REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 4 kwietnia 2022, 12:14

Anglia: rząd nie powinien zmuszać do pracy aptek, w których brakuje personelu

Wczoraj, wygasła w Anglii, związana z epidemią COVID-19, deklaracja obowiązująca w kryzysowych sytuacjach, zgodnie z którą właściciele aptek mogli wprowadzać czasowe zmiany godzin otwarcia w swoich placówkach. W związku z tym, National Pharmacy Association (NPA) akcentuje, że Departament Zdrowia w dalszym ciągu nie powinien wpływać na czas pracy aptek, w których dochodzi do niedoborów personelu.

W polskich aptekach dostępne są leku OTC (bez recepty) zawierające kodeinę. Należą one do grupy III-N (fot. Shutterstock)
Istniejące regulacje z 2013 roku, wciąż wprawdzie umożliwiają „czasowe aranżowanie czasu pracy w sytuacji kryzysowej lub z powodu okoliczności, które znajdują sią poza kontrolą aptek NHS” - jednak wciąż nie wiadomo,  jak zastosować je w odniesieniu do niedoborów kadrowych (fot. Shutterstock).

We wczorajszym oświadczeniu, NPA wezwało rząd oraz NHS England & Improvement (NHSE&I), by te przyjęły „zdroworozsądkowe” oraz „pragmatyczne” podejście w sprawie elastycznego czas pracy w placówkach aptecznych po ustąpieniu pandemii. Podkreślono bowiem, że wiele z nich, wciąż zmaga się z brakiem personelu.

REKLAMA

NPA ostrzegło także, że zmuszanie do pracy placówek z niewystarczającą ilością wykwalifikowanych specjalistów, może prowadzić do tego, że poziom świadczonych usług będzie „niższy i potencjalnie niebezpieczny”.

Istniejące regulacje z 2013 roku, wciąż wprawdzie umożliwiają „czasowe aranżowanie czasu pracy w sytuacji kryzysowej lub z powodu okoliczności, które znajdują sią poza kontrolą aptek NHS” – nie wiadomo jednak,  jak można zastosować je w odniesieniu do niedoborów kadrowych (zobacz też: Wielka Brytania: braki kadrowe wśród farmaceutów przyczyną sporu między CCA i PDA).

– W czasie pandemii, podobnie jak w przypadku całej społeczności, odnotowywano duże wzrosty zachorowań na COVID-19 także wśród personelu aptecznego – przyczyniało się to do niedoborów kadrowych, a specjalistów trudno zastąpić w krótkim czasie. Moja własna apteka jest jedną z tych, która z trudem walczy o to, by znaleźć zastępstwo – mówił właściciel apteki i wiceprzewodniczący NPA, Nick Kaye. – Musimy przyjąć zdroworozsądkową wersję w sprawie zamknięć, jeżeli nie chcemy, by braki kadrowe wpłynęły na bezpieczeństwo świadczonych przez apteki usług. Żadna apteka z pewnością nie chce zawieść swojej społeczności, pozostając zamkniętą bez ważnego powodu.

Jednocześnie, Kaye dodał także, że „farmaceuci nie powinni być zmuszani, z powodu braków kadrowych, do oferowania pacjentom usług poniżej standardów i potencjalnie stwarzających zagrożenie” (czytaj również: Wielka Brytania: farmaceuci skarżą się na niedobory kadrowe w aptekach).

REKLAMA
REKLAMA

Swój niepokój w związku z zaistniałą sytuacją, wyraziło także Company Chemists’ Association, które komentowało:

– Apelujemy do NHS England, by współpracowało z nami oraz sektorem, w celu koordynowania zrozumiałego planu dotyczącego zatrudniania pracowników aptek, a także zapewnienia, że pacjenci mogą otrzymać od lokalnych placówek opiekę, do jakiej przyzwyczaili się w czasie pandemii.

Pytane o swoje plany odnośnie regulacji dotyczących godzin otwarcia aptek, NHSE&I odpowiedziało, że kwestie te należą do kompetencji Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (DHSC).

– Ponieważ żyjemy razem z COVID-19, mamy świadomość, że wirus ten wciąż ewoluuje, i cały czas ściśle monitorujemy sytuację – mówił z kolei DHSC. – Wciąż dokonujemy przeglądu środków, jakimi dysponujemy, w przypadku konieczności wyjścia naprzeciw przyszłym zagrożeniom – weryfikujemy także konieczność sięgnięcia po deklarację obowiązującą w czasie kryzysu, a regulującą pracę aptek.

AM/pharmacymagazine.co.uk

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA