Coraz więcej Australijczyków zgłasza się do aptek, wyrażając chęć zaszczepienia się przeciwko koronawirusowi. Farmaceuci podkreślają, że ma to związek z tym, że od przyszłego tygodnia, możliwe będzie przyjęcie preparatu opracowanego przez Modernę.
Właściciel aptek w Newcastle, Anthony Piggott, mówił w rozmowie z ABC News, że w jego placówce „telefon nie przestaje dzwonić” od momentu, kiedy to w zeszłym tygodniu (9 września) ogłoszono, że niebawem rozpocznie się podawanie szczepionek Moderny. Zaapelował on też, by pacjenci rezerwowali swoją wizytę na szczepienie za pośrednictwem Internetu (czytaj również: Australia: zatwierdzono szczepionkę Moderny przeciwko COVID-19 u osób wieku 12 i więcej lat).
– Dostanę 700 dawek do podziału między moje apteki – jednak popyt jest znacznie większy – relacjonował Piggott. – Na ten moment, chodzi prawdopodobnie o ponad 5 tys. osób.
Aptekarz dodał również:
– Muszę obmyślić, jak poradzić sobie z tą sytuacją, ponieważ może ona trwać przez kolejne tygodnie… Jestem całkowicie zasypany zapytaniami o szczepionkę.










