Śmiech to zdrowie – jest to motto, które Cottage-Apotheke w Wiedniu zapisała na swojej fladze, a zarazem koncept, który postanowiła wcielić w życie. I to dosłownie – na pierwszym piętrze, nad pomieszczeniami zajmowanymi przez aptekę, znajduje się tak zwane Centrum Śmiechu, w którym odbywają się seminaria na temat zdrowia, radości oraz śmiechu. W ich trakcie, uczestnicy przyswajają sobie techniki pochodzące z obszaru jogi śmiechu, a także inne ćwiczenia relaksujące, które pomagają w radzeniu sobie ze stresem.
– W aptece nie ma zbyt dużo powodów do śmiechu – mówi Nina Fuchs na portalu Youtube. – Pacjenci zgłaszają się do nas z powodu chorób, bólu albo innych dolegliwości.
Z tego też powodu, zaczęła się ona zajmować prywatnie zagadnieniem śmiechu – ukończyła nawet szkolenie, po którym uzyskała tytuł trenerki śmiechu. Przekonana o jego pozytywnym wpływie, postawiła sobie za cel, by razem ze swoim zespołem aptecznym, przybliżyć zagadnienie śmiechu także odwiedzającym aptekę pacjentom. W 2013 roku, Cottage-Apotheke otrzymała więc swoją nową nazwę: Lach-Apotheke, czyli Apteka Śmiechu. Cztery lata później, Nina Fuchs otworzyła nad apteką Centrum Śmiechu.
Aby dotrzeć do większej liczby osób, na swoim kanale na Youtubie, umieszcza ona także bezpłatne, krótkie filmy wideo, które stanowią zaproszenie do wspólnego uczestnictwa w ćwiczeniach ze śmiechu. Na pierwszy rzut oka, mogą one wydawać się nieco dziwne, ale działają one w sposób kojący na ciało i umysł. Jedna z prezentowanych technik, tzw. „śmiech pod presją czasu” (Zeitdruck-Lachen) polega na tym, że po skierowaniu spojrzenia w stronę zegarka, uczestnicy śmieją się długo i serdecznie, po to, by zasygnalizować mózgowi, że presja czasu, jakiej się poddajemy, jest zupełnie nieuzasadniona.










