Zakaz reklamy aptek i ich działalności, wprowadzony został 1 stycznia 2012 r. wraz nową ustawą refundacyjną konkretnie w artykule 94a PF którego treść podaję poniżej :
Art. 94a
1. Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.
1a. Zabroniona jest reklama placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych.
2. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy w zakresie działalności reklamowej aptek, punktów aptecznych i placówek obrotu pozaaptecznego.
3. W razie stwierdzenia naruszenia przepisu ust. 1 lub 1a wojewódzki inspektor farmaceutyczny nakazuje, w drodze decyzji, zaprzestanie prowadzenia takiej reklamy.
4. Decyzji, o której mowa w ust. 3, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności.
[right]Źródło : http://prawo.ws/farmaceutyczne/art94a.htm[/right]
Oznacza to że przynajmniej teoretycznie jest całkowicie zabroniona przepisami prawa reklama aptek i ich działalności. Jak jest w praktyce? O tym napiszę w dalszej części mojego artykułu. Co grozi za złamanie zakazu reklamy? Mówi o tym art 129b PF:
Art. 129b
1. Karze pieniężnej w wysokości do 50.000 złotych podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności.
2. Karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w drodze decyzji . Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów.
3. Kary pieniężne stanowią dochód budżetu państwa. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny jest wierzycielem w rozumieniu przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
4. Kary pieniężne uiszcza się w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Od kary pieniężnej nieuiszczonej w terminie nalicza się odsetki ustawowe.
5. Egzekucja kary pieniężnej wraz z odsetkami za zwłokę następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
[right]http://prawo.ws/farmaceutyczne/art129b.htm[/right]
Podsumowując te wszystkie zmiany od 1.01.2012 reklama aptek powinna mieć charakter jedynie incydentalny a wszelkie naruszenia przepisów obłożone karami których wysokość skutecznie zniechęcałby do ewentualnego powtórnego ich łamania. Niestety ten zakaz nie zadziałał w praktyce równie odstraszająco na wszystkie podmioty które obecnie są właścicielami aptek w Najbardziej skuteczny okazał się stosunku do właścicieli małych pojedynczych aptek najczęściej będących własnością farmaceutów a najmniej w stosunku do sieci aptecznych…
Na początku zajmiemy się analizą nazwy apteki jako jej elementu reklamowego i wyróżniającego ją od innych aptek które istnieją na rynku farmaceutycznym. Ponieważ żyjemy w kraju w którym dla wielu pacjentów olbrzymią rolę odgrywa cena leku lub nawet tylko wstępna „deklaracja” niskich cen leków w nazwie apteki sprawdźmy jak to kształtuje się w praktyce?
Żeby to sprawdzić można wykorzystać rejestr aptek jaki znajduje się na stronie: http://ra.rejestrymedyczne.csioz.gov.pl/_layouts/15/ra/glowna.aspx
Aptek zawierających w nazwie poszukiwaną frazę „tani” jest łącznie 124! Z tej liczby frazę „tania” zawiera 17 aptek, frazę „tanie” dużo więcej bo aż 33 i tylko 1 apteka z frazą „tanio” 😉
Czy to dużo? Czy mało? Bo ponad 120 aptek w Polsce jest obecnie „tanich” 😉 przynajmniej z nazwy…. Według mojej opinii po 1.01.2012 żaden WIF nie powinien wydać zgody na nazwę apteki zawierającą którąś z wymienionych fraz.
Inną frazą używaną w nazwie „taniej apteki” może być fraza „niski” takich aptek jest obecnie aż 22. Kolejną dużo rzadziej stosowaną jest fraza „grosz” obecnie działa 12 aptek o nazwie zawierającej to słowo („Apteka Na Ostatnim Groszu” to moja „ulubiona” :-))
Taka odmiana słowa „tani” , „niski” , „grosz” w nazwie apteki ma ewidentnie reklamowy charakter. Możecie sami sprawdzić ,że wiele z tych pozwoleń na prowadzenie apteki zostało wydane później niż po 1.01.2012 a nazwy aptek zaakceptowane mimo ich całkowicie reklamowego charakteru. „Przyjazne ceny” posiada tylko jedna apteka w rejestrze 😉
Ceny leków w aptece mogą być także „małe” lub „zdrowe” takie nazwy posiada kilka aptek. „Promocyjne ceny” mają tylko 2 apteki w kraju 😉 (fraza : „promo”).
Na koniec bardzo ciekawa fraza „ceny hurtowe”. Takie ceny posiada aż 24 apteki w Polsce co oznacza że nie zarabiają one nic na sprzedawanych lekach i wydają je w cenie zakupu z hurtowni farmaceutycznej ??? 🙂
CDN.










