REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 11 stycznia 2019, 09:48

Dlaczego farmaceuci tak rzadko wystawiają recepty farmaceutyczne?

Farmaceuta może wydać pacjentowi lek na receptę w przypadkach zagrożenia zdrowia i życia pacjenta. Fakt ten dokumentuje recepta farmaceutyczna. Okazuje się jednak, że farmaceuci korzystają z tego uprawnienia bardzo rzadko. To efekt strachu…

Farmaceutka miała rację. Pacjent dostał jednak lek w innej aptece, dlatego złożył na nią skargę (fot. Shutterstock)
Część farmaceutów chciałaby, aby recepta farmaceutyczna znaczyła więcej. Część obawia się jej używać... (fot. Shutterstock)

Recepta farmaceutyczna – wiedza o możliwości wystawienia jej przez farmaceutę nie jest wśród pacjentów zbyt powszechna. Sami farmaceuci też niechętnie z niej korzystają.

REKLAMA

– To efekt strachu przed potencjalnymi konsekwencjami nieprawidłowej oceny sytuacji i wystawienia recepty pomimo braku wymienionych w prawie przesłanek – czytamy w Dzienniku Zachodnim.

Podstawą prawną recepty farmaceutycznej jest art. 96 ust. 3 ustawy Prawo Farmaceutyczne. Mówi on, że „w przypadku nagłego zagrożenia życia pacjenta, farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może wydać bez recepty lekarskiej produkt leczniczy zastrzeżony do wydawania na receptę w najmniejszym terapeutycznym opakowaniu, z wyłączeniem środków odurzających, substancji psychotropowych i prekursorów kategorii 1” oraz art. 96 ust. 4, w myśl którego w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia pacjenta, farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu może wystawić receptę farmaceutyczną, co do której stosuje się wskazane w przepisie zasady.

– Przesłankę do skorzystania przez farmaceutę z uprawnienia do wydania bez recepty lekarskiej leku typu RX stanowi wystąpienie sytuacji nagłego zagrożenia życia pacjenta. Natomiast uprawnienie do samodzielnego wypisania recepty farmaceuta uzyskuje, gdy powstanie stan nagłego zagrożenia zdrowia pacjenta. W żadnym z przepisów natomiast nie odnajdujemy wskazówek, jakie sytuacje należy kwalifikować jako zagrażające życiu bądź zdrowiu pacjenta. To w konsekwencji zmusza farmaceutów do dokonywania samodzielnej oceny w przypadku konfrontacji z konkretną sytuacją w rzeczywistości – zauważa Katarzyna Wojciechowska, prawnik z kancelarii Duraj Reck i Partnerzy.

REKLAMA
REKLAMA

Farmaceuci rzadko jednak wykorzystują swoje uprawnienia w tym zakresie. To efekt strachu przed potencjalnymi konsekwencjami nieprawidłowej oceny sytuacji i wystawienia recepty pomimo braku wymienionych w prawie przesłanek. Takie przypadki kontroluje inspekcja farmaceutyczna, która nie tylko bada prawidłowość wypisania recepty z formalnego punktu widzenia, ale także zasadność jej wystawienia (czytaj więcej: Recepta farmaceutyczna musi znaczyć więcej).

– Ryzyko narażenia się na odpowiedzialność w tym przypadku nie powinna jednak skutkować unikaniem przez farmaceutów korzystania z przyznanych im ustawowo uprawnień, bowiem ochronę zdrowia i życia pacjentów mają obowiązek traktować priorytetowo – twierdzi mec. Daniel Reck.

Źródło: ŁW/Dziennik Zachodni

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA