Policja miała otrzymać informację o kobiecie, która nabywała leki, używając podrobionych recept. Według ustaleń, pracująca w jednej z placówek w Skierniewicach 30-letnia lekarka, wystawiała recepty na leki psychotropowe. Jak pokazało dalej śledztwo, miała ona używać danych innych osób, a także blankietów recept z różnych zakładów opieki zdrowotnej, po to, by potem samodzielnie je realizować.
Kobietę zatrzymano w środę, 17 czerwca, w jednej z aptek w centrum Skierniewic. Używając wystawionej na inną osobę recepty, z podrobionym podpisem lekarza, miała ona właśnie wykupić leki nasenne i uspokajające. Co więcej, znaleziono przy niej pieczątkę jednej z placówek leczniczych oraz czyste druki recept (czytaj też: Coraz więcej fałszywych recept na środki nasenne trafia do aptek).
Lekarka usłyszała 17 zarzutów, które dotyczą realizacji 21 podrobionych recept. Grozi jej za to kara nawet do 5 lat więzienia.
AM/skierniewice.policja.gov.pl










