REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 28 lutego 2024, 08:01

Apteka nie ma obowiązku dopisywać na fakturze informacji dla PFRON

Powszechną praktyką jest dopisywanie przez apteki na fakturach informacji na temat refundacji pieluch dla pacjentów ubiegających się o dofinansowanie z PFRON. Jeden z farmaceutów odmówił jednak umieszczenia takiej adnotacji na fakturze. Czy miał prawo to zrobić? Sprawę przeanalizował Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, bo pacjentka złożyła skargę na farmaceutę…

Farmaceuta podpisuje dokument w aptece dla starszej kobiety.
OROZ uznał, że farmaceuta nie był zobowiązany do umieszczania na fakturach adnotacji dla PFRON (fot. Shutterstock)

Do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Wielkopolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej wpłynęła skarga na kierownika apteki, w której pacjentowi odmówiono umieszczenia na fakturze adnotacji wymaganych do uzyskania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) refundacji kupowanych pieluch. Skargę złożyła córka niepełnosprawnego pacjenta. Kobieta zarzucała farmaceucie niewłaściwe zachowanie oraz brak pomocy w załatwieniu formalności wymaganych przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.

REKLAMA

Jak wynika z akt sprawy, kobieta od lutego 2022 r. realizowała w aptece zakupy na pieluchy dla swojego ojca. Każdorazowo za zakup pieluch otrzymywała faktury VAT. Na początku lutego 2023 zgłosiła się do apteki po wydruk wszystkich zrealizowanych 2022 r. wniosków i potwierdzenie ich zgodności z oryginałem. Prosiła też o dopisanie na fakturach szczegółowych informacji o wysokości refundacji, kwocie dopłaty pacjenta oraz wartości brutto zakupionych produktów. Dokumenty te miały być przedstawione w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w celu uzyskania refundacji z PFRON.

W kolejnych dniach farmaceuta poinformował pacjentkę, że przygotuje wydruki zrealizowanych wniosków. Zastrzegł jednak, że nie potwierdzi ich zgodność z oryginałem, ponieważ wydruk sam w sobie nim jest. Farmaceuta odmówił też wykonania dopisków na wystawiony wcześniej fakturach. Jego zdaniem prawo nie przewiduje możliwości umieszczania dopisków na już wystawionych dokumentach. Wyjaśniał też, że wysokość refundacji jest różnicą między wartością brutto faktury, a zapłatą pacjenta. Wskazywał, że dane te są wyszczególnione na wydruku zlecenia.

– Ostatecznie pacjentka otrzymała wydruki wniosków na zaopatrzenie w wyroby medyczne eZWM opatrzony pieczęcią apteki i dopiskiem „Wydruk zgodny z oryginałem”. Zwrócono jej też pozostałe w aptece faktury – ocenił OROZ.

Wulgarne zachowanie pacjentki

Farmaceuta, na którego wpłynęła skarga, złożył wyjaśnienia przed Okręgowym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej. Z przekazanych przez niego informacji wynikało, że pacjentka zachowywała się wobec niego i personelu apteki w sposób obraźliwy i wulgarny.

OROZ zwrócił się także do farmaceuty i pacjentki o wskazanie osób będących świadkami sytuacji opisywanej przez kobietę. Farmaceuta wskazał pracowników apteki – w sumie pięć osób, które były uczestnikami sytuacji związanej z wizytami pacjentki w aptece. Pacjentka nie wskazała nikogo, kto mogłyby potwierdzić jej wersję wydarzeń.

REKLAMA
REKLAMA

– Wskazane przez farmaceutę osoby złożyły pisemne wyjaśnienia które potwierdziły wersję zdarzeń przedstawionych przez farmaceutę. Osoby te wskazały również że pacjentka odnosiła się wulgarnie do personelu, podważała jego kompetencje i używała gróźb słownych wobec farmaceuty w obecności jego podwładnych i innych pacjentów apteki – wskazał OROZ.

Co mówią przepisy o PFRON?

W ramach postępowania wyjaśniającego, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przeanalizował tekst rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie określania rodzajów zadań powiatu, które mogą być finansowane ze środków PFRON. Z dokumentu tego wynika, że do wniosku o refundację dołącza się „fakturę określającą cenę nabycia z wyodrębnioną kwotą opłacona w ramach ubezpieczenia zdrowotnego oraz kwotę udziału własnego lub inny dokument potwierdzający zakup, wraz z potwierdzoną za zgodność przez świadczeniodawcę rażącego zlecenie, kopią zrealizowanego zlecenia na zaopatrzenie w przedmioty ortopedyczne i środki pomocnicze”.

W ocenie OROZ z przepisów wynika więc, że:

  • faktura wystawiona przez aptekę określa wszystkie wymagane kwoty,
  • wartość udziału własnego pacjenta stanowi kwota pozostała do zapłaty przez pacjenta, natomiast kwotę refundacji stanowi różnica między kwotą brutto, a kwota udziału własnego pacjenta
  • apteka nie ma obowiązku dokonywać dodatkowych adnotacji na fakturze.

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej uznał, że farmaceuta nie był zobowiązany do wydawania poświadczeń czy dokonywania obliczeń żądanych przez pacjentkę. Mimo ostatecznego braku porozumienia między stronami OROZ nie dostrzegł w zachowaniu farmaceuty naruszenia zasad etyki zawodowej oraz przepisów prawnych.

– Stronom sporu zaleca powściągliwość. Farmaceucie – w kwestii reakcji na różnorodne zachowania pacjentów. Pacjentce – w wyrażaniu opinii na temat kwalifikacji personelu fachowego aptek, w szczególności w zakresie używania słów obraźliwych – czytamy w postanowieniu OROZ, który podjął decyzję o umorzeniu wszczętego postępowania.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA