwszy w Polsce drugstore Super-Pharm. Obecnie sieć Super-Pharm działa we wszystkich największych miastach w Polsce i posiada 64 placówki.

Do najbardziej dynamicznie rozwijających się sieci aptek opartych na kapitale zagranicznym należy BRL Center posiadający w Polsce 367 aptek, pozyskanych zarówno w ramach przejęć już istniejących sieci aptek, jak i rozwoju organicznego. Firma należy do cypryjskiego funduszu inwestycyjnego Penta Investments (działalność na ponad 10 rynkach Europy, wartość aktywów: 6,5 mld EUR) i realizuje inwestycję Dr Max od 2004 roku. Według wypowiedzi przedstawicieli funduszu planowane są dalsze przejęcia. Część działań dokumentują poniższe decyzje UOKIK, wydane w latach 2013-2016:
• 30 sierpnia 2013 r. UOKIK wydaje zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez BRL Center-Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu kontroli nad Partner Pharma sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie – DECYZJA nr DKK-111/2013;

• 27 stycznia 2014 r. UOKIK wydaje zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez BRL CENTER – POLSKA Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu kontroli nad CEFARM ŚLĄSKI KATOWICE S.A. z siedzibą w Warszawie, CEFARM ŚLĄSKI Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, CEFARM ZIELONA GÓRA Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, CEFARM RZESZÓW S.A. z siedzibą w Rzeszowie, „MEDIQ POLSKA” Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie oraz PHARMA NOVA Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie – DECYZJA nr DKK – 7/2014;

• 2 września 2015 r. UOKIK wydaje zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez BRL Center – Polska Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu kontroli nad Apteką pod Lwem Sp. z o.o. z siedzibą w Pelplinie oraz Apteką Marzeń Sp. z o.o. z siedzibą w Koszalinie – DECYZJA nr DKK – 149/2015;

• 2 września 2015 r. UOKIK wydaje zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez BRL Center – Polska Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu kontroli nad MX Holding Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi, Farmako Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi oraz Helios Farmacja Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi – DECYZJA nr DKK – 150/2015;

• 27 stycznia 2016 r. UOKIK wydaje zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez BRL Center – Polska Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu kontroli nad Medea Holding Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie – DECYZJA nr DKK – 13/2016.

Innymi przykładami są choćby apteki sieci Gemini skupiających 50 placówek, należących do Value Pharmacy BV, Holandia – Warburg Pincus LCC), czy też sieć 47 aptek Hebe (Jeronimo Martins Polska – Warta Retail Services BV, Holandia).

Szczególny przypadek stanowi największa sieć aptek w naszym kraju DOZ S.A. o nazwie Dbam o Zdrowie, która liczy blisko 1 tys. placówek. Według danych pochodzących bezpośrednio z DOZ, DOZ SA należy do holenderskiego holdingu CEPD NV, posiadającego 652 apteki. Istnieje prawdopodobieństwo, że holding ten jest powiązany z grupą Pelion.”

Łanda zaznacza, że w ocenie Naczelnej Izby Aptekarskiej, „obecnie mamy do czynienia ze zwielokrotnieniem dynamiki rozwoju sieci aptek, w tym przejmowania polskich sieci przez zagraniczne podmioty, na skutek zapowiadanych przez Ministerstwo Zdrowia zmian legislacyjnych. W zasadniczej większości są to fundusze inwestycyjne zarejestrowane na Cyprze lub w Holandii. Skupowanie przez nie polskich indywidualnych aptek, czy mniejszych sieci, nie jest transakcją docelową – gromadzenie udziałów rynku służyć ma stworzeniu atrakcyjnego portfela placówek, który po optymalizacji rentowności (obniżenia kosztów i maksymalizacji zysków), zostanie odsprzedany strategicznemu, zagranicznemu partnerowi biznesowemu. Taki scenariusz jest możliwy do realizacji z dwóch powodów: po pierwsze, żadnego z rodzimych inwestorów nie będzie stać na zakup portfela o udziale np. 20% rynku. Po drugie, tzw. „otwartymi”, czyli niezabezpieczonymi rynkami europejskimi interesują się globalne koncerny farmaceutyczno – drogeryjne.
Prawdopodobieństwo realizacji wspomnianego scenariusza jest tym większe, że w ciągu ostatnich 12 lat nie wyegzekwowano przepisów prawa antykoncentracyjnego zawartego w ustawie Prawo Farmaceutyczne (art. 99.3 w zderzeniu z art. 37.ap), w wyniku czego ok. 1600 aptek sieciowych funkcjonuje dziś w sprzeczności z obowiązującym prawem.

Podsumowując, brak ochrony polskiego rynku skutkować będzie jego całkowitym przejęciem przez koncerny globalne. Zakładając utrzymanie obecnego tempa upadłości bądź przejmowania polskich aptek indywidualnych (wg. IMS: średnio 2,3 apteki dziennie), należy założyć, że ostatnia polska apteka zostanie zamknięta pod koniec 2022 r.”

Krzysztof Łanda zaznaczył też, że wprowadzenie wymogu posiadania większościowego pakietu udziałów w aptece przez farmaceutów, jest jedną z propozycji składanych przez samorząd aptekarski, którego zdaniem aktualny rynek farmaceutyczny charakteryzuje się znaczną przynależnością do kapitału zagranicznego, a przez to w sposób pośredni do ostatecznego znacznego obniżenia jakości usług farmaceutycznych i obniżenia poziomu opieki nad pacjentem. – Na podstawie doświadczeń członków samorządu aptekarskiego można stwierdzić, że korporacjom posiadającym apteki nie zależy na obniżaniu dochodu poprzez zapewnienie właściwego poziomu zatrudnienia, właściwej jakości usług farmaceutycznych, właściwego poziomu opieki nad pacjentami. Aptekarze sprzeciwiają się sposobowi pracy narzucanemu przez duże firmy, gdzie zupełnie samodzielnemu i suwerennemu w swoich decyzjach kierownikowi apteki narzuca się sposób pracy nielicujący z zawodem farmaceuty. Farmaceuci są przeciwni zamienianiu aptek w drogerie i odbieraniu właściwej rangi zawodowi farmaceuty. Lek jest produktem zupełnie wyjątkowym. Do każdego etapu obrotu lekami dopuszcza się wyłącznie osoby posiadające wyższe wykształcenie farmaceutyczne oraz nadzorowany przez nich personel pomocniczy. Narzucany farmaceutom przez korporacje sposób pracy zmierzający wyłącznie do uzyskania zysku, bez właściwej troski o jakość leku i pacjenta, jest głównym powodem, dla którego aptekarze postulują przejęcie pakietów większościowych w aptekach.

Samorząd aptekarski wyraża konieczność umocnienia roli aptek prywatnych, często rodzinnych. Obecna sytuacja ekonomiczna tych aptek jest z reguły słaba. Właściciele aptek prywatnych upatrują tego stanu rzeczy w konkurencji na rynku, czyli konieczności rywalizacji na rynku z dużymi sieciami aptek, których właścicielami są duże korporacje. Składane propozycje legislacyjne dotyczą umożliwienia posiadania aptek wyłącznie przez osoby z wykształceniem wyższym farmaceutycznym, czyli tzw. „apteki dla aptekarza”. Stąd też powstał pomysł, aby 51% udziałów w aptece posiadali pracujący w tej aptece magistrowie farmacji.

– Ponadto postulowane jest ustanowienie kryteriów geograficznych i demograficznych czyli umożliwienie otwierania aptek wyłącznie w określonej odległości od apteki już istniejącej oraz uwzględnienie ilości pacjentów przypadających średnio na jedną aptekę. Właściciele aptek prywatnych są przeciwni otwieraniu aptek jedna przy drugiej gdyż prowadzi to do niezdrowej konkurencji między aptekami poprzez nadmierną ilość aptek w centrach miast i innych punktach atrakcyjnych ze względów ekonomicznych, przy jednoczesnym niedoborze aptek w miejscach mniej interesujących ekonomicznie. Dla pacjentów z takich miejsc powstaje konieczność poszukiwania leków w miejscach odległych. Przy tym aptekarze wskazują na nieuczciwe praktyki, jakie próbują stosować sieci apteczne.

– Aptekarze postulują także znaczne ograniczenie obrotu lekami poza aptekami, bez nadzoru farmaceutów, upatrując w tym zagrożenia dla zapewnienia jakości leków, a przez to zagrożenia dla zdrowia pacjentów, którzy takie leki stosują. Niewłaściwy sposób stosowania leków oraz zażywanie leków zepsutych stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla zdrowia.

Ponadto prywatni właściciele aptek postulują przywrócenie właściwej roli farmaceuty. Akceptując ten pogląd Minister Zdrowia zarządzeniem z dnia 31 marca 2016 r. (Dz. Urz. Min. Zdr. z 2016 r. poz. 36) powołał Zespół do spraw opracowania projektu ustawy o zawodzie farmaceuty.

Łanda zwrócił też uwagę, że odmienny pogląd reprezentuje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Wskazuje on, że propozycje wprowadzenia zasady „apteka dla aptekarza”, reinterpretacji przepisów prawa farmaceutycznego w kierunku zakazu przekroczenia 1% aptek w województwie oraz wprowadzenia licznych ograniczeń w obrocie pozaaptecznym zmierzają do ograniczenia działalności gospodarczej. Według informacji przedstawionych Ministrowi Zdrowia przez Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET odnośnie europejskiego rynku detalicznej sprzedaży leków, obserwuje się dwie koncepcje polityki państwa w zakresie sektora detalicznej sprzedaży produktów farmaceutycznych. Pierwsza to wysoki stopień ingerencji państwa i w związku z tym wprowadzenie w szerokim zakresie uregulowań umożliwiających jego znaczną kontrolę nad wstępowaniem na badany rynek i funkcjonowaniem na nim przedsiębiorców, a także kontrolę procesów konkurencyjnych. Druga tendencja to ograniczona ingerencja państwa w sferę podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej związanej z prowadzeniem aptek. W tym przypadku kraje pozostawiły rolę kształtowania ich funkcjonowania procesom rynkowym. W przeważającej większości krajów Unii Europejskiej obowiązują typowe rynki otwarte. Wśród nich znajdziemy kraje nordyckie, anglosaskie i kraje „Nowej Unii”. W niektórych krajach „Starej Unii” obowiązują typowe rynki zamknięte (Austria, Dania, Finlandia, Niemcy). Należy zauważyć, że w systemach prawnych niektórych państw UE zauważa się tendencje do stopniowego odstępowania od większego ingerowania państwa w mechanizmy przebiegające na rynku aptecznym. W wielu krajach ograniczono stosowanie kryteriów demograficznych i geograficznych.

– Biorąc pod uwagę złożoność problemu i konieczność dokonania prawidłowego rozstrzygnięcia oraz podjęcia właściwych ostatecznych kierunkowych, uprzejmie informuję, że cały czas trwają w Ministerstwie prace koncepcyjne dotyczące kształtu uregulowań w zakresie koncentracji, apteki dla aptekarza, zmiany struktury właścicielskiej oraz innych zagadnień związanych z aptekami i tworzonym w Ministerstwie Zdrowia projektem ustawy o zawodzie farmaceuty i nowelizacji ustawy – Prawo farmaceutyczne.

Źródło: ŁW / sejm.gov.pl

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Coraz więcej bezpłatnych leków dla starszych Coraz więcej bezpłatnych leków dla starszych

Wkrótce minie rok odkąd do aptek trafiły pierwsze recepty z literką "S". Od tego czasu lista leków d...

Zima w aptece Zima w aptece

Z przeprowadzonych metodą crowdsourcingową badań Skilltelligence wynika, że farmaceuci chętniej pole...

Czy inwentaryzacja apteki poza godzinami jej funkcjonowania jest legalna? Czy inwentaryzacja apteki poza godzinami jej funkcjonowania jest legalna?

"Jestem technikiem farmacji. Apteka wyznaczyła termin inwentaryzacji na sobotę i niedzielę. Dodam, ż...