REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Apteki mają więcej możliwości, ale nie wszystkie z nich korzystają

pt. 21 stycznia 2022, 10:20

Liczba aptek w Polsce cały czas maleje, jednak tempo spadku ich liczby jest mniejsze niż jeszcze przed pandemią. Zdaniem ekspertów ten rok powinien przynieść dalsze wyhamowanie, bo na horyzoncie pojawiły się dla aptek nowe możliwości zarobku. Tylko od nich zależy czy z nich skorzystają.

Zdaniem ekspertów ten rok powinien jednak przynieść dalsze wyhamowanie tempa spadku liczby aptek (fot. Shutterstock)
Zdaniem ekspertów ten rok powinien jednak przynieść dalsze wyhamowanie tempa spadku liczby aptek (fot. Shutterstock)

Jak wynika z danych firmy PEX PharmaSequence liczba aptek zmniejszyła się w 2021 r. o 324 w porównaniu do stanu z 2020 r. To najmniejszy spadek od 2018 r., czyli do momentu, kiedy po latach wzrostów rynek zaczął się kurczyć. W 2020 r. ubyło bowiem 404 aptek, w 2019 r. – 689, a w 2018 r. – 439.

W ocenie wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marka Tomkowa, ostatnie 4 lata były okresem normalizacji, po wprowadzeniu „apteki dla aptekarza”.

REKLAMA

– Tuż przed jej wejściem w życie rynek został rozdmuchany przez przedsiębiorców, którzy chcieli zdążyć przed ograniczeniami – tłumaczy Marek Tomków na łamach Gazety Prawnej.

REKLAMA

Jednocześnie jego zdaniem z tego powodu warunki funkcjonowania uległy pogorszeniu. Więcej aptek oznaczało większą konkurencję, a w rezultacie niższe zyski dla poszczególnych placówek. Tę sytuację „uratowała” nieco pandemia. Mimo, że koszty działania aptek wzrosły, choćby w związku z koniecznością zapewnienia środków ochrony, to zwiększyło się też zapotrzebowanie na ich asortyment (czytaj również: Koszty wynagrodzeń wzrosły w 70 proc. aptek. Jak to się ma do ich rentowności?).

Mimo to liczba aptek cały czas spada. PEX PharmaSequence szacuje, że dziś, po licznych likwidacjach problem z rentownością ma co najmniej 10 procent placówek. Rosną koszty: czynsz, energia, wynagrodzenia. Apteki, które nie realizują dużych obrotów np. z powodu złej lokalizacji czy dużej konkurencji, nadal mają problem z utrzymaniem się.

Rok 2022 przyniesie zmiany?

Zdaniem ekspertów ten rok powinien jednak przynieść dalsze wyhamowanie tempa spadku liczby aptek. A to dlatego, że na horyzoncie pojawiły się nowe możliwości zarobku.

– Mowa o szczepieniach, najpierw na COVID-19, potem na grypę. Jest planowane włączenie aptek w testowanie, profilaktykę zdrowotną, czyli rząd daje wędkę – zauważa Marek Tomków.

REKLAMA

Sceptycy podkreślają jednak, że jest ona nie dla wszystkich. Szczepienia aktualnie oferuje tylko 10 procent aptek w Polsce. Wiele wskazuje na to, że podobnie będzie z innymi usługami. Każda z nich wiąże się bowiem z pewnymi inwestycjami, na które nie wszystkich stać (czytaj również: Co czwarta apteka nierentowna? To efekt epidemii…).

Źródło: ŁW/DGP

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]