REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Anglia: zamknięcia aptek mają najczęściej miejsce na najuboższych terenach

24 lutego 202109:02

Przewodniczący Pharmaceutical Services Negotiating Committee (PSNC), Simon Dukes, ostrzega, że zamknięcia aptek, do których dochodzi najczęściej w najuboższych regionach, to coraz bardziej palący problem.

Na liście znalazły się preparaty Clexane i Neoparin w dawce 40 mg/0,4 ml, zawierające przeciwzakrzepową heparynę drobnocząsteczkową (fot. Shutterstock)
Jak zaznacza Dukes, zwłaszcza zamknięcie jakiejkolwiek apteki objętej finansowaniem PhAS, jest nie do przyjęcia (fot. Shutterstock).

W swoim najnowszym wpisie na wideoblogu, Simon Dukes przypomina, że począwszy od 2016 roku, w Anglii zamknięto ponad 600 aptek, z czego 200 tylko w ostatnich dwunastu miesiącach – a to pomimo przyznanej zaliczki w wysokości 370 mln funtów.

Niepokojące jest to, że 30% z tych zamknięć, miało miejsce na najuboższych terenach – podkreśla Dukes. 

REKLAMA

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej będzie tłumaczył, że na tych obszarach są inne apteki, więc utrata kilku, prawdopodobnie nie będzie miała większego znaczenia. Co więcej, że rządowe wydatki na usługi farmaceutyczne są wyższe na innych terenach, i że ilość aptek, które objęte są Pharmacy Access Scheme, i które zadecydowały o zamknięciu, wcale nie jest tak duża – relacjonuje dalej Dukes. – To, co natomiast PSNC próbuje przekazać ministrom, dotyczy faktu, że owszem, na najuboższych terenach są inne apteki, ale nie są one dostosowane do społeczności. Ponadto, więcej pieniędzy przeznacza się na usługi farmaceutyczne właśnie dlatego, że istnieją większe potrzeby zdrowotne – a to z kolei dowodzi, że, w pierwszym rzędzie, potrzebujemy większej liczby placówek aptecznych (czytaj również: Anglia: najwięcej zamknięć aptek dotyczy najbiedniejszych terenów w kraju).

REKLAMA

Jak zaznacza Dukes, zwłaszcza zamknięcie jakiejkolwiek apteki objętej finansowaniem PhAS, jest nie do przyjęcia.

To, co ministrowie i urzędnicy muszą zrozumieć, to fakt, że zamknięcia aptek stanowią prawdziwy i coraz większy problem, zarówno dla NHS, jak i samych pacjentów. W nadchodzących 12 miesiącach będziemy musieli poradzić sobie ze skutkami syndromów występujących u pacjentów, którzy przebyli COVID-19, z kwestią nierówności zdrowotnych oraz trwałą koniecznością szczepienia przeciw koronawirusowi. Potrzebna do tego będzie każda apteka – podsumowuje przewodniczący.

AM/pharmacymagazine.co.uk

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]