REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Różowy problem, czyli trądzik różowaty okiem farmaceuty

12 sierpnia 2020 13:10

Trądzik różowaty nie jest wyłącznie problemem kosmetycznym. To przewlekła choroba, która wymaga specjalistycznego leczenia i potrafi trwać przez wiele lat. W tym czasie skutecznie uprzykrza życie, nierzadko stając się przyczyną problemów z samoakceptacją…

Pacjenci po zdiagnozowaniu trądziku różowatego często są zdezorientowani. Jak może im pomóc farmaceuta? (fot. Shutterstock)
Pacjenci po zdiagnozowaniu trądziku różowatego często są zdezorientowani. Jak może im pomóc farmaceuta? (fot. Shutterstock)

Zaczyna się niewinnie – lampka wina do kolacji, silne emocje lub zwykły spacer w mroźny, ale słoneczny dzień. Skóra policzków lekko piecze, robi się ciepła, a otoczenie komplementuje: „cóż za śliczne rumieńce!”. Po pewnym czasie „rumieńce” pojawiają się coraz częściej, potem przestają zanikać. Ten pierwszy etap, czyli okres prerosacea, może trwać kilka lat. Kończy się, gdy miejsca nasilonej teleangiektazji pokryje sieć grudek i krost, a dermatolog potwierdzi trądzik różowaty (acne rosacea).

W odróżnieniu od trądziku młodzieńczego trądzik różowaty pojawia się najczęściej po 25. roku życia i jako choroba przewlekła często utrzymuje się nawet do późnej starości. Nieleczony może prowadzić do powiększenia i zwłóknienia ujść gruczołów łojowych. Charakterystyczne są również miejscowe przerosty np. rhinophyma, czyli olbrzymi guzowaty przerost naskórka nosa o specyficznym malinowym zabarwieniu i strukturze skórki truskawki. Trądzik różowaty jest poważną, zwykle dziedziczną chorobą skóry o słabo poznanej etiologii. Najczęściej występuje u osób z fototypem I lub II. U mężczyzn ma cięższy przebieg, ale jest spotykany rzadziej.

REKLAMA

Przy nasilonym rumieniu twarzy, który utrwala się z czasem, powodując krostki, niezbędna jest wizyta u lekarza dermatologa w celu różnicowania z toczniem rumieniowatym, okołoustnym zapaleniem skóry (dermatitis perioralis) oraz trądzikiem posteroidowym. W przebiegu choroby istotne jest wykluczenie współistnienia zaburzeń hormonalnych lub schorzeń układu pokarmowego. Często zdarza się również, że objawom tego typu trądziku towarzyszy nadkażenie skóry roztoczami, nużeńcami lub drożdżakami. W przypadku nasilonych zmian zapalnych, szczególnie nadkażonych bakteryjnie, wdrażane jest leczenie antybiotykami tetracyklinowymi oraz retinoidami (np. izotretinoiną). Duże teleangiektazje można usuwać laserowo. Rhinophyma skutecznie leczy się chirurgicznie, ścinając przerosty.

REKLAMA

Codzienna pielęgnacja

Oprócz niezbędnego leczenia, pacjent powinien zostać dokładnie poinformowany w kwestii codziennej pielęgnacji. Jeśli przed diagnozą stosował toniki na bazie alkoholu, silne detergenty lub preparaty złuszczające, to niezwłocznie należy je odstawić. Dermokosmetyki skuteczne w trądziku młodzieńczym mogą pogarszać stan cery naczynkowej i nasilać trądzik różowaty. Jeśli pacjent stosował preparaty do cery naczynkowej, ale w międzyczasie stan skóry się pogorszył, należy zweryfikować, czy nie wystąpiła reakcja alergiczna.

Najważniejsza kwestia to unikanie czynników stymulujących rozkurczanie naczyń włosowatych i nasilających rumień. Należą do nich między innymi takie składniki kosmetyków, jak: mentol, kamfora, etanol, syntetyczne substancje zapachowe, wyższe niż 3% stężenia mocznika, większość kwasów AHA, BHA oraz detergentów takich jak SLS. Wyjątek stanowi kwas azelainowy (Azelaic Acid*), który jako jedyny bywa stosowany w preparatach dla pacjentów z trądzikiem różowatym. Osłabia nadprodukcję sebum, działa antybakteryjnie i podrażnia znacznie mniej niż inne hydroksykwasy. Niestety u części pacjentów może nasilać rumień.

Wśród czynników fizycznych najistotniejsze jest unikanie, o ile to możliwe, gwałtownych zmian temperatury otoczenia oraz zminimalizowanie ekspozycji na słońce z uwzględnieniem stosowania filtrów UV. Stres, ostro przyprawione posiłki oraz mechaniczne drażnienie stymulują rozszerzanie małych naczyń włosowatych. Niewskazane jest intensywne oczyszczanie skóry poprzez przecieranie wacikami oraz korzystanie z sauny parowej twarzy lub wizyt w solarium.

Serie kosmetyków w aptekach

Na półkach aptecznych można spotkać całe serie kosmetyków do cery z trądzikiem różowatym. Nie wszystkie zawierają substancje aktywne rzeczywiście zmniejszające nadreaktywność naczyń włosowatych. Część z nich to po prostu dobre, niedrażniące preparaty nawilżające i ochronne. Warto unikać takich zawierających złożone kompozycje zapachowe, parabeny oraz sztuczne barwniki. Czasami delikatne, stałe nawilżanie oraz stosowanie filtrów UV może być wystarczające, aby rumień stał się mniej widoczny.

REKLAMA

Pozytywny wpływ mają emolienty, np. rycynooleinian cetylu (Hexadecyl Ester Ricinoleic Acid), alkohol cetearylowy (Cetearyl Alcohol) lub eter dikaprylowy (Dicaprylyl Ether). Do zmywania makijażu należy używać delikatnych preparatów: płynów micelarnych i żeli do cery wrażliwej. Podkłady kryjące nie mogą zawierać substancji komodogennych, ponieważ stosowane regularnie będą nasilać występowanie zmian krostkowych i grudkowych. Te dedykowane dla cery naczynkowej często mają w składzie zielonkawy pigment, który optycznie maskuje zaczerwienienia, np. chlorofil (CI 75810) lub odbijające światło tlenki żelaza (od CI 77491 do CI 77499).

Lata niewłaściwej pielęgnacji i zaniedbania cery z trądzikiem różowatym często prowadzą do utrwalonego rumienia widocznego również bez ekspozycji na czynnik drażniący. W takim przypadku należy dobrać dermokosmetyk z konkretnymi substancjami aktywnymi. Jedną z nich jest rozpuszczalna w olejach pochodna witaminy C, czyli palmitynian askorbylu (Ascorbyl Palmitate). Nie działa on drażniąco jak kwas askorbinowy, ale na równi z nim wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i nawet silniej stymuluje wytwarzanie kolagenu. Zmniejsza również stan zapalny. Podobne działanie ma sól kwasu glicyryzynowego (Dipotassium Glycyrrhizinate), substancja pozyskiwana z korzenia lukrecji gładkiej. Oprócz działania przeciwzapalnego i łagodzącego, wspomaga również ochronę skóry przed czynnikami zewnętrznymi.

Innym cennym składnikiem jest piroktonian olaminy (Piroctone Olamine, Octopirox), który poprzez aktywność antybakteryjną i przeciwgrzybiczą wspomaga ustępowanie krost i grudek. Wśród roślinnych ekstraktów warto zwrócić uwagę na zawartość w preparacie ekstraktu z nasion kasztanowca (Hippocastanum Seed Extract), ze złotych alg (Laminaria Ochroleuca Extract), kwiatów kapryfolium (Lonicera Caprifolium Flower Extract), ostropestu plamistego (Silybum Marianum Extract), drewna lipy drobnolistnej (Tilia Cordata Wood Extract), szyszek cyprysu wiecznie zielonego (Cupressus Sempervirens Seed Extract) oraz korzeni ruszczyka kolczastego (Ruscus Aculeatus Root Extract). Kasztanowiec i ruszczyk wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, a tym samym zapobiegają tworzeniu się teleangiektazji. Dodatkowo łagodzą zmiany, zmniejszając rumień i łojotok. Ostropest wspomaga odbudową płaszcza lipidowego, stymuluje proliferację keranocytów oraz działa lekko wybielająco. Kwiaty kapryfolium są źródłem związków bakteriostatycznych i przeciwgrzybiczych. Interesującym działaniem charakteryzuje się wyciąg z drewna lipy – łagodzi podrażnienia, wspomaga gojenie wszelkich niedoskonałości, uśmierza ból i świąd. Z kolei szyszki cyprysu zawierają substancje ściągające, ujędrniające i dezodorujące.

Pacjenci po zdiagnozowaniu trądziku różowatego często są zdezorientowani. Bo z jednej strony to trądzik, ale objawy ma inne niż ten nastoletni. Cera wrażliwa, ale z łojotokiem. Nie wolno skóry przesuszać, ale dodatkowe natłuszczanie często nasila wysyp krostek. Kremy przeciwzmarszczkowe, dla innych rewelacyjne, mogą wywołać silne podrażnienie i długo utrzymujący się rumień. Rolą farmaceuty jest w tym przypadku takie dobranie dermokosmetyków, aby wspomóc terapię dermatologiczną i zapobiec efektom ubocznym niewłaściwej pielęgnacji.

©MGR.FARM


Zacytuj ten artykuł jako:

  • Marzena J. Kokot, Różowy problem, MGR.FARM, nr 2/2019 (24), str.L20-L21
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

4 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Przez lekarzy częściej niż piroktonian olaminy pojawia się ketokonazol w zaleceniach. Przynajmniej u mnie.
a to jest dość ciekawe, bo sama tez miałam tak przepisywany lek z ketokonazolem.. skuteczność była akurat u mnie średnia, bo bardziej sprawdził sie kwas azelainowy, betaina, wit. e czy olejkiem z drzewa różanego.
Popieram w sumie. Bez recepty acnerose na pewno jest takie i mojej mamie pod kątem składu wzięłam te kremy no i jest lepiej.
najlepszy krem metroruboril A-Z, poniewaz kosmetyk to bez recepty, jest jeszcze pare innych z serii Eris, co na recepte, to zarządza tym lekarz, w leczenie sie nie pcham, tylko pielegnacja.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz