– Z Grybowa dość dużo czasu zajmuje dojazd do Nowego Sącza – tłumaczy Marek Pławiak, starosta nowosądecki. – Są jeszcze mieszkańcy gminy Grybów i ościennych gmin, którzy będą mogli skorzystać z apteki w Grybowie. Gmina Grybów i samo miasto to są licznie zamieszkałe tereny i według rady powiatu, tam również taki punkt powinien być dostępny dla mieszkańców.
Zgodnie z nowymi przepisami, apteki będą pełnić dyżury w systemie zmianowym. W dni powszednie od godziny 18:00 do 8:00 rano, a w święta i dni wolne od pracy, całodobowo. Podobnie dyżurują już apteki w Krynicy i Starym Sączu. Z sondy ulicznej przeprowadzonej przez dziennikarza RDN wynika jednak, że mieszkańcy nie korzystają w nocy z dyżurujących aptek, albo o nich nie wiedzą.
Nowy pomysł radnych nie podoba się Barbarze Jękot – prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie.
– Nie wydaje mi się, że potrzeba aż tak bardzo w mieście Gryfów dyżurnej apteki – mówi farmaceutka w rozmowie z RDN. – Tym bardziej, że jak Państwo wiecie, apteki dyżurują w te wolne dni i święta na własny koszt. Nikt nam do dyżurów nie dopłaca, nikt ich nie refunduje.
To właśnie z tego powodu lokalny aptekarze sprzeciwiają się nowym przepisom. Więcej na ten temat [b][url=http://www.rdn.pl/news/mieszkancy-grybowa-beda-apteki-czynne-cala-dobe]w audycji RDN[/url][/b].
Źródło: rdn.pl










