Jak podkreśliła Maria Zimmermann-Kogadeeva z Uniwersytetu Yale, być może da się wykorzystać geny czy gatunki bakteryjne do przewidywania zdolności mikroflory jelitowej danej osoby do metabolizowania leku.
Nie tylko wątroba
Przez długi czas uważano, że metabolizowanie leków jest rolą wyłącznie narządów, np. wątroby. Badania metabolizmu leków zazwyczaj nie oceniają wkładu mikrobiomu (czytaj również: Stwardnienie rozsiane zaczyna się w… jelicie?). Jednak okazało się, że w ostatniej dekadzie pojawiły się przykłady leków metabolizowanych przez mikroflorę jelitową.
Amerykańscy naukowcy sprawdzali w badaniach, jak każdy z 271 doustnych leków jest chemicznie modyfikowany przez 76 rodzajów bakterii z ludzkiego przewodu pokarmowego. Okazało się, że prawie 2/3 leków były metabolizowane przez co najmniej jeden gatunek bakterii.
U każdego indywidualnie
Na dalszym etapie badacze sporządzili biblioteki genetyczne wybranych bakterii metabolizujących leki. Dzięki temu można było systematycznie zidentyfikować wiele genów odpowiedzialnych za chemiczne transformacje substancji.
Stwierdzono, że liczba tych genów różni się zacznie u zdrowych osób (czytaj również: Probiotyki dobre na wszystko? Nowe badania…). Może to wyjaśniać, czemu mikrobiomy pewnych ludzi metabolizują leki szybko, a u innych modyfikują te same leki wolno lub wcale. To badanie to pierwszy krok w rozumieniu wkładu mikrobiomu w metabolizowanie leków.
Źródło: IK/Yale University










