REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 25 sierpnia 2020, 13:36

Tyfus plamisty – eksperymenty, odkrycia i epidemie…

W świecie medycyny do każdej jednostki chorobowej możemy podejść dwojako – albo skupić się na przyczynie albo na objawach. Niejednokrotnie farmakoterapia powinna obejmować oba te elementy, jednak nie w każdym momencie historii było to możliwe.

Tyfus plamisty, dur plamisty (łac. Typhus exanthematicus) to bakteryjna choroba zakaźna, przyczyna ciężkich epidemii i śmierci milionów ludzi (fot. Shutterstock)
Tyfus plamisty, dur plamisty (łac. Typhus exanthematicus) to bakteryjna choroba zakaźna, przyczyna ciężkich epidemii i śmierci milionów ludzi (fot. Shutterstock)

Więcej o schemacie badania z użyciem wspominanych środków wiemy z relacji więźniów testowanych przez Vettera i Friedricha Karla Entressa, znanego jako pioniera mordowania więźniów zastrzykami fenolu. Stanisław Kłodziński, lekarz-więzień wspomina, że Vetter przekazał mu Be-1034 z fabryki IG Farben w Leverkusen twierdząc, że były już testowane w innych obozach, nie są szkodliwe i powinny dać pozytywne wyniki w leczeniu tyfusu plamistego. Z polecenia Vettera preparat podawano w tabletkach 4x dziennie w dawce 250mg przez 13 dni, następnie 6x dziennie po 250mg oraz równolegle przez okres gorączkowania w zastrzykach dożylnie 2-4x dziennie po 5cm3. Z racji braku efektów zamieniono go na Be-3582 (Rutenol), stosowany także w testach na gruźlicę płuc. Vetter eksperymentował także z samym tyfusem, dokonując infuzji dożylnych krwi z osób chorych na zdrowe. Prowadził dokładne badania nad rozwojem choroby – ile czasu się rozwija, jaki jest jej przebieg, do którego dnia pacjenci zarażają. Wszyscy pacjenci po przeprowadzonych eksperymentach byli uśmiercani zastrzykiem z fenolu, popularyzowanym przez Entressa.

REKLAMA

Nawrócony Austriak

Dużo bardziej chlubny wkład w powstrzymanie epidemii tyfusu miał polski biolog Rudolf Weigl. Urodził się w rodzinie austriackiej, jednak po przedwczesnej śmierci ojca wychowywał się w polskiej tradycji kulturowej. Profesor Weigl nigdy nie wyparł się swojej przybranej ojczyzny. Skutecznie przeciwstawił się prośbom i żądaniom Niemców, aby złożył wniosek o wpisanie na niemiecką listę narodowościową, a proponującemu generałowi SS Fritzowi Katzmannowi odpowiedział: „Człowiek raz na całe życie wybiera sobie narodowość. Ja już wybrałem”.

W czasie I wojny światowej epidemie tyfusu zabijały niejednokrotnie więcej istnień niż armie – ta z 1915r. kosztowała życie ponad 150 tysięcy Serbów. Z tego powodu wynalezienie szczepionki przeciwtyfusowej miało ogromne epidemiologiczne znaczenie. W roku 1909 Charles Nicolle z Instytutu Pasteura w Paryżu odkrył, że wesz jest nośnikiem tyfusu plamistego. W 1916 roku H. da Rocha Lima udowodnił, że czynnikiem etiologicznym tyfusu plamistego jest przenoszona przez wszy Rickettsia prowazeki. Weigl błyskawicznie odnosił sukcesy w badaniach nad riketsjami, za co w 1920 roku otrzymał stanowisko profesora Uniwersytetu we Lwowie.

REKLAMA
REKLAMA

W dwudziestoleciu międzywojennym kontynuował badania, tworząc niewielkie laboratorium badawcze. Jego Instytut Badań nad Tyfusem Plamistym i Wirusami opracował niezwykłą metodę pozyskiwania szczepionki. Do jej produkcji drobnoustroje powodujące tyfus – Rickettsia prowazeki – były rozmnażane w komórkach jelit żywych wszy, po czym były zabijane 0,5% fenolem. Głównym osiągnięciem profesora Rudolfa Weigla było zastosowanie owada jako zwierzęcia doświadczalnego dla rozmnażania riketsji. Stosował on wszy ludzkie podgatunku Pediculus humanus corporis, a także opracowaną przez siebie krzyżówkę laboratoryjną nazwaną Pediculus vestimenti. Karmienie wszy odbywało się na nogach karmicieli – głównie lwowskich inteligentów. Zależnie od rozmiaru podudzia lub uda na nodze umieszczano – siateczką przyległą do nogi – od 7 do 11 klatek. Ścianka klatki zrobiona z siateczki była przyciśnięta do skóry, a klatki były przymocowane do nogi gumową taśmą. Wszy wysuwały głowy przez siateczkę, przebijały skórę i ssały krew przez około 45 minut, raz dziennie, przez około 12 dni. Następnym krokiem w przygotowaniu szczepionki było zakażenie wszy bakterią Rickettsia prowazeki przez odpowiednią ich koncentrację w jelitach wszy.

Specjalnie przeszkoleni Strzykacze zakażali ręcznie wszy riketsjami i następnie własną krwią karmili zakażone wszy, umieszczone w klatkach przez kolejne 5 dni. Po tym czasie Preparatorzy wycinali pod mikroskopem przy użyciu ostrego skalpela jelita wszy zakażone przez riketsje. Oba końce jelita były odcinane i zakażone jelita były przenoszone do moździerzy Weigla zawierających 0,5% roztwór fenolu, gdzie stopniowo tworzyły delikatną zawiesinę. Szczepionka była przygotowana w trzech różnych stężeniach, a następnie pakowana i dystrybuowana w szklanych ampułkach. Z wyjątkiem rzadko występujących poważnych reakcji alergicznych, szczepionka była bezpieczna.

W 1942 profesor został zgłoszony do Nagrody Nobla, poparcia jego kandydatury odmówili Niemcy jako rewanż za odmowę podpisania Volkslisty i objęcia katedry w Berlinie. Jego szczepionka nielegalnie trafiła do ludności cywilnej i partyzantów, która do czasów wynalezienia antybiotyków stosowanych w leczeniu tyfusu (głownie dokscycykliny), stanowiła jedyną skuteczną metodę walki z chorobą.

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA