W ostatnim czasie wielokrotnie pisaliśmy o tym, że mieszkańcy Polski nie mają gdzie oddawać niechcianych już leków. Chodziło o to, że miasta nie kontynuowały umowy na darmowe odbieranie przeterminowanych produktów leczniczych z aptek. Poznikały więc pojemniki, a pacjenci musieli fatygować się do PSZOK-ów (czytaj więcej: PSZOK – tam należy się udać, by pozbyć się przeterminowanych leków).
Igła w pojemniku
W niektórych miastach sytuacja zaczęła się poprawiać i pojemniki powoli wracają (czytaj więcej: Limanowa: będzie więcej aptek, gdzie można oddać leki). Takim przykładem jest także Chorzów, w którym 23 aptek jest wyposażonych w potrzebne pojemniki. Przy okazji wizyty w najbliższej aptece, mieszkańcy mogą w bezpieczny sposób pozbyć się starych tabletek czy proszków.
Jednak zdarza się, że zapominają o tym, iż do tych pojemników nie powinny trafiać inne, medyczne przedmioty, np. igły. Tak się właśnie stało w jednej z chorzowskich aptek, a ofiarą okazał się pracownik firmy odbierającej odpady. Opróżniając pojemnik, ukłuł się igłą.
Co można wrzucić do pojemnika?
Teraz pracownik musi odbyć badania i sprawdzić, czy przypadkiem nie doszło do jakiegoś zakażenia. Warto przypominać pacjentom, że do pojemników na przeterminowane leki należy składować tylko proszki i tabletki. Nie należy tam wrzucać syropów czy kropli.
Natomiast w przypadku igieł można oddać je bezpłatnie w PSZOK-u „Sorcik”. W Chorzowie znajduje się on przy ul. Bytkowskiej 15. Wszystkie igły muszą być zabezpieczone (czytaj również: Przeterminowane leki – uwaga na ich utylizację!).
Źródło: IK/mojchorzow.pl










