Bazując na danych przekazanych przez NHS, PSNC miało wskazać, że w czasie 12 miesięcy do października 2020, w Anglii zamkniętych zostało 201 placówek aptecznych. W ubiegłym roku (19 listopada), sieć Lloydspharmacy ogłosiła, że w ciągu poprzednich 12 miesięcy, zamknęła 99 swoich oddziałów.
Przewodniczący PSNC, Simon Dukes, uznał to zjawisko „za absurdalne w samym środku pandemii” (czytaj również: Anglia: blisko połowa właścicieli aptek może zamknąć swoje placówki w ciągu roku).
– Gdyby nie stoicki spokój ze strony właścicieli lokalnych aptek, a także poświęcenie i zaangażowanie ich zespołów aptecznych, sądzę, że bylibyśmy świadkami zamknięcia jeszcze większej liczby placówek, co sprawiłoby, że pacjenci zostaliby pozbawieni pomocy, której desperacko potrzebują – mówił Dukes.
Opór przed uznaniem znaczenia sektora
Apele ze strony prasy, społeczeństwa oraz polityków, by zaangażować apteki w program szczepień przeciwko COVID-19, miały pokazać centralną rolę placówek w systemie krajowej służby zdrowia, jak zaznaczał Dukes.
– Należy docenić właścicieli lokalnych aptek za to, że chcą wziąć udział w programie, mimo tego, że i tak muszą już stawiać czoło wielu wyzwaniom – podkreślał przewodniczący.
Z tego powodu, „interesujące” wydaje się to, że entuzjazm sektora, spotkał się z „początkowym negatywnym nastawieniem” ze strony NHS England and NHS Improvement (NHSE&I).
– Sądzę, że dalszy opór ze strony NHSE&I oraz rządu wynika po prostu z niechęci uznania znaczenia sektora farmaceutycznego w krajowym systemie opieki zdrowotnej, z czym wiąże się konieczność zrównoważonego finansowania – akcentował Dukes.
Rzecznik NHSE&I wyjaśniał, że apteki biorące udział w programie szczepień przeciwko COVID-19, muszą być zdolne do podawania w swoich placówkach wszystkich zatwierdzonych szczepionek.
Sześć angielskich aptek rozpoczęło już w zeszłym tygodniu podawanie szczepionek. Ponad 200, ma je natomiast zaoferować jeszcze przed końcem miesiąca (zobacz też: Anglia: wiodące apteki zaczynają szczepić przeciwko COVID-19).
Portal C+D poprosił też rzecznika NHSE&I o komentarz dotyczący opinii Dukes’a – w odpowiedzi, zaznaczył on, że stanowisko NHSE&I zostało jasno przedstawione w prasowym oświadczeniu z zeszłego tygodnia, w którym wyrażono zadowolenie z tego, że 200 aptek będzie mogło oferować szczepienia w bliskiej przyszłości.
Większość aptek w Anglii nie może jednak starać się o możliwość podawania szczepionek przeciw COVID-19 ze względu na wymagania narzucone przez NHSE&I, wśród których wymienia się m.in. zdolność do zaszczepienia 1000 pacjentów tygodniowo. Także inne apteki, którym udało się spełnić kryteria, mówiły portalowi C+D, że ich kandydatury na centra szczepień, zostały przez NHSE&I odrzucone.










