Zatrzymani mieli usłyszeć zarzuty kierowania oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także udziału w zbyciu, przez apteki ogólnodostępne do hurtowni farmaceutycznej, produktów leczniczych, naruszając w ten sposób zakaz, jaki określono w ustawie Prawo farmaceutyczne kwalifikowane z art. 258 § 1 kk art. 258 § 3 kk, art. 233 § 1 i 6 kk, art. 271 § 1 i 3 kk, art. 126b ustawy Prawo farmaceutyczne.
Grozi im za to kara do nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Prokurator Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku miał też zastosować wobec zatrzymanych osób środki zapobiegawcze: chodzi o poręczenia majątkowe równe odpowiednio 50 i 80 tysięcy złotych, a także dozór Policji i zakaz opuszczania kraju – zatrzymane zostały także ich paszporty (zobacz też: Kolejne uderzenie CBA w „mafię lekową”. Zatrzymani wystawiali zapotrzebowania…).
Jak działali podejrzani
Według ustaleń prokuratora, podejrzane osoby miały faktycznie kontrolować podmiot gospodarczy, prowadzący jednocześnie Niepubliczny Zespół Opieki Zdrowotnej i hurtownię farmaceutyczną. Składały one nieprawdziwe zapotrzebowania na zakup produktów leczniczych, które miały rzekomo trafić do pacjentów przychodni. Na podstawie tak wystawionych zapotrzebowań, placówki apteczne miały dokonać faktycznej sprzedaży leków do hurtowni farmaceutycznej – jej łączna wartość wyniosła co najmniej 3,3 mln zł.
Dochodzenie w tej sprawie stanowi kontynuację innego śledztwa, prowadzonego w Podlaskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku – w jego wyniku, przedstawiono do tej pory zarzuty 28 osobom związanym z kilkunastoma placówkami aptecznymi oraz trzema hurtowniami farmaceutycznymi (czytaj również: Ile aptek brało udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji? Prokuratora nadal ustala…).
AM/www.gov.pl










