W rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Paweł Biernat, prezes start-upu Biotts, opowiadał o produkcie, którym głównie się zajmują. Chodzi o transdermalny system zwiększający biodostępność substancji czynnych (czytaj więcej: Plaster zamiast szczepionki na grypę).
Droga transdermalna bez skutków ubocznych
Biernat tłumaczył, że obecnie pacjenci przyjmują ogromne ilości tabletek, czasem nawet po kilkadziesiąt na dobę. Jego zdaniem system transdermalny to przede wszystkim poprawa komfortu pacjenta w trakcie terapii. Droga ta ogranicza działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego – dodał (czytaj więcej: Transdermalny System Terapeutyczny [TTS]).
Drogą transdermalną, czyli przez skórę, najczęściej podawane są silne leki przeciwbólowe, zwłaszcza te opioidowe. Preparaty o działaniu przeciwbólowym w doustnym podaniu bardzo często prowadzą do podrażnień właśnie przewodu pokarmowego. Podanie przezskórne stosowane jest również w antykoncepcji hormonalnej lub leczeniu uzależnienia od tytoniu. Dla pacjentów jest to bardzo wygodna droga podania substancji czynnej.
Obecnie polscy naukowcy próbują adaptować plastry transdermalne do prowadzenia kolejnych rodzajów kuracji. – W 2018 roku udało nam się pozyskać dofinansowanie od inwestorów zewnętrznych oraz z grantów na poziomie 3 mln zł i dzięki temu możemy przeprowadzić badania na trzech produktach. Pierwszy służy do regeneracji tkanek, drugi preparat to produkt znieczulający o przyspieszonym i przedłużonym działaniu znieczulającym. W projekcie jest też preparat stosowany w chorobach onkologicznych, natomiast ten projekt jest trudniejszy, jest on jeszcze w fazie laboratoryjnej – wymienia prezes Biotts.
Biżuteria farmaceutyczna lada moment
Naukowcy z Georgia Institute of Technology mają bardziej innowacyjny pomysł. Postanowili transdermalną drogę podania substancji czynnej wykorzystać do opracowania antykoncepcyjnej biżuterii. Będzie ona wyposażona w specjalne podkłady odpowiedzialne za dawkowanie leku.
Pacjenci nawet nie zauważą, kiedy lek będzie podawany im za pomocą kolczyków, pierścionków, bransoletek, a nawet zegarków. Wstępne testy z użyciem kolczyków zostały już przeprowadzone na szczurach. Biżuteria farmaceutyczna mogłaby być wykorzystywana również do podawania innych substancji niż hormony.
Źródło: IK/ceo.com.pl










