REKLAMA
czw. 13 lipca 2023, 12:31

Apteka dla Aptekarza 2.0 – pracodawcy i przedsiębiorcy mówią nie…

W ostatnich dniach kwestie związane z Apteką dla Aptekarza stały się niezwykle dynamiczne. Dopiero co, bo w ramach procedowanego projektu ustawy o zmianie ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych pojawiła się poprawka uszczelniająca dotychczasowe przepisy. A już dziś przed gmachem Sejmu odbędzie się briefing prasowy, na który zapraszają przedsiębiorcy z Konfederacji Lewiatan, PRP i ZPP.

Tematem przewodnim Sympozjum będą usługi farmacji klinicznej w polskim systemie opieki zdrowotnej (fot. Shutterstock)
Dziś ma odbyć się briefing organizowany przez pracodawców i przedsiębiorców aptecznych w związku z poprawkami do AdA (fot. Shutterstock)

W zaproszeniu na briefing pt. „Apteka dla Aptekarza 2.0 – kto zyska, kto straci” czytamy, co będzie tematem spotkania pod Sejmem. Będzie nim wspomniana poprawka, dorzucona do ustawy nie mającej nic wspólnego z Prawem farmaceutycznym. Jak informują pomysłodawcy wydarzenia – poprawka ta w bezprecedensowy sposób ma zamiar doregulować polski rynek apteczny. O czym będzie mowa podczas dzisiejszego briefingu?

Podczas briefingu pragniemy przekazać Państwu, kto ostatecznie zyska, a kto straci na wejściu w życie omawianych restrykcji. (…) stracimy my – polskie społeczeństwo, pacjenci aptek, z seniorami na czele – informują organizatorzy.

Czytaj również: Apteka dla Aptekarza po nowemu. Komisje sejmowe już po I czytaniu…

Wydarzenie ma rozpocząć się o godzinie 15:00. Gdzie? Pod Pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie, w okolicach głównego wejścia do Sejmu RP. Jaką opinię mają zamiar przedstawić pracodawcy i przedsiębiorcy?

Apteka dla Aptekarza 2.0 – nie dla nowelizacji

Pomysłodawcy i organizatorzy briefingu pod Sejmem wystosowali przy okazji wydarzeń z ostatnich dni apel do kluczowych decydentów w kraju. Jak podkreślają w piśmie wystosowanym m.in. do premiera, ministra zdrowia, czy też ministra rozwoju i technologii ich organizacje reprezentują podmioty, które łącznie stanowią blisko 30% rynku aptecznego w Polsce. Dla nich nowa „Apteka dla Aptekarza” jest nie do przyjęcia.

Pragniemy wyrazić stanowczy sprzeciw wobec zmian legislacyjnych proponowanych w Prawie farmaceutycznym, zwanych potocznie „Apteką dla Aptekarza 2.0” – czytamy w piśmie wystosowanym również do ministra sprawiedliwości i Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Jak podkreślają – proponowane zmiany wprowadzają niejasne pojęcie „przejęcia kontroli” nad apteką. W ich ocenie nowe regulacje stworzą furtkę do masowego cofania zezwoleń na prowadzenie aptek w naszym kraju. Co więcej – nowe regulacje mogą przyczynić się do utrudnień w kwestii sprzedaży i kupna aptek. Nie pozostaną też bez wpływu na ich przekazywanie np. dzieciom. Zmiany skomplikują także proces otwierania nowych aptek.

Aby otworzyć aptekę, na start potrzeba kilkaset tysięcy, a próby współpracy z innymi podmiotami, choćby wzięcia pożyczek, będą uznawane za poddanie się kontroli i naruszenie nowych przepisów – czytamy w treści apelu.

Organizatorzy wydarzenia przewidują też, jakie konsekwencje może mieć korekta obowiązujących przepisów. Procedowana jest ona jako „wrzutka” do ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych. W ocenie Konfederacji Lewiatan, Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej i Związku Przedsiębiorców i Pracodawców skutkiem zmian może być i z pewnością będzie dalszy spadek liczby aptek w Polsce. Przyczyni się to nie tylko do zniknięcia z rynku wielu aptek, ale też spadku liczby miejsc pracy dla farmaceutów. Stracić może też Skarb Państwa, a to w wyniku licznych procesów sądowych, które mogą ruszyć w związku z wprowadzanymi regulacjami. Najbardziej ucierpieć mogą jednak pacjenci.

Poprawka, poprzez zachwianie stabilnością dużej liczby aptek w Polsce, może zagrażać dostępowi pacjentów do leków – przestrzegają autorzy listu.

W opinii pracodawców i przedsiębiorców zubożeniu ulegnie też pakiet usług farmaceutycznych. Nastąpić też może zahamowanie ich rozwoju, co również miałoby być niekorzystne dla osób odwiedzających polskie apteki.

Wiemy kto straci. A kto zyska?

Proponowane przez rząd nowe przepisy mają zaszkodzić pacjentom i farmaceutom. Sprawią też, że zamiast umacniać pozycję aptek w Polsce Apteka dla Aptekarza 2.0 umocni pozycję największych hurtowni w naszym kraju. Jak podkreślono w apelu – prowadzą one liczne sieci partnerskie dla aptek. Programy te obejmują swoim zasięgiem już praktycznie co trzecią aptekę.

Osłabienie pozycji negocjacyjnej aptek będzie służyć ich dalszemu uzależnieniu od największych graczy zajmujących się produkcją i hurtem – ostrzegają organizatorzy dzisiejszego wydarzenia.

Konsekwencją tego typu zmian może być w ich ocenie dalszy wzrost cen w aptekach. Nie pozostanie to też bez wpływu na bezpieczeństwo lekowe polskich pacjentów, które po zmianach może znacząco spaść. Jak sugerują autorzy komunikatu – wzmocnienie pozycji podmiotów hurtowych może być niebezpieczne również z innego względu.

Podmiot dominujący na rynku hurtowym może za jakiś czas zostać sprzedany zagranicznemu graczowi, co sprawi, że polski rynek apteczny zostałby wyjęty spod polskiej kontroli – brzmi treść pisma skierowanego do najważniejszych decydentów w kraju.

Autorzy apelu podkreślają, że polski rynek apteczny już teraz jest jednym z najbardziej doregulowanych rynków w Europie. Liczne ograniczenia, m.in. własnościowe, ilościowe, geograficzne czy też demograficzne wystarczająco mocno kształtują wygląd polskiego aptekarstwa. Nie pomaga też wprowadzony już jakiś czas temu zakaz reklamy aptek. Kolejne restrykcje mogą tylko zwiększyć i tak już wszechobecny chaos, o którym piszą autorzy komunikatu. Tym bardziej, że proponowane zmiany nie były tak naprawdę z nikim konsultowane.

Pragniemy jednocześnie wyrazić zdumienie i oburzenie, że omawiane zmiany, wywracające polski rynek apteczny do góry nogami, dokonano wrzutką poselską, bez oceny skutków regulacji, bez konsultacji społecznych i przy negatywnej opinii Sejmowego Biura Legislacyjnego – podkreślono w piśmie.

Pracodawcy i przedsiębiorcy apelują o możliwość omówienia projektowanych przepisów w ramach Rady Dialogu Społecznego. W ich ocenie taki sposób ustanawiania prawa jest bezprecedensowy i stanowi przykład złej praktyki legislacyjnej.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]