REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Pacjent czy klient?

4 czerwca 2018 08:54

Z kim tak naprawdę współpracuje farmaceuta w aptece? Pacjent, klient, konsument, świadczeniobiorca… Jednoznaczne zdefiniowanie osoby korzystającej z usług apteki okazuje się dość problematyczne.

Z informacji ZAPPA wynika, że pacjenci coraz częściej pytają o leki przeciwwirusowe dostępne na receptę (fot. Shutterstock)

Pytanie zadane w tytule właściwie odnosi się do misji naszego zawodu, jednakże należy uznać, że konfrontacja z tym zagadnieniem jest zasadna w dobie „komercjalizacji opieki zdrowotnej” i prób traktowania zdrowia jak towaru. Uznanie pacjenta za klienta czy konsumenta budzi uzasadniony opór etyczny i moralny. Jak jednak wygląda prawne otoczenie relacji budowanych z profesjonalistą z zakresu ochrony zdrowia w aptece?

Podstawą do podjęcia rozważań nad postawionym pytaniem jest uznanie, że zdrowie to dobro fundamentalne. Kiedy człowiek staje się chory szuka pomocy profesjonalisty ale w tym wypadku wolność wyboru charakterystyczna w relacjach sprzedawca-konsument jest bardzo ograniczona a często nawet wyłączona. Człowiek, który w kontaktach z przedstawicielami ochrony zdrowia staje się pacjentem, jest zagrożony dominacją z ich strony. Istnieje bowiem możliwość jego podporządkowania przez osoby, które dysponują dużo większą wiedzą specjalistyczną i informacjami wrażliwymi na jego temat. Tymczasem stosunki budowane przez obie strony muszą być oparte na zaufaniu i partnerskiej współpracy. Profesjonaliści ochrony zdrowia powinni szanować autonomię pacjenta i stosować swoiste samoograniczenie poprzez świadome niewykorzystywanie swojej przewagi.

REKLAMA

Wydanie produktu leczniczego w aptece nie stanowi tylko mechanicznej czynności, należy uznać, że w zakres tej usługi farmaceutycznej wchodzi także budowanie właściwej relacji z pacjentem, w pełni uznającej jego niezależność i prawo do samostanowienia.

By przejść dalej w dywagacji niezbędne jest ustalenie charakteru prawnego pojęcia „pacjent”. W myśl art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (dalej u.p.p.) pacjent to „osoba zwracająca się o udzielenie świadczeń zdrowotnych lub korzystająca ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych lub osobę wykonującą zawód medyczny”. Pacjentem jest zatem zarówno osoba „chora” w sensie potocznym jak i „zdrowa” zwracająca się o udzielenie świadczeń profilaktycznych. Zatem szukając odpowiedzi na pytanie, czy w aptece na gruncie u.p.p. w ogóle można mówić o pacjencie, a nie tylko o kliencie, czy też o osobie korzystającej z usług farmaceutycznych, trzeba wskazać, że obecna definicja wyklucza użycie pojęcia „pacjent” w odniesieniu do osób korzystających z usług farmaceutycznych w aptece. W aptece bowiem nie udziela się świadczeń zdrowotnych ale usługi farmaceutyczne polegające na wydaniu, sporządzeniu leku i udzieleniu informacji. Oznacza to, że regulacje u.p.p. nie znajdują zastosowania w praktyce aptecznej.

REKLAMA

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych posługuje się pojęciem „świadczeniobiorcy”, korzystającego w aptece z refundowanych leków, wyrobów medycznych i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Możemy przewrotnie stwierdzić, że wydając produkty refundowane ze środków publicznych w aptece budujemy relację ze „świadczeniobiorcą”.

W sensie prawnym ale też biorąc pod uwagę etos zawodu farmaceuty możemy konkludować, że w aptece mamy do czynienia z osobą korzystającą z usług farmaceutycznych. Trzeba pamiętać, że jednocześnie osoba ta zawiera w aptece umowy kupna-sprzedaży jednak wydawanie leków w aptece nie jest zwykłą umową kupna-sprzedaży tylko wiąże się z podejmowaniem decyzji w zakresie leczenia.

Pomimo, że w aktualnym stanie prawnym w aptece nie udziela się świadczeń zdrowotnych to niewątpliwie mamy moralny obowiązek zadbania o przestrzeganie praw pacjenta w aptece. Ugruntowane poczucie własnej autonomii osoby korzystającej z naszych usług i świadomość jej wagi w procesie terapeutycznym gwarantuje bowiem w konsekwencji bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta.

Prawa pacjenta powinny służyć rozwijaniu u człowieka poczucia odpowiedzialności za swoje zdrowie i życie oraz stanowić prawny standard ochrony przed nadużyciami ze strony podmiotów zobowiązanych do ich respektowania. Przestrzeganie praw pacjenta odnosi się do zapewnienia każdemu człowiekowi warunków niezbędnych do poszanowania godności, w szczególności uwzględniając uniwersalną zasadę dobra pacjenta i jego prawa do dokonywania swobodnego i świadomego wyboru. Niestety w rzeczywistości taki model wzorcowy nie zawsze jest realizowany. W Polsce świadomość istnienia praw pacjenta oraz wiedza pacjentów na temat ich praw jest niska.

