Piłeczki w palcach żonglerów

29 czerwca 2018 07:44

„Piłeczki w palcach żonglerów” – pod takim tytułem wydano książkę Artura Zygmuntowicza opowiadającą o prawdziwym życiu pracowników korporacji farmaceutycznych. Na okładce Igor Zalewski cytuje słowa Bismarka mówiące, że „człowiek nie powinien wiedzieć jak się robi politykę i kiełbasę”. Po lekturze tej książki do tej listy należy dorzucić też handel lekami…

W tej historii prawie wszystko obraca się wokół pieniędzy, seksu i układów.

Książka została wydana w roku 2017 przez wydawnictwo z Wrocławia AZ Serwis dopiero po długich staraniach jej autora o publikację w formie papierowej. Autora, który przez ok. 20 lat pracownikiem w branży farmaceutycznej. Całość tej interesującej lektury ma tylko 142 strony i można ją stosunkowo szybko przeczytać, poświęcając na to 1-2 wieczory.

Książka ta powinna być obowiązkowa dla wszystkich, który dopiero rozpoczynają naukę albo pracę w branży farmaceutycznej. Jej lektura pozwoli im pozbyć się mylnych wyobrażeń co do tego jak będzie wyglądała ich praca w przyszłości. Już same tytuły poszczególnych rozdziałów wyglądają interesująco np.: „We własnych sidłach”, „Rzeźbiarze”, „No problem”, „Ściemy małe i duże”, „Lekarze czy farmaceuci”, „Spychologia i mięso armatnie”… Artur Zygmuntowicz bez zbytniej pruderii opisuje jak wygląda od „kuchni” praca przedstawiciela medycznego i jak wygląda w praktyce kontakt pomiędzy nim a lekarzem wystawiającym recepty i farmaceutą pracującym w aptece.

Na nasze szczęście / nieszczęście farmaceuci opisywani w tej książce zwykle wypadają lepiej od lekarzy. Chociaż „dostaje” się obu grupom zawodowym.

Praca jako przedstawiciel medyczny obok kilku zalet (służbowy samochód, szerokie kontakty zawodowe w środowisku lekarskim i aptekarskim, stosunkowo wysokie wynagrodzenie), ma też wiele wad i często wpływa destrukcyjnie na życie rodzinne i prywatne. Autor opisuje niektóre przykłady zachowań ludzkich, z jakimi się spotkał wykonując ten zawód.

Oczywiście wszystko ma zawoalowaną formę co do tożsamości osób i miejsc które są przedstawione w tej opowieści… Nie padają też żadne konkretne nazwy firm farmaceutycznych czy promowanych leków które musiał sam polecać. W posłowiu A.Z. wyjaśnia przyczyny tego stanu rzeczy. Książka nie jest też skierowana przeciw komuś konkretnemu, a raczej opisuje przywary ludzkie jakie mogą zdarzyć się w każdej grupie zawodowej…

Niestety ale finalnie obraz branży farmaceutycznej przestawionej w tej opowieści wygląda raczej ponuro. W tej historii prawie wszystko obraca się wokół pieniędzy, seksu i różnych formalnych lub mniej formalnych układów, jakie mają tuszować ewidentną korupcję towarzyszącą promowaniu konkretnych produktów leczniczych. Najbarwniejsze opisy towarzyszą „cyklówkom” czyli cyklicznym spotkaniom przedstawicieli medycznych, jakie organizują firmy farmaceutyczne, aby wyszkolić swoich pracowników i przedstawić plany sprzedażowe na przyszłość. Jako przykład zacytuję fragment:

„To poprzez zgromadzenie masy ludzi w jednym miejscu i trzymanie ich przez wiele godzin razem na koszmarnych zajęciach doprowadza do takiej sytuacji znudzenia i znużenia, że ekscesy rzucają się w oczy i wydają się wyjątkowo barwne. A że czasami ktoś przegnie pałę i przewróci bar, obrzyga kelnerkę, podpali zasłonki w pokoju i przeleci żonę prezesa na stole bilarodowym, to chyba nic takiego. Osądźcie państwo sami ” (cytat str. 89)

Gwarantuję każdemu pracownikowi apteki, że po lekturze tej opowieści „otworzą mu się oczy” i zobaczy jakiej presji i manipulacji jest on podawany w czasie kontaktów z prawie każdym przedstawicielem farmaceutycznym.

Mimo wszystko polecam tą książkę przeczytać każdemu, zarówno początkującym stażystom zaczynającym pracę w zawodzie jak i doświadczonym farmaceutom z długim stażem pracy w aptece/

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Wystawa osobliwości Wystawa osobliwości

Szaleje burza. Deszcz wali o szyby i spływa strumieniem po drzwiach wejściowych. Niebo przecinają bł...

Równouprawienie w antykoncepcji Równouprawienie w antykoncepcji

Kilka tygodni temu opublikowano wyniki chyba najbardziej intrygującego badania w kontekście męskiej ...

Zarabiamy za mało Zarabiamy za mało

Pracownicy aptek zarabiają zdecydowanie za mało. I nie wstawiam się tutaj wyłącznie za farmaceutami....