Magazyn mgr.farm

Ostatni „papierowy relikt” polskiej farmacji?

12 lipca 2016 07:16

Ta pozycja książkowa to istny „biały kruk” polskich aptek. Tak naprawdę , w ostatnio wydanej wersji dostępna jest tylko w niewielu aptekach. Głównym powodem jest cena tej publikacji która nie jest mała i wynosi obecnie ok. 540 zł + 440 zł za suplement do ostatniego jej wydania…

farmakopea.png

Oczywiście mowa o Farmakopei Polskiej X 😉

Zgodnie z przepisami każda apteka szpitalna i otwarta powinna posiadać dostęp do aktualnego wydanie UWPL , UWWM i Farmakopei !

„§ 10.W lokalu apteki ogólnodostępnej i lokalu apteki szpitalnej zapewnia się dostęp do:

1) obowiązującego Urzędowego Wykazu Produktów Leczniczych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

2) obowiązującego Urzędowego Wykazu Wyrobów Medycznych Dopuszczonych do Obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

3) obowiązującej Farmakopei Polskiej oraz niezbędnej literatury fachowej.”

http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-2002-171-1395

Na początku zastanówmy się czy te obowiązkowe pozycje książkowe muszą mieć formę wydań papierowych ?

Oczywiście , że nie !

Zgodnie z wyjaśnieniami Głównego Inspektora Farmaceutycznego, zawartymi w piśmie z 15 września 2008 r. (znak: GIF-N-0740/98/MM/08), dopuszczalne jest posiadanie dostępu do wymienionych wcześniej pozycji książkowych na własnych elektronicznych nośnikach danych, takich jak: dysk twardy, pamięć zewnętrzna czy płyta CD lub DVD. Dostęp za pośrednictwem Internetu jest niewystarczający z uwagi na możliwość awarii sieci teleinformatycznej.

http://www.woia.pl/dokumenty/Obowiazki%20aptek-UWPL%20oraz%20Farmak.PDF

O tym ,że niekonieczne jest posiadanie wyżej wymienionej literatury w formie papierowej wie tak naprawdę niewielu farmaceutów…

Świadczy o tym jedna z uchwał podjętych na ostatnim VII Krajowym Zjeździe Aptekarzy :

„zmiany obowiązku posiadania aktualnej Farmakopei w formie książkowej;”

źródło : Nowe Opolskie Wiadomości Farmaceutyczne str. 5

Formalnie protokół z tego zjazdu ma zapis nieco inny we fragmencie dotyczącym Farmakopei.

§ 1.

10) podjęcie przez Naczelną Radę Aptekarską intensywnych działań zmierzających do zmiany obowiązujących przepisów obligujących apteki do posiadania Farmakopei Polskiej;

http://www.koia.kielce.pl/images/Uchwala_VII_KZA_nr_26_Wnioski_programowe.pdf

Można chyba jednak przyjąć że chodzi o to samo , a więc o konieczności posiadania papierowego wydania Farmakopei Polskiej ?

Otóż od dawna nikt nie musi posiadać FP w formie papierowej !

Jedynym do niedawna nierozwiązanym problemem był fizyczny brak innych legalnych wydań niż papierowa książkowa FP.

Na szczęście od pewnego czasu można nabyć również elektroniczne wydanie FP X na płycie DVD.

FP X w formie cyfrowej zajmuje na płycie DVD ok. 2 GB. Nie jest to więcej niż połowa całkowitej pojemności tego nośnika (4,7 GB przy zapisie jednowarstwowym) , co oznacza , że pozostaje jeszcze sporo miejsca na jej przyszłe uzupełnienia i suplementy…

Tak więc polscy farmaceuci już nie muszą kupować papierowych wydań FP tylko po to aby w praktyce wykorzystać bardzo niewielką część z zawartych w tej książce informacji.

Brak konieczności druku (ostatni suplement to ok. 5000 stron !) oznacza dużo niższe koszty produkcji i dystrybucji tej niezwykle ważnej publikacji a jej wersja elektroniczna znacząco ułatwia wyszukiwanie potrzebnych informacji…

Mam nadzieję że kolejne wydanie FP XI i jej suplementy będzie już miało tylko formę elektroniczną na płycie DVD ?

Myślę , że takie rozwiązanie jest optymalne z wielu względów…

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Recepta na problem z receptą: psychotropy z innymi lekami Recepta na problem z receptą: psychotropy z innymi lekami

Każdy farmaceuta przynajmniej raz spotkał się z receptą, gdzie obok leków na nadciśnienie i choleste...

Formuła ANTI-GLUE – czyli o tym jak celowo wprowadzić pacjenta w błąd Formuła ANTI-GLUE – czyli o tym jak celowo wprowadzić pacjenta w błąd

Od czasu do czasu zdarza się, że pomysł na reklamę odbiera mi mowę. Dziś krótko o koncepcie budowani...

Raport o odpadach przekazanych do utylizacji Raport o odpadach przekazanych do utylizacji

Ilość biurokratycznych obowiązków jakie ciążą na każdym właścicielu apteki jest z roku na rok coraz ...