Nowy preparat ma znacznie zwiększyć możliwości walki z pandemią COVID-19 w USA – już w tym tygodniu, możliwe będzie podanie szczepionki Johnson & Johnson 4 milionom Amerykanów. Z kolei do końca miesiąca, spółka zobowiązała się dostarczyć do Stanów Zjednoczonych 20 milionów dawek szczepionki.
Podkreślić należy, że preparat Johnson & Johnson, w przeciwieństwie do dwóch innych używanych na terenie USA szczepionek, firm Pfizer/BioNTech oraz Moderna, jest jednodawkowy. Co więcej, ma być on także relatywnie łatwy w transporcie, a to dzięki temu, że nie wymaga przechowywania w tak niskiej temperaturze, jak miało to miejsce w przypadku dotychczas używanych szczepionek (zobacz też: Szczepionka Johnson&Johnson bliska zatwierdzenia).
Badania FDA pokazują, że w 28 dni po podaniu, nowa szczepionka osiąga skuteczność równą 66% w zapobieganiu umiarkowanie ciężkiego oraz ciężkiego przebiegu COVID-19. Żaden z zaszczepionych szczepionką Johnson & Johnson uczestników badania, który zachorował po 28 dniach od przyjęcia szczepionki, miał nie wymagać hospitalizacji.
Preparat ten jest już od ponad tygodnia używany w RPA – w tym kraju, szczepieni są nim medycy. Z kolei decyzja Europejskiej Agencji Leków ma nadejść na początku marca.
AM/rmf24.pl










