Szanowny Panie,
Komunikat prasowy Ministerstwa Zdrowia pt.: „Informacja dotycząca dostępności leków w polskich aptekach” z 6 października 2015 przyjąłem z wielkim zaskoczeniem. Z jednej strony zawarte w nim informacje są jakby żywcem zaczerpnięte z artykułu zamieszczonego w GW z 5.10 br, a z drugiej strony w ostatnim akapicie pod którym widnieje Pana podpis znajduje się stwierdzenie, że sam artykuł jest nierzetelny…
Przerażeniem również napawa mnie insynuacja we wspomnianym komunikacie „Obecnie przyczyny braku leków w aptekach i rozwiązania tego problemu są prezentowane w przestrzeni publicznej przez różne środowiska, w tym również zainteresowane korzystnymi dla siebie rozwiązaniami grupy interesów.” Brak działań w tym zakresie Ministerstwa Zdrowia wskazuje również na naciski innych „grup interesu”.
Wielkim zaskoczeniem dla mnie jest także przedostatni akapit komunikatu prasowego Ministerstwa Zdrowia , w którym pada stwierdzenie:
„Środowisko ekspertów skupione wokół Ministra Zdrowia przygotowuje nowelizację ustawy o zawodzie farmaceuty, koncentrującej się wokół wdrożenia idei opieki farmaceutycznej”.
Czy w polskim ustawodawstwie istnieje już ustawa o zawodzie farmaceuty, o której nic nie wiem? Środowisko farmaceutów od ponad 20 lat czeka na ustawę regulującą ich niezależność zawodową, niezależność, dodam za argumentami znajdującymi się we wcześniejszym moim piśmie do Pana przełożonego Ministra Mariana Zembali, deptana nieustannie przez sieci apteczne. Dlatego też nie jest możliwe jej nowelizowanie w sposób przez Pana opisany. Sformułowanie oficjalnego komunikatu prasowego Ministerstwa Zdrowia wprowadza więc w błąd jego odbiorców.
Zastanawiam się czy podpisy pod komunikatem Głównego Inspektora Farmaceutycznego i Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia świadczą o zupełnym braku wiedzy w tej dziedzinie czy totalnej ignorancji dla priorytetowej sprawy dla polskich farmaceutów.
Z poważaniem
Stefan Piechocki
Wojewódzki Konsultant w dziedzinie farmacji aptecznej dla Wielkopolski
Wolsztyn 07-10-2015