Zgodnie z założeniami u.p.p. przestrzeganie praw pacjenta jest obowiązkiem świadczeniodawców (art. 2), do których apteka nie należy. Jest to także obowiązek osób wykonujących zawód medyczny i innych osób uczestniczących w udzielaniu świadczeń zdrowotnych (art. 2). W aktualnym stanie prawnym (zmiana ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne – dalej u.p.f. – dokonana z dniem 25 listopada 2013 r. przez ustawę z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2013 r., poz. 1245) farmaceuta i technik farmaceutyczny zostali zaliczeni do kręgu zawodów medycznych (art. 2a ust. 2). Tym samym prawodawca rozwiał trwający od kilku lat spór o możliwość zaliczenia farmaceutów do grupy zawodów medycznych.

REKLAMA

Prawa, takie jak: prawo do poszanowania godności, intymności, życia prywatnego, prawo do poufności, muszą być w aptece respektowane, ale wynikają (odmiennie niż w podmiotach będących świadczeniodawcami) z norm ogólnych prawa konstytucyjnego i prawa cywilnego.

Regulacje te muszą być przestrzegane wszędzie, zatem również w placówkach obrotu pozaaptecznego, czyli np. w sklepach ogólnospożywczych. Taka sytuacja wydaje się niezrozumiała, ponieważ w aptece pacjent powierza personelowi swoje zdrowie, przekazuje wiele informacji drażliwych, zatem w konsekwencji powinien on korzystać z dużo silniejszej ochrony gwarantowanej przepisami u.p.p.

Jednymi z ważniejszych praw, z którymi ma do czynienia praktyka apteczna są: prawo do poufności i prawo do poszanowania intymności, a także prawo do informacji oraz stosunkowo nowe (funkcjonujące od listopada 2013 r.) prawo do zgłoszenia działania niepożądanego leku. Prawo do poszanowania intymności jest jednym z podstawowych praw pacjenta regulowanych przez u.p.p. Niestety, jak wcześniej wykazano ustawa ta nie znajduje zastosowania w aptece ogólnodostępnej i należy szukać podstaw prawnych ochrony intymności w aptece w sferze ogólnych praw człowieka. Prawo do poszanowania intymności należy do sfery dóbr osobistych i stanowi przedmiot ochrony prawa cywilnego. Zobowiązanie do ochrony intymności powinny określać również normy etyczne, ale niestety w odniesieniu do farmaceuty Kodeks Etyki Aptekarza nie przewiduje szczegółowych uregulowań, wskazując jedynie na ogólny obowiązek aptekarza przestrzegania praw człowieka (art. 1 ust. 2), do których zgodnie z doktryną zaliczane są prawa pacjenta.

Na intymność składa się: dbanie o dobro pacjenta, szacunek, zrozumienie jego sytuacji oraz wymiana informacji o charakterze osobistym. Intymność odnosi się zarówno do samej osoby pacjenta – do jego sfery życia wyłącznie osobistego, poufnego, jak i do relacji z innymi osobami, opartych na serdeczności i zażyłości. Naruszenie intymności pozostaje w związku z poczuciem wstydu. Poczucie zażenowania może towarzyszyć pacjentowi podczas zakupu niektórych preparatów w aptece, dlatego często pacjenci wybierają łatwiejszą drogę i dokonują zakupów prze Internet. Dotyczy to zwłaszcza produktów stosowanych w leczeniu zaburzeń potencji, odchudzających czy przeciwdziałających powstawaniu hemoroidów. Dodatkowo w aptekach pacjenci stoją w kolejce i mogą mieć poczucie, że ich rozmowa z pracownikiem apteki odbiega od pożądanych standardów ze względu na obecność postronnych słuchaczy. Przeszkodą może być także obecna w niektórych aptekach szyba ograniczająca bezpośredni kontakt, która z drugiej strony oddziela nas od osób agresywnych, z którymi coraz częściej stykają się pracownicy systemu ochrony zdrowia.

Pacjent powinien mieć w aptece zagwarantowane prawo do tajemnicy informacji z nim związanych.

