Na początek naszej wyprawy warto przygotować odpowiednie obuwie (szpilki się nie nadają :-)) i prowiant + dowolny telefon z Google Maps. Aby dostać się na parking, z którego wyruszymy w góry należy udać się w południowe rejony woj. opolskiego do miejscowości Pokrzywna. Jest niewielka górska miejscowość, która może być świetną bazą wypadową w Góry Opawskie i idealnie nadają się na spędzenie choćby weekendu z dala od miejskiego gwaru i szumu.
Wyszukanie początkowego punktu docelowego jest czynnością wybitnie łatwą, bo wystarczy wpisać w Google Maps frazę „Parking-Pokrzywna” i to powinno wystarczyć, aby bez większych problemów dotrzeć na niego z dowolnego miejsca w Polsce i nie tylko 😉
Po zostawieniu samochodu na parkingu udajemy się bezpośrednio na trasę prowadzącą w kierunku „Gwarkowej Perci”. Już po krótkiej chwili od wyjścia powinniśmy dotrzeć na urokliwą polanę położoną w „Cichej Dolinie”. W tym miejscu tuż przed drugą wojną światową znajdowało się schronisko Seiffen, w którym znajdowały się pomieszczenia kąpielowe dla kuracjuszy, że schorzeniami układu ruchu. Obecnie ten budynek nie istnieje a zostały po nim wyłącznie kamienne piwnice. Współcześni mieszkańcy ok. 30 lat temu postawili w tym miejscu ołtarz polowy-kapliczkę w którym w okresie letnim w niedzielę o godz. 19.00 odprawiana jest msza święta a w czasie Świąt Wielkanocnych święcone są tu pokarmy. Niezwykłym przeżyciem jest też odprawiana w tym miejscu Pasterka, która corocznie gromadzi tłumy wiernych.
Po minięciu kapliczki przechodzimy przez kładkę znajdującą się na Bystrym Potokiem i skręcamy w prawo idąc drogą wzdłuż tego strumienia. W pobliżu drogi rosną krzaki dzikich malin oraz cały czas wije się strumień co sprawia, że trudno się zgubić i wystarczy iść prosto przed siebie. Po kilkuset metrach wędrówki docieramy do miejsca, w którym w latach 30 ubiegłego wieku istniała skocznia narciarska. Obecnie trudno dostrzec istnienie tej atrakcji, bo progi skalne są pozarastane przez roślinność, której nikt nie usuwa.
Idziemy nieco dalej i docieramy do miejsca, w którym należy wykonać skręt w prawo w kierunku „Gwarkowej Perci”. Przechodzimy przez kładkę na strumieniem i udajemy się między wysokie skały jakie zaczynają się tuż za nią. Po przejściu kilku metrów wśród skał i znalezieniu się na szczycie grzbietu skalnego naszym oczom powinien się ukazać dawny kamieniołom łupka ilastego (używanego do produkcji pokryć dachowych) w którego centralnym punkcie znajduje się długa metalowa drabinka z poręczami po obu jej stronach. Oczywiście nie pozostaje nic innego jak jej użyć się na nią wspiąć z czym doskonale sobie radzą nawet 9 letnie dzieci 😉
Poruszając się dalej niebieskim szlakiem powinniśmy w czasie ok. 10 min. dotrzeć do tytułowej formacji skalnej „Piekiełka” i na tym możemy zakończyć naszą krótką wyprawę wracając na parking tą samą trasą jaką tu dotarliśmy lub kontynuować wyprawę robiąc długą pętlę niebieskim szlakiem również wracając na parking, wybór należy do nas.
Gorąco polecam Góry Opawskie jako miejsce krótkich weekendowych wypraw dla rodzin z dziećmi lub samotnych pieszych wędrówek…










