Wniosek, jaki dotarł do Europejskiej Agencji Leków, będzie rozpatrywany w przyspieszonym trybie, a opinia o szczepionce może być wydana 29 stycznia. Warto jednak pamiętać, że EMA wydaje opinie w sprawie szczepionek, które są niewiążące. Ostateczną zgodę na dopuszczenie do obrotu podejmuje Komisja Europejska (czytaj również: Szczepionki przeciw COVID-19. Co o nich wiemy i ile trafi do Polski?).
Jeśli preparat AstraZeneca zostanie zatwierdzony, będzie trzecią szczepionką przeciw Covid-19 dopuszczoną do użytku w Unii Europejskiej. Do Polski trafić ma w ramach unijnych zakupów 16 milionów dawek preparatu Oxford/AstraZeneca.
Szczepionka Uniwersytetu Oksfordzkiego i koncernu farmaceutycznego AstraZeneca jest już stosowana w Wielkiej Brytanii. Jak wskazują eksperci preparat ten jest tańszy i łatwiejszy w dystrybucji od szczepionki Comirnaty. Może być przechowywany w temperaturze 2-8 st. C przez co najmniej sześć miesięcy i również jest aplikowany w dwóch dawkach. Skuteczność szczepionki oszacowano jednak „tylko” na 70%.
Szczepionka AstraZeneca różni się też technologicznie od dotychczas dopuszczonych do stosowania. Jest to szczepionka wektorowa, która zawiera niezjadliwy wirus. Ma on wbudowywany gen kodujący białko S koronawirusa, dzięki czemu jest on niegroźny dla człowieka.
Firma przekonuje, że jej szczepionka przeciw COVID-19 AZD1222 jest lepiej tolerowana u osób starszych niż u młodszych dorosłych, a obserwowana odpowiedź immunologiczna jest podobna we wszystkich grupach wiekowych.
Źródło: ŁW/RMF24










