REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 22 maja 2023, 14:01

Donanemab. Nowy lek spowalnia postęp choroby Alzheimera…

Choroba Alzheimera jest w dużej mierze związana z blaszkami amyloidowymi w mózgu. Nowy lek biologiczny firmy Eli Lilly rozpoznaje amyloid Aβ, który jest agregowany właśnie w blaszkach amyloidowych. Firma poinformowała, że jej lek spowalnia tempo rozwoju choroby o około jedną trzecią.

Póki co nie opublikowano jeszcze wszystkich szczegółów badania nad lekiem donanemab (fot. Shutterstock)
Póki co nie opublikowano jeszcze wszystkich szczegółów badania nad lekiem donanemab (fot. Shutterstock)

Choroba Alzheimera jest chorobą neurodegeneracyjną. Proces chorobowy jest w dużej mierze związany z blaszkami amyloidowymi, splątkami neurofibrylarnymi i utratą połączeń neuronalnych w mózgu [2]. W mózgu tworzą się nieprawidłowe ilości amyloidu beta (Aβ), gromadzące się pozakomórkowo w postaci blaszek amyloidowych i białek tau, lub wewnątrzkomórkowo w postaci splotów neurofibrylarnych. Wpływa to na funkcjonowanie i łączność neuronów, powodując postępującą utratę funkcji mózgu [3].

REKLAMA

Najczęstszym wczesnym objawem jest trudność w zapamiętywaniu ostatnich wydarzeń. W miarę postępu choroby objawy mogą obejmować też problemy z mową, dezorientację (w tym łatwe gubienie się). Pojawiają się również wahania nastroju, samozaniedbanie i problemy behawioralne [4].

Donanemab

Nowym lekiem, który wykazuje obiecujące działania w spowalnianiu postępów choroby  jest  donanemab firmy Eli Lilly. To humanizowane przeciwciało monoklonalne IgG1. Ten lek biologiczny rozpoznaje amyloid Aβ, który jest agregowany w blaszkach amyloidowych. Większość przeciwciał Aβ w rozwoju terapeutycznym wiąże różne rozpuszczalne lub nierozpuszczalne formy, ale ma niskie powinowactwo do osadzonych blaszek amyloidowych. Uzasadnieniem zastosowania donanemabu jest więc to, że działa właśnie na blaszki [5].

– Walka o znalezienie metod leczenia, które zmienią przebieg choroby Alzheimera trwała od dziesięcioleci – powiedziała dr Cath Mummery.

Dyrektorka kliniki zaburzeń poznawczych w brytyjskim National Hospital for Neurology and Neurosurgery przyznała też, że to nowy etap w walce z tą chorobą.

– Wkraczamy teraz w czas modyfikacji choroby, w którym możemy realnie mieć nadzieję na leczenie i utrzymanie kogoś z chorobą Alzheimera. Pozwoli to na długoterminowe zarządzanie chorobą, a nie tylko opiekę paliatywną i wspomagającą – dodała.

Badania kliniczne

Póki co nie opublikowano jeszcze wszystkich szczegółów badania nad lekiem, ale ujawniono kluczowe kwestie. W badaniu uczestniczyło 1734 osób w najwcześniejszych stadiach choroby Alzheimera. Donanemab był podawany we wlewie co miesiąc, aż do zniknięcia charakterystycznych blaszek w mózgu. Osoby, którym podano lek, lepiej funkcjonowały w życiu codziennym, zachowując możliwość prowadzenia samochodu lub realizowania hobby [1]. Prawie połowa (47%) uczestników przyjmujących donanemab (w porównaniu do 29% otrzymujących placebo) nie miała progresji klinicznej po 1 roku leczenia. Podawanie donanemabu spowolniło pogorszenie stanu klinicznego o 35% w porównaniu z placebo i skutkowało zmniejszeniem o 40% pogorszenia zdolności do wykonywania codziennych czynności [6].

Częstym działaniem niepożądanym był obrzęk mózgu, występował nawet u jednej trzeciej pacjentów. W większości miał on przebieg łagodny lub bezobjawowy. Jednak u 1,6% pacjentów rozwinął się na tyle mocno, że trzech pacjentów zmarło [1].

– Jesteśmy zachęceni potencjalnymi korzyściami klinicznymi, jakie może zapewnić donanemab. Chociaż podobnie jak w przypadku wielu skutecznych metod leczenia wyniszczających i śmiertelnych chorób, wiąże się to z ryzykiem, które może być poważne i zagrażające życiu – powiedział dr Marek Mintun, wiceprezes ds. badań i rozwoju Eli Lilly.

REKLAMA
REKLAMA

Badanie jest na etapie III fazy. Firma poinformowała też, że rozpocznie proces zatwierdzania leku do stosowania w szpitalach w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Dr Liz Coulthard z University of Bristol powiedziała, że istnieją co prawda znaczące skutki uboczne i brak jest długoterminowych danych, ale lek może pomóc ludziom żyć dłużej z chorobą Alzheimera [1]. W związku z tym korzyści mogą znacznie przewyższyć ryzyko.

Plany na przyszłość

Fakt, że jest to już drugi lek ukierunkowany na amyloid w mózgu, przekonał naukowców, że są na dobrej drodze. I to po dziesięcioleciach niepowodzeń.

– To powinno rozwiać wszelkie utrzymujące się wątpliwości co do tego podejścia – powiedział prof. John Hardy z brytyjskiego Instytutu Badań nad Demencją, którego praca doprowadziła 30 lat temu do pomysłu ukierunkowania leczenia na amyloid.

– Jesteśmy teraz u progu pierwszej generacji metod leczenia choroby Alzheimera. Jeszcze dziesięć lat temu wielu uważało to za niemożliwe – powiedziała dr Susan Kolhaas z Alzheimer’s Research UK.

Jednak wszystko wskazuje na to, że leki te działają tylko w najwcześniejszych stadiach choroby – zanim uszkodzenia mózgu staną się zaawansowane. Tak więc nawet jeśli nowy lek zostanie zatwierdzony, nadal konieczna będzie rewolucja w sposobie diagnozowania choroby. Tylko 1-2% ludzi ma wykonywane skany mózgu lub analizę płynu mózgowo-rdzeniowego w celu ustalenia, czy rzeczywiście mają chorobę Alzheimera, czy też inną formę demencji, przeciwko której leki byłyby bezużyteczne [1].

Literatura:

[1] https://www.bbc.com/news/health-65471914
[2] „Alzheimer’s Disease Fact Sheet”. National Institute on Aging. Retrieved 25 January 2021.
[3] Tackenberg C, Kulic L, Nitsch RM (2020). „Familial Alzheimer’s disease mutations at position 22 of the amyloid β-peptide sequence differentially affect synaptic loss, tau phosphorylation and neuronal cell death in an ex vivo system”. doi:10.1371/journal.pone.0239584 PMID 32966331.
[4] „Dementia Fact sheet”. World Health Organization. September 2020.
[5] https://www.alzforum.org/therapeutics/donanemab
[6] https://investor.lilly.com/news-releases/news-release-details/lillys-donanemab-significantly-slowed-cognitive-and-functional

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA