REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 2 lipca 2019, 10:48

Brytyjska sieć zamknie około 200 aptek w ciągu najbliższych 18 miesięcy

Walgreens Boots Alliance poinformował, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy zamknie około 200 swoich aptek w Wielkiej Brytanii. To reakcja na „trudne warunki rynkowe” jakie od pewnego czasu panują na wyspach. Na razie firma nie podaje jeszcze, o które apteki chodzi. Pracownicy sieci żyją w niepewności…

Boots zatrudnia ponad 52 000 osób, ale według oczekiwań zamknięcie 300 aptek nie doprowadzi do ich zwolnienia (fot. Shutterstock).
Sieć aptek zapewnia, że zdecydowana większość pracowników z likwidowanych aptek, znajdzie zatrudnienie w innych placówkach należących do firmy (fot. Shutterstock)

Przedstawiciele sieci Boots unikają przekazania informacji o lokalizacji 200 aptek, które zostaną zlikwidowane. Przekonują, że „proces optymalizacji” dopiero się rozpoczął. Eksperci wskazują jednak, że wiele aptek Boots przynosi straty, a dwie trzecie z nich znajduje się w bliskiej odległości od innych placówek tej sieci. Walgreens

REKLAMA

Boots Alliance podkreśla, że wspomniane 200 aptek stanowią około 8% wszystkich placówek sieci w Wielkiej Brytanii. Firma określa je jako apteki „stosunkowo małe” i „mniej wydajne”, w których głównym kosztem dla firmy jest farmaceuta.

Sieć aptek zapewnia, że zdecydowana większość pracowników z likwidowanych aptek, znajdzie zatrudnienie w innych placówkach należących do firmy. Jednocześnie Boots nadal planuje otwierać nowe apteki i tworzyć w ten sposób miejsca pracy.

Dlaczego Boots zamyka apteki?

O problemach finansowych Boots mówi się już od dawna. W grudniu 2018 roku firma ogłosiła plan „poprawy wydajności operacyjnej” w Wielkiej Brytanii w ramach globalnego programu oszczędnościowego. W lutym z kolei zapowiedziano zwolnienie 350 osób z głównej siedziby w Nottingham, gdzie zatrudnionych jest 2500 pracowników (czytaj więcej: Masowe zwolnienia w brytyjskiej sieci aptek).

REKLAMA
REKLAMA

– Nie ulega wątpliwości, że sytuacja na rynku jest trudna, a opieka zdrowotna i handel detaliczny muszą zmagać się z nową rzeczywistości. Te problemy dotykają też Boots – przyznał dyrektor zarządzający Boots UK Sebastian James.

Jednocześnie zapewnia, że Boots jest nadal firmą odnoszącą sukcesy i mocno zakorzenioną w Wielkiej Brytanii. Potrzebne jednak są trudne decyzje, aby wzmocnić fundamenty dla jej dalszej działalności.

Firma Boots jest największym prywatnym pracodawcą w Nottingham. W swojej siedzibie głównej zatrudnia około 2500 pracowników. W sumie w całym Nottingham zatrudnia 5800 osób – włączają pracowników magazynów, dystrybutorów i wytwórców. Boots jest właścicielem około 2500 sklepów i aptek na terenie Wielkiej Brytanii i Irlandii. W sumie zatrudnia ponad 63 000 osób.

Źródło: ŁW/C+D

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA