Przemawiając w czasie programu Raven’s Recruitment’s Your Pharmacy Career, przewodniczący podkreślał, że zakres uprawnień, jakimi dysponują australijscy farmaceuci, jest znacznie mniejszy niż w wielu innych krajach.
Jego zdaniem, pacjenci w Australii nie otrzymują od farmaceutów takiego wsparcia, jakie ci mogliby, dzięki swojej wiedzy i umiejętnościom, im zapewnić (czytaj również: Australia: burzliwe dyskusje wokół konieczności wprowadzenia reform w sektorze farmaceutycznym).
– Jesteśmy ekspertami w dziedzinie medycyny, ale nie możemy wykonywać wielu czynności, jakie są niezbędne, by zarządzać zdrowiem pacjentów – mówił Twomey. – Musimy mieć uprawnienia, by przepisywać, wydawać i podawać leki, a także, by dokonywać ich przeglądu. Przeszliśmy odpowiednie do tego szkolenia, a jednak nie możemy przeprowadzać tych czynności w odniesieniu do wszystkich farmaceutyków oraz wszystkich pacjentów.
Największe luki w tym procesie, według przewodniczącego, dotyczą przepisywania oraz podawania leków.
Jak zaznaczał Twomey, w nadchodzących latach, ma nastąpić w tym obszarze znaczący postęp, a zwiększeniu ulegnie zakres usług, jakie będą mogli zaoferować farmaceuci. Dotyczyć będzie to m.in. przepisywania i wydawania leków w celu zapobiegania chorobom, a także w przypadku dotkliwych mniejszych schorzeń, takich jak „nieskomplikowane zakażenie układu moczowego” oraz przy zarządzaniu chorobami przewlekłymi (zobacz także: Australia: pacjenci chcą, by farmaceuci oferowali jeszcze więcej usług).