Pomimo braku prawnej możliwości zastosowania regulacji u.p.p. w sposób bezpośredni w praktyce aptecznej prawo pacjenta do domagania się przestrzegania poufności można bezpośrednio wywieść z ogólnej normy konstytucyjnej. Konstytucja RP gwarantuje każdemu obywatelowi prawo do ochrony przed ujawnianiem informacji dotyczących jego osoby (art. 51 ust. 1). Z prawem tym koresponduje istnienie względem farmaceutów obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej, który wynika z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich. Dyskrecja zawodowa jest także obowiązkiem etycznym aptekarza. W aptece kontakt z pacjentem i informacjami na temat jego zdrowia mają jednak nie tylko farmaceuci, ale i technicy farmaceutyczni. Żaden szczegółowy akt prawny nie zobowiązuje jednak tej grupy zawodowej do zachowania w tajemnicy wiadomości dotyczących zdrowia pacjenta. Dodatkowo techników nie obligują normy etyczne. W sytuacji gdy apteka przekazuje podmiotom nieupoważnionym (czyli z wyłączeniem Inspekcji Farmaceutycznej, NFZ i systemu informacji medycznej) dane umożliwiające identyfikację indywidualnego pacjenta, lekarza lub świadczeniodawcy, wojewódzki inspektor farmaceutyczny ma upoważnienie do cofnięcia zezwolenia na jej prowadzenie (art. 103 ust. 2 pkt 4a u.p.f.).

Dane z literatury przedmiotu potwierdzają realny problem braku prywatności osoby korzystającej z usług apteki. W badaniach wykazuje się, że jest to główna przyczyna powodująca niekorzystanie przez pacjentów z informacji i konsultacji farmaceutycznych. Rozmowa prowadzona z farmaceutą nie jest oceniana jako intymna, gdyż słyszana może być przez osoby postronne. Dla przykładu badania holenderskie wykazały, że prywatność pacjenta jest bardziej chroniona w sytuacji, gdy w aptece przestrzega się odległości pomiędzy osobą rozmawiającą z farmaceutą a kolejką i gdy kontuar posiada specjalne osłony [1]. Pacjenci widzą także potrzebę tworzenia specjalnej intymnej strefy przeznaczonej na konsultacje farmaceutyczne, a nawet specjalnie do tego wydzielonych pomieszczeń [2]. Pewne grupy chorych wykazują szczególną potrzebę uszanowania prywatności, gdyż obawiają się stygmatyzacji [3,4].

Podsumowując osoba, która korzysta z usług farmaceutycznych musi mieć zagwarantowane swoje prawa i nie może być traktowana jak klient. W stosunkach handlowych najważniejsza uwaga skupiona jest na produkcie służącym konsumpcji. W relacjach budowanych pomiędzy farmaceutą w aptece uwaga skupiona jest zaś na osobie, której zdrowie jest dobrem nadrzędnym. Osoba ta w sensie potocznym to pacjent, w sensie prawnym to odbiorca usług farmaceutycznych.

Literatura:


  • Mobach M.P.: Counter design influences the privacy of patients in health care. Soc. Sci. Med. 2009, 68, 6, 1000-1005.
  • Williams S., Bond C.M., Menzies C.: A pharmaceutical needs assessment in a primary care setting. Br. J. Gen. Pract. 2000, 50, 451 , 95-99.
  • Sheridan J., Wheeler A., Ju-Hsing Chen L. i wsp.: Screening and brief interventions for alcohol: attitudes, knowledge and experience of community pharmacists in Auckland, New Zealand. Drug Alcohol Rev. 2008, 27, 4, 380-387.
  • Matheson C.: Privacy and stigma in the pharmacy: illicit drug users’ perspectives and implications for pharmacy practice. Pharm. J. 1998, 260, 639-641.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Powiązane artykuły

Dzielenie się jest normalne Dzielenie się jest normalne

Takie hasła jak „etyka” i „pomoc” z pewnością nie są obce farmaceutom. Historia Rafała Hechmanna udo...

Obrót pozaapteczny lekami – legalna bezkarność Obrót pozaapteczny lekami – legalna bezkarność

Środowiska aptekarskie od dawna zwracają uwagę, że pozaapteczny obrót lekami to tykająca bomba zegar...

Kto tu jest idiotą? Kto tu jest idiotą?

Powoli zbliża się sezon przeziębieniowy. Czas, którego większość aptekarzy wypatruje z niecierpliwoś...

REKLAMA
Logowanie

Aby w pełni korzystać z serwisów grupy farmacja.net musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś farmaceutą, zaloguj się za pomocą swojego konta farmacja.net

Rejestracja

Wypełnij wymagane pola zamieszczone poniżej. Pamiętaj by podać poprawny adres email - na niego zostanie wysłany link potwierdzający, który umożliwi zakończenie rejestracji w serwisie.

Masz już konto? Zaloguj się Nie pamiętasz hasła? Możesz je przypomnieć
Przypomnij hasło

Podaj adres email przypisany do konta, a my wyślemy do Ciebie link z przypomnieniem hasła.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Ustaw nowe hasło

Ustal swoje hasło ponownie.

Nie masz konta? Zarejestruj się Masz konto? Zaloguj się
Dane profilu

Uzupełnij dane, aby aktywować konto.

Link aktywacyjny

Rejestracja przebiegła pomyślnie. Na podany adres email został wysłany link weryfikacyjny, który umożliwi dokończenie rejestracji.

Niepoprawny hash weryfikacyjny

Wygląda na to, że hash weryfikacyjny jest niepoprawny. Proszę skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz