W poniedziałek rano, CVS Health wydało oświadczenie, w którym nie zgadza się ze stawianymi oskarżeniami. Stanowi ono odpowiedź na zarzuty ze strony Business Insider, który przekazuje, że w firmie wyciekły maile, w których pracownicy są instruowani, by nie mówili pacjentom o przypadkach wystąpienia COVID-19 wśród personelu, jeżeli ich lekarstwa zostały już odebrane (czytaj też: Sieć aptek CVS ukarana za błędy w realizacji recept i braki w personelu).
Jak czytamy w artykule, „technik CVS ze stanu Georgia, miał udostępnić Business Insider wewnętrznego maila, w którym proszono pracowników, by ci zidentyfikowali leki, których realizacją zajmowali się zarażeni pracownicy, i by zdjęto je z półek”. Jednocześnie jednak, w tej samej wiadomości, podkreśla się, że „w przypadku, gdy pacjent odebrał już swoje zamówienie, standardową polityką jest niewykonywanie informacyjnego telefonu”.
Rzecznik CVS Health, Mike DeAngelis, miał odpowiedzieć, że „naszą polityką nie jest zabranianie aptekom informowania pacjentów, jeśli ich zamówienie na leki zostało zrealizowane, podczas gdy w aptece pracowała osoba, u której wykryto COVID-19”. Zaznaczył on również, że Business Insider odmówił dostarczenia kopii spornego maila.
Według DeAngelis, kiedy pracownik apteki zachoruje na koronawirusa, zrealizowane przez niego zamówione leki, są usuwane z półek i zamieniane, w drodze ostrożności.
– W przypadku pacjentów, którzy już odebrali swoje leki, pozostajemy we współpracy z lokalnymi organami zdrowia, i, zgodnie z przepisami, informujemy ich o zdarzeniu. W tych sytuacjach, pacjenci – jeśli tak zdecydują – mogą zwrócić i zamienić leki (zobacz również: Amerykańskie sieci Target, CVS i Walgreens wymagają noszenia maseczek w swoich placówkach).










