REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Do Polski trafiło tylko 10 proc. zaplanowanych dostaw szczepionek przeciwko grypie

pon. 14 września 2020, 10:45

Jak informuje Naczelna Izba Aptekarska, do tej pory na polski rynek trafiło zaledwie 10 procent zaplanowanych dostaw szczepień przeciwko grypie. Problemem są trudności z ich zakupem.

Należy też podkreślić, że nie jest wiadomo, ile szczepionek mężczyzna przyjął łącznie - w samej Saksonii, zaszczepić miał się on 87 razy (fot. Shutterstock).
Ponadto pojawiają się sygnały, że niektóre apteki zaczęły tworzyć listy chętnych na zakup szczepień (fot. Shutterstock).

Na rynek trafiło dotychczas ok. 10 proc. zaplanowanych i zapowiedzianych przez Ministerstwo Zdrowia dostaw szczepionek przeciwko grypie, których docelowo ma być 2 mln – powiedział PAP rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej Tomasz Leleno.

Braki w hurtowniach – kiedy poprawa?

Ponadto pojawiają się sygnały, że niektóre apteki zaczęły tworzyć listy chętnych na zakup szczepień. Wynika to z braku szczepionek w hurtowniach farmaceutycznych. Obecnie realizowana jest jedna trzecia zamówień (czytaj również: Farmaceuci sprzedają szczepionki na grypę spod lady? Nerwowa atmosfera wokół ich braku narasta). Tomasz Leleno dodał, że spodziewana jest poprawa dostępności, co powinno nastąpić na przełomie września i października.

REKLAMA

Tak naprawdę trudno też określić, jaka jest skala zainteresowania Polaków zakupem szczepień. W zeszłym roku przeciwko grypie zaszczepiło się zaledwie 4 proc. społeczeństwa, a około 100 tysięcy dawek preparatu trafiło do utylizacji.

REKLAMA

Większy zasięg refundacji

W tym roku dużo więcej osób może liczyć na refundację szczepień przeciwko grypie. Nie zapłacą za nie osoby powyżej 75. roku życia (czytaj również: Wzrasta zainteresowanie szczepionką przeciw grypie). Dla pacjentów w wieku od 65 do 74 lat obowiązuje zaś refundacja w wysokości 50 proc.

O połowę taniej zapłacą również osoby w wieku od 18 do 64 lat, u których istnieją choroby współistniejące, oraz dzieci w wieku od 2 do 5 lat. Ponadto NFZ zagwarantował refundację szczepień dla pracowników personelu medycznego w placówkach, które podpisały z nim umowę.

Źródło: IK/wiadomosci.wp.pl

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

A pacjenci przychodzą do apteki i mówią ze słyszeli ze puszczono nowe partie, zaraz znowu z mafia lekowa zaczną nas wiązać.