Pasywni uczestnicy koncentracji są polskimi spółkami jawnymi, które zostaną przekształcone w spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, posiadającymi sieć aptek działających na terenie kraju. Grupa Pod Lwem posiada apteki na terenie 3 województw. Działalność grupy koncentruje się głównie w województwie zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim. Grupa Magiczna posiada w sumie 37 aptek na terenie 5 województw. Działalność grupy koncentruje się głównie w województwie łódzkim i śląskim.
Penta Investments Limited to słowacko-czeskie przedsiębiorstwo inwestycyjne zarejestrowane na Cyprze (i tam płacące podatki) posiadające również sieć sklepów Empik. Penta nie ujawnia pochodzenia środków finansowych, którymi dysponuje. Funduszem zarządza pięciu partnerów (Czech i czterech Słowaków). Spółka Penta Investments jest już właścicielem sieci aptek Dr. Max. W ciągu ostatnich trzech lat sieć ta zwiększyła liczbę swoich placówek 5-cio krotnie, do prawie 300 aptek, osiągając około 2,5% udziałów rynkowych. Planowana koncentracja jeszcze bardziej zwiększy ten udział.
„Wiadomości o kolejnych przejęciach planowanych przez Penta Investments to dla mnie z jednej strony szok, z drugiej dowód na słuszność naszej diagnozy, podjętych działań” – przyznaje Marcin Wiśniewski, założyciel Ruchu Aptekarzy Polskich, którego poprosiliśmy o komentarz do tej sprawy. Jako autor Manifestu Aptekarzy Polskich domaga się on między innymi ograniczenia rozrostu sieci aptek, które pozostając w rękach komercyjnych spółek mogą paść łatwym łupem kapitału zagranicznego. Manifest został do tej pory poparty przez hurtownie Neuca, Intra, Hurtap oraz Medicare, a także Stowarzyszenie Aptekarzy Tradycyjnych i Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Jego autorzy nieustannie zabiegają o poparcie u polityków.
Ta informacja pokazuje też bardzo niepokojący obraz polskich sieci aptecznych, które widząc trudności w prowadzeniu działalności decydują się na sprzedaż. „Rynek osiąga szczyt nasycenia, a spółki apteczne widząc to sprzedają się funduszowi. On część punktów zamknie, a resztę dociśnie zwiększając obroty przez redukcję kosztów (np. zwalniając część personelu)” – komentuje farmaceuta z Wielkopolski chcący zostać anonimowy.
„To dobry momenty by pokazać zwykłym farmaceutom dlaczego powinni bać się sieci aptecznych. Ten przykład pokazuje jak działa rynek finansowy i jak za chwile wszyscy możemy znaleźć się w oku cyklonu. Fundusze takie jak Penta nie inwestują w przedsiębiorstwa, które posiadają. Zyski maksymalizują przez restrukturyzacje, a po kilku latach je sprzedają – tak Penta zrobiła między innymi z siecią sklepów „Żabka” i tak prawdopodobnie zrobi z posiadanymi przez siebie aptekami. Wystarczy sprawdzić, jak funkcjonuje Empik, który praktycznie jest na skraju bankructwa”.
Z kolei zdaniem Marcina Wiśniewskiego „fakt ten obrazuje w jak słabym Państwie żyjemy, jaki poziom absurdu jesteśmy w stanie przełknąć. Pokazuje też, że nikomu z rządzących nie zależy na zabezpieczaniu sektorów strategicznych. Ustawowy 1% jest bagatelizowany już ewidentnie, bezczelnie, działania Inspektoratów, wydane decyzje widać nikogo nie zrażają. Widzimy pazerność sieci, widzimy ich determinację do zawładnięcia rynkiem, widzimy też jak łatwo dajemy się drenować”.










