Na chwilę obecną, nie istnieje we Włocławku możliwość, by w nocy dokonać zakupu potrzebnych leków. Apteka sieci Alba, która do tej pory działała całodobowo, skróciła godziny pracy – obecnie przyjmuje pacjentów jedynie do godziny 21. Jak podaje do informacji Urząd Miasta:
„Zagrożenie ryzykiem zakażenia wirusem SARS-Cov-2 i związane z tym obostrzenia spowodowały braki kadrowe we włocławskich aptekach. Całodobowy dyżur przestała pełnić apteka sieci ALBA przy ul. Wiejskiej 18A, która była wyznaczona do tego Uchwałą Nr XXI/79/2016 Rady Miasta Włocławek z dnia 23 czerwca 2016 roku w sprawie określenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych na terenie miasta Włocławek (Dz. Urz. Woj. Kuj-Pom. z 2016 r. poz. 2181). Wiąże się to również z niewypełnieniem obowiązku wynikającego z art. 94 ust. 1 ustawy z dnia 06 września 2001 roku Prawo Farmaceutyczne (Dz. U. z 2020r. poz. 944 z późn.zm.).”
Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny miał poinformować Prezydenta Miasta Włocławek o trwających pracach dotyczących zmian przepisów w prawie farmaceutycznym, czego przyczyną jest kryzys związany z koronawirusem. Ponadto, na podstawie doniesień od władz miasta, miał on zaapelować do podmiotu o przywrócenie dyżurów w zgodzie z obowiązującą uchwałą.
Także Ratusz ma być w stałym kontakcie ze wszystkimi aptekami w mieście w związku z całodobowymi dyżurami. Na razie jednak, okazuje się, że działania te nie odnoszą rezultatu.
O problemie dotyczącym dyżurów całodobowych we Włocławku pisaliśmy już w czerwcu (czytaj też: Włocławek bez apteki całodobowej. Pozostałe nie są przygotowane do dyżurów…).










