Ogłoszenie ministra nadeszło tuż po tym, jak sekretarz zdrowia, Sajid Javid, potwierdził wczoraj, że od przyszłego tygodnia rozpocznie się program podawania trzeciej, wzmacniającej dawki szczepionki przeciw COVID-19. Joint Committee on Vaccination and Immunisation (JCVI) podkreślał natomiast, że do takiego zastrzyku, zakwalifikowanych zostanie blisko 30 mln pacjentów: będą to osoby powyżej 50. roku życia, młodzi dorośli z odpowiednimi dolegliwościami zdrowotnymi oraz działający na pierwszej linii frontu pracownicy opieki zdrowotnej i społecznej.
JCVI miało już wcześniej rekomendować trzecią dawkę szczepionki osobom, które mieszkają w domach opieki, a także pacjentom w wieku 16-49 lat, którzy cierpią na inne schorzenia oraz tym, którzy mieszkają wraz osobami o obniżonej odporności.
– JCVI zaleciło wstępnie, żebyśmy skupili się na szczepieniach wzmacniającą dawką osób najbardziej narażonych na ryzyko, a także, oczywiście, na szczepieniach przeciw grypie – mówił minister Zahawi w rozmowie z BBC Radio 4 Today. – Tam, gdzie będzie to możliwe, spróbujemy podawać – pod jednym zastrzeżeniem – szczepienie przeciw COVID-19 razem ze szczepionką przeciw grypie. Lekarze rodzinni oraz apteki, którzy stanowią podstawę programu szczepień, mogą szybko wyszczepić wielu ludzi.
Zahawi dodał również:
– W przypadku, gdy podajemy szczepionki oparte na technologii mNRA, Pfizer/BioNTech oraz Moderna, okres obserwacji po podaniu wzmacniającej dawki wynosi 15 minut. Jednak, tam, gdzie będzie to możliwe, spróbujemy podawać podawać razem obie szczepionki.
Według ministra, przeprowadzanie szczepień przeciw grypie i COVID-19 w tym samym czasie, to„prawdopodobnie ostatni kawałek układanki, który pozwoli wpłynąć na rozprzestrzenianie się wirusa: pandemia zmieni się w endemię” (czytaj również: Włosi zgadzają się na jednoczesne szczepienie przeciwko COVID-19 i grypie).
– Mam nadzieję, że do przyszłego roku, będziemy w takim położeniu, by radzić sobie z tym wirusem za pomocą corocznego programu szczepień – tak, jak robimy to z grypą – mówił Zahawi.
Calum Semple, zasiadający w Scientific Advisory Group for Emergencies, miał natomiast komentować dla BBC Breakfast, że „to nie tylko sam koronawirus będzie powodował nasze kłopoty” w ciągu zbliżających się miesięcy. Rząd niepokoi się, że ochrona, jaką oferuje szczepionka przeciw COVID-19, może do pewnego stopnia ulegać zmniejszeniu w ciągu kilku miesięcy po przyjęciu drugiej dawki, zwłaszcza w przypadku najbardziej narażonych grup.
Jednakże, plan, by pozwalać aptekom na podawanie szczepionki przeciw COVID-19 razem z coroczną szczepionką przeciw grypie, może napotkać trudności – biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach, część lekarzy rodzinnych zniechęcała pacjentów do szczepienia się przeciw grypie w placówkach aptecznych.
Przewodniczący PSNC ds. usług NHS, Alastair Buxton, mówił dla Independent Community Pharmacist, że „w tym roku, bardziej niż kiedykolwiek, apteki i lekarze rodzinni powinni współpracować po to, by pomóc w przeprowadzeniu tego największego w historii programu szczepień przeciwko grypie” (zobacz także: Wielka Brytania: eksperci chcą zwiększenia roli lokalnych farmaceutów w podawaniu szczepionek przeciwko grypie).
– Musimy zbadać szczegóły, jak programy szczepień przeciwko grypie oraz COVID-19, będą działać równolegle – jednak apteki udowodniły, że są bardziej niż zdolne, do realizowania każdego z nich – zaznaczał natomiast Rzecznik National Pharmacy Association. – Pacjenci nie powinni opóźniać zabezpieczenia się przeciwko grypie, stąd zalecenie, by szczepić ich zarówno przeciw grypie, jak i COVID-19, w czasie tej samej wizyty.
Leyla Hannbeck, dyrektor naczelna Association of Independent Multiple Pharmacies, podkreślała, że lokalne apteki „muszą zostać wezwane” do udziału w kampanii podawania dawek wzmacniających przeciw COVID-19.
– Biorąc pod uwagę, że lekarze pierwszego kontaktu radzą sobie z trudem, a oddziały ostrego dyżuru są zajęte, apteki powinny zostać tej zimy maksymalnie wykorzystane: po to, by zdjąć presję z NHS – akcentowała Hannbeck. – W zeszłym roku, pobiliśmy rekord i dostarczyliśmy blisko 3 mln szczepień przeciwko grypie. Lokalne zespoły apteczne pracowały także w wielu punktach szczepień przeciwko COVID-19, a feedback ze strony pacjentów był ogromnie pozytywny.










