REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 6 lutego 2020, 13:44

Chiny: farmaceuta zmarł z przemęczenia walcząc z koronawirusem

Jak donoszą chińskie media, 28-letni farmaceuta szpitalny przez 10 dni z rzędu pracował na pierwszej linii w walce z koronawirusem Wuhan. Po tym jak w końcu udał się do domu na odpoczynek, znaleziono go martwego. Zmarł wskutek przemęczenia…

Użytkownicy Weibo, serwisu nazywanego chińskim odpowiednikiem Twittera, już okrzyknęli Songa bohaterem (fot. Publicity Department of Hengshan County Party Committee / Eastday)
Użytkownicy Weibo, serwisu nazywanego chińskim odpowiednikiem Twittera, już okrzyknęli Songa bohaterem (fot. Publicity Department of Hengshan County Party Committee / Eastday)

Mężczyzna miał znaleźć się w centrum walki z wirusem 25 stycznia – stacjonując na jednej z lokalnych dróg, sprawdzał ludziom temperaturę i rozdawał środki medyczne.  Swoją pracę kontynuował bez przerwy 24-godziny na dobę przez 10 dni z rzędu. Po zakończeniu zmiany, 3 lutego, udał się do domu, by odpocząć. Niestety, niedługo potem koledzy znaleźli go martwego, podejrzewając, że zmarł on wskutek zawału wywołanego nadmiernym przemęczeniem (czytaj też: Koronawirus z Wuhan – potwierdzono 448 przypadków zakażenia).

REKLAMA

28-letni Song Yingije pełnił funkcję wiceprzewodniczącego grupy farmaceutycznej w ośrodku zdrowia hrabstwa Hengshan w prowincji Hunan. Pracował on tam od kwietnia 2016 roku. Dokładniejsze badania nad przyczyną jego śmierci są już w toku.

Ze śmiercią mężczyzny trudno pogodzić się rodzinie. Jego siostra, która utknęła w zamkniętym od dwóch tygodni Wuhanie, opisuje brata jako postać wyjątkową.

– Zawsze pomagał w pracach domowych i był wysoko oceniany przez swojego szefa  – cytuje ją serwis Next Shark.

REKLAMA
REKLAMA

Załamany odejściem syna jest też jego ojciec. Lokalne władze starają się wesprzeć rodzinę w tej trudnej sytuacji.

Na śmierć farmaceuty nie pozostały obojętne także media społecznościowe. Użytkownicy Weibo, serwisu nazywanego chińskim odpowiednikiem Twittera, już okrzyknęli Songa bohaterem. Możemy o nim przeczytać m.in.: “Bohaterowie idą na całość”, “Musi być ciężko walczyć na pierwszej linii. Tacy jak on dają z siebie wszystko. Gdybyśmy tylko mogli mieć większy zapas ludzi” czy “Ten mężczyzna zostanie zapamiętany jako bohater. Nie zapomnimy twojego wkładu w walce z wirusem”.

AM/Next Shark/eastday.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA