Pacjenci, którzy nie zdążyli kupić wcześniej potrzebnego im lekarstwa, z pewnością ucieszą się na wieść, że za chwilę znów pojawi się ono w aptekach. Drugi transport z suszem medycznych konopi jest już w łódzkiej hurtowni farmaceutycznej. Ta na razie jako jedyna w Polsce ma pozwolenie na dystrybucję tzw. medycznej marihuany (czytaj więcej: Podkarpacie: medyczna marihuana dostępna, szkolenia potrzebne). W transporcie z Niemiec przyjechało po raz kolejny 7 kilogramów medycznych konopi w postaci suszu.
Cena pozostała bez zmian
Konopie, podobnie jak poprzednio, pochodzą z upraw w Kanadzie (czytaj również: Wycena leku z medyczną marihuaną). Za ich produkcję odpowiedzialna jest kanadyjska firma Spectrum Cannabis. Następnie trafiły do Niemiec, a później do Polski. Jeśli plany się nie zmienią, kolejny transport w połowie roku przyjedzie do Polski z Danii, gdzie firma także ma swoje uprawy.
Susz z medycznej marihuany przyjechał w dwóch rodzajach opakowań: 5-gramowym i 10-gramowym. Surowiec zawiera 19% psychoaktywnego kannabinoidu THC oraz mniej niż 1% CBD, który obniża właściwości psychoaktywne THC. Cena w Polsce za jeden gram waha się od 60 do 65 zł w zależności od ostatecznego produktu, który pacjent kupuje w aptece.
Lek na drugi dzień w aptece
To farmaceuta ma przygotowywać lek, zgodnie ze wskazaniami lekarza na recepcie (czytaj więcej: Medyczna marihuana tańsza, jeśli stawka VAT niższa).
– Tak, jak w przypadku innych leków z grupy narkotycznych, apteka musi najpierw złożyć do nas pisemne zapotrzebowanie i najczęściej na następny dzień dostaje od nas towar. Nie żądamy okazania recept. Każda apteka, która ma pozwolenie na sprzedaż produktów narkotycznych, może ten produkt u nas zamówić – mówi nam Błażej Ajzert z łódzkiej hurtowni, która zajmuje się dystrybucją tzw. medycznej marihuany.
Źródło: IK/dzienniklodzki.pl










