Uregulowanie roszczeń hurtowni leków stanowiłoby problem dla Skarbu Państwa. I to w roku, w którym Chorwacja ma nadzieję utrzymać finanse w ryzach po to, by w 2023 roku móc przyjąć walutę euro. Jak donoszą hurtownie, ogólne zadłużenie systemu zdrowia za dostarczone leki osiągnie tu w tym roku rekordową kwotę 5,7 biliona kun (915.94 mln dolarów).
– Nie możemy dłużej kredytować państwa i domagamy się natychmiastowej spłaty 2 bilionów kun za długi szpitali oraz 700 mln kun za długi aptek – powiedziała na konferencji prasowej Diana Percac, która reprezentuje grupę hurtowni.
Aby przyjąć euro na początku 2023 roku, Chorwacja będzie musiała utrzymać deficyt budżetowy poniżej 3% produktu krajowego brutto w tym i następnym roku. Budżet państwa znajduje się także pod presją ze względu na ekonomiczne koszty pandemii COVID-19, a także koszty rekonstrukcji w stolicy, Zagrzebiu, oraz centralnych częściach Chorwacji po dwóch latach od trzęsienia ziemi.
Premier Chorwacji Andrej Plenkovic powiedział, że minister finansów Zdravko Maric będzie rozmawiał z hurtowniami farmaceutycznymi. Nie podał jednak terminu tych rozmów.
AM/reuters.com










